AVON, Krem na dzień z granulkami koloryzującymi Solutions Total Radiance SPF 20

19 Komentarzy
Dziś  postanowiłam zrecenzować krem na dzień z granulkami koloryzującymi marki AVON. Używałam go latem, kiedy było zbyt gorąco na używanie ciężkich podkładów, a teraz postanowiłam naskrobać o nim moją opinię.



Opakowanie zawiera standardowo 50 ml kremu. Jest w kształcie płaskiej tuby z również spłaszczoną nakrętką, dość poręczne, jeszcze mi się nie zdarzyło, aby wypadło mi z rąk. Krem z łatwością wydostaje się z opakowania i to dokładnie w takiej ilości w jakiej chcemy. Poniżej zdjęcie dozownika.


Zapach kremu jest bardzo przyjemny, trochę cytrusowy i świeży (ale to tylko moja subiektywna opinia, nie jestem najlepsza w opisywaniu zapachów)





Konsystencja lekkiego kremu, ale nie jest leista. Po wydobyciu kremu widać wyraźnie małe napigmentowane granulki, które po rozsmarowaniu pękają i  odpowiadają za efekt koloryzacji cery. Produkt nie ma nic wspólnego z samoopalaczami, jest w 100% zmywalny.





Teraz coś mniej przyjemnego..., chodzi o składniki. Jest ich tak dużo, że aż się boję je rozszyfrowywać. Nie będę tego robić. Słyszałam wiele opinii, że krem ten uczula, mnie osobiście nie uczulił, ale podejrzewam, że może uczulać, gdyż przy takiej ilości składników to bardzo prawdopodobne.






Nie starałam się rozszyfrowywać składu, ale sama zawartość METHYL-, PROPYL- , BUTYLPARABEN oraz ISOBUTYLPARABEN jest przerażająca. To chyba wszystkie parabeny jakie istnieją ...




Nadszedł czas na działanie.

Poniżej przedstawiam zdjęcia obrazujące działanie produktu.


Źródło: http://kosmetykoholizm.blogspot.com


Co obiecuje producent:


Moja opinia o działaniu.

Mam cerę mieszaną z tendencją do przetłuszczania się. Uważam, że krem u mnie dobrze się sprawdził, faktycznie natychmiast po zastosowaniu tego produktu moja cera była dobrze nawilżona i rozświetlona, nadany jej został ładny zdrowy kolorek (absolutnie nie zgodzę się z opiniami, że kolor był żółtawy).
Oczywiście kolor dopasował się do karnacji, także wszystkie zapewnienia producenta się sprawdziły. Krem bardzo szybko się wchłania. Po kilku pierwszych użyciach, byłam zachwycona jego działaniem.

Działanie tego kremu w pełni mnie zadowala, a i cena jest bardzo przystępna (15,90 zł). Muszę jednak przyznać, że bardzo niepokoi mnie fakt, iż w kremie zawarte jest aż tyle związków chemicznych ( co w kosmetykach marki AVON jest nagminne). Nie wiem czy kupię jeszcze kiedyś ten produkt, właśnie z tego powodu. Jednak jeśli jest ktoś, kto nie zwraca uwagi na skład to polecam z czystym sumieniem.

Może ktoś doradzi mi inną alternatywę na lato?

Cena: 15,90 zł
Pojemność: 50 ml
Dostępność: Konsultantki AVON

Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

19 komentarzy:

  1. Bardzzo lubię żele z granulkami;33



    wandosz

    OdpowiedzUsuń
  2. Musiała bym sobie zastosować go i wypróbować, jak na mnie by się prezentował... tym bardziej, że ja uwielbiam ciemny kolor skóry, mam postój z solarium, ale pewnie znowu w sezonie zimowym się zacznie uczęszczanie regularne;)

    LaRissa_MK

    OdpowiedzUsuń
  3. żel z granulkami? miiiłe :) Do tego koloryzujący? może się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubię produkty avon a szczczególnie kosmetyki do pielęgnacji ciała pięknie pachną i mają przyjemną konsystencję przy okazji pięknie prowadzisz bloga

    OdpowiedzUsuń
  5. Produkty z AVON-u są naprawdę świetne, i wydajne. ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. ten krem jest naprawdę fajny :)
    może zastąpić nawet podkład jak ktoś ma ładną cerę i nie musi nic tuszować

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się z tym o produktach z AVONU. Sama wielu używam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem alergiczką i bałabym się go użyć ;(

    OdpowiedzUsuń
  9. lolaq13 zgadzam się z tobą ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię żele z granulkami ale nie miałam jeszcze takiego żelu koloryzującego.

    OdpowiedzUsuń
  11. Hmm.. a wygląda kurde ciekawie :) Granulki są najlepsze <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam Solution ale do twarzy ... Nie polecam ... Twarz robi się taka plaskitkowa :\ ... Później zaczęła mi skóra zchodzić ... Ale to chyba nie od tego xP

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!