Płatki bzu i lemoniada, czyli nowości od Yankee Candle

63 Komentarzy

Cześć Dziewczyny :)

Dawno już  nie pisałam o Yankee Candle, więc muszę to nadrobić, gdyż firma kusi nowymi wiosennymi woskami. Dziś opowiem Wam o dwóch takich gagatkach, czyli o Lilac Petals i Citrus Water. Jeden z nich pachnie jak marzenie, a drugi jest jedynie przeciętny.


Lilac Petals
wiosna jest w powietrzu z czarującym zapachem świeżego bzu.


Na pierwszy ogień idzie mój ulubieniec, którego pokochałam od pierwszego powąchania. Jest to zdecydowanie najbardziej wiosenny wosk z rodzinki Yankee Candle, jaki dane mi było poznać. Cóż tu dużo mówić, pachnie on identycznie jak kwitnące kwiaty bzu. Bez dwóch zdań, zapach jest idealnym odzwierciedleniem później, majowej wiosny. Zapach bzu po prostu ubóstwiam i co roku bez gości u mnie w wazonie, w tym roku nie może być inaczej, ale póki co, dzięki Lilac Petals mogę cieszyć się tym zapachem już teraz :)


Citrus Water
kojący i orzeźwiający zapach wody cytrynowej.


Zapach cytryny znam doskonale, bo codziennie jej używam. Lemoniadę cenię za jej smak i orzeźwienie, które daje. Jednak wosk Citrus Water, nie specjalnie mnie do siebie przekonał. Jak powszechnie wiadomo, zapach cytryny, jest ulubieńcem producentów wszelkiego rodzaju odświeżaczy powietrza, a ta tarteletka kojarzy mi się właśnie z toaletowymi odświeżaczami powietrza. Nie są to złe skojarzenia, ale zapach ten nie koniecznie chcę odczuwać przy zapalaniu kominka, no chyba, że kominek przeniosę do łazienki ;)

Zdecydowanie polecam Wam wosk Lilac Petals, oczywiście jeśli lubicie zapach kwitnącego bzu,  a lubicie, prawda?

Moje woski pochodzą z Mydlarni internetowej Chocobath.pl 


Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

63 komentarze:

  1. I znowu kusisz zapachami... ach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. ja też go uwielbiam! Szkoda, że bez kwitnie tylko przez ok. dwa tygodnie, ale zawsze jest Lilac Petals :D

      Usuń
  3. Ja ciągle się nie skusiłam na te woski ale zapach bzu jak najbardziej lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten citrus water, bez szału taki właśnie troche odświeżaczowy choć wyczuwam w nim tez lekka woń grejpfruta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, szału nie ma. Lepiej zainwestować w inny

      Usuń
  5. Zapach kwiatów bzu to jeden z moich ulubionych wiosenną porą, muszę koniecznie wypróbować ten wosk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tak bardzo jak ja lubisz zapach bzu, to naprawdę Ci polecam

      Usuń
  6. Moja mama uwielbia bez więc na pewno jej go kupię :) Ostatnio kupiłą sobie cudowną bezową świeczkę w ikei i pachnie obłędnie, więc mogę sobie tylko wyobrażać jak super musi pachnieć ten wosk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę powąchać tą świecę w ikei, mam nadzieję, że to nie limitka

      Usuń
  7. bez... wiosna, maj, ciepełko... ahhh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba czekać, jeszcze trochę i już będzie :)

      Usuń
  8. Też lubię zapach bzu i często ląduje w wazonie u mnie w domu więc ten wosk też pewnie by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czuję jak mnie cheć posiadania wierci w brzuchu...

    OdpowiedzUsuń
  10. MMM PACHNIDELKA <3
    życzę miłego wieczorku i oczywiście zapraszam do siebie :)

    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. tak oczywiście wchodzę sobie przypadkowo na Twój blog, czytam o woskach, których mam nie kupować i co wosk o zapachu bzu. Nie, nie obiecuję sobie, że się nie skuszę w końcu mam kilka nawet nie ruszonych wosków. Bylebym nie była w pobliżu sklepu z woskami, wtedy dam radę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapach Bzu kojarzy mi się z dzieciństwem, zawsze nielegalnie ups ;P zrywałam i przynosiłam do domu, bukiety ogromne i ciężkie :D także pokochałabym ten zapaszek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj ten bezowy na pewno bym pokochała!

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam świece i woski o zapachu bzu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapach bzu do mnie nie przemawia, natomiast lemoniada jak najbardziej :) Uwielbiam Yankee Candle, szczególnie świece :) Powyższych serii wosków nie miałam, tylko te standardowe.

    Dodaję do obserwowanych, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie to nie jest taki typowy zapach lemoniady, ale nie jest zły, nie mniej jednak skojarzenia mam inne niż lemoniada

      Usuń
  16. Ja mam zapas YC i czekają na testowanko, uwielbiam zapach bzu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli masz ten wosk, to odpalaj szybko, zakochasz się :)

      Usuń
  17. uwielbiam bez... mąż ma uczulenie, więc może to alternatywa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe, czy na ten wosk by miał, musisz sprawdzić ;)

      Usuń
  18. A ja chcę i bez i cytrynkę, uwielbiam cytrusowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. najbardziej lubię Lilac Petals. zapach jest niesamowity. a Citrus Water to 100% lemoniada

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda, że lemoniadka pachnie odświeżaczem do kibla :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Przyznam, że myślałam, że to jakieś imitacje YC, bo nie widziałam tej szaty graficznej:)
    Uwielbiam zapach bzu, więc pewnie w ciemno bym wybrała ten zapach.

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam zapach bzu. Kojarzy mi się właśnie z zapachem wiosny. Wolałabym jednak, żeby ta oczekiwana wiosna już przyszła, abym mogła poczuć ten zapach naturalnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja też czekam i czekam na tą wiosnę

      Usuń
  23. bardzo ciekawy post! zapach bzu ♥ wiosna tuż tuż ♥

    delavie-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oby jak najszybciej ta wiosna przyszła :)

      Usuń
  24. Miałam te (a właściwie podobne) zapachy z podstawowej linii YC i bardzo mi pasowały. Z tej serii nie miałam jeszcze żadnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam ten o zapachu bzu :D

      Usuń
    2. Dziś kupiłam taki dwa w jednym ;) bez z cytryną i jest cudowny, chociaz z podstawowej linii. U mnie stacjonarnie nie mam tej drugiej.

      Usuń
  25. Odpowiedzi
    1. jesten z nich, a dokładnie Lilac petals :)

      Usuń
  26. Uwielbiam zapach bzu. Kiedy kwitnie zawsze muszę kilka gałązek przytargać do domu.

    OdpowiedzUsuń
  27. Z tej serii nie miałam jeszcze zapachów.

    OdpowiedzUsuń
  28. Jestem ciekawa czy mi spodobałyby się :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Tych zapachów nie znam.. ale ten bez kusi mnie niesamowice :)

    OdpowiedzUsuń
  30. nie widziałam jeszcze tych zapachów:) zwłaszcza cytrynowy kusi:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!