Cześć Dziewczyny :)


Markę Orientana znam nie od dziś, bo jest ze mną już ładnych parę lat i bardzo ją sobie cenie. Dziś przychodzę do Was, aby podzielić się z Wami moja opinią na temat kilku flagowych kosmetyków tej marki.

Dla przypomnienia, Orientana to polska marka kosmetyków naturalnych stworzonych na bazie roślin azjatyckich oraz w oparciu o wiedzę i kulturę Azji. Kosmetyki Orientana są tworzone na bazie naturalnych i w żaden sposób nie przetworzonych, najwyższej jakości ekstraktów roślinnych.

Na początek chciałabym przybliżyć Wam dwa kosmetyki, które w swoim składzie mają śluz ślimaka, a dokładniej filtrat ze śluzu ślimaka. Filtrat śluzu ślimaka to to jedna z najbardziej regenerujących substancji, bogata w naturalny kolagen, elastynę. Zawiera również naturalne antybiotyki, witaminy oraz kwas glikolowy i alantoinę. Regeneruje, wygładza, ujędrnia i pomaga walczyć z przebarwieniami. Kosmetyki ze śluzem ślimaka Orientana mają w ponad 98% naturalny skład oraz najwyższe z możliwych stężenie śluzu ślimaka uzupełnione dodatkowo naturalnymi substancjami.

Orientana - Naturalny krem ze śluzem ślimaka na dzień i na noc

Krem do twarzy ze śluzem ślimaka świetnie sprawdzi się w przypadku skóry dojrzałej, wiotkiej, przesuszonej. Ja swój egzemplarz przekazałam mojej mamie, która jest nim zachwycona. Dla mojej skłonnej do przetłuszczania się cery okazał się on zbyt mocny, mimo że jego konsystencja  jest lekka, nietłusta i nie pozostawia na twarzy tłustego filmu.. Intensywnie regeneruje, ujędrnia, optymalnie i długotrwale nawilża. Wspomaga opóźnianie procesów starzenia się skóry, poprawia jej elastyczność i jędrność, wygładza zmarszczki. Skutecznie redukuje i rozjaśnia przebarwienia i plamy pigmentacyjne, wspomaga niwelowanie blizn i wyrównuje koloryt cery. W jego składzie – poza śluzem ślimaka – znajdują się aktywnie działające składniki roślinne. Są to m.in. olej ze słodkich migdałów o właściwościach odżywczych, nawilżających i ochronnych, olej z kamelii japońskiej o działaniu regenerującym i uelastyczniającym oraz ekstrakt z punarnavy (pozyskiwany z hinduskiej rośliny Boerhaavia diffusa). Ma on właściwości rozjaśniające, redukuje różnego rodzaju przebarwienia (powierzchniowe, słoneczne, głębokie) i pozwala wyrównać koloryt cery.

Cena kremu to ok. 50 zł za 50 ml

   

Orientana - Naturalny krem do rąk ze śluzem ślimaka 

Krem ze śluzem ślimaka świetnie sprawdza się nawet przy bardzo przesuszonej, a wręcz bolesnej skórze dłoni. Daje natychmiastową ulgę, koi podrażnienia i szybko przywraca skórze miękkość i delikatność.  Ma on działanie głęboko regenerujące, ale także solidnie zabezpiecza naskórek przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych. Ja jestem bardzo pozytywnie zaskoczona jego działaniem, które wyjątkowo mi się spodobało. Po posmarowaniu dłoni trzeba troszkę odczekać, aby krem porządnie się wchłonął, ale to co dzieje się później to prawdziwa magia! Skóra dłoni niemal natychmiast odzyskuje blask i wygląda na bardzo zadbaną, jest gładka, miękka i bardzo przyjemna w dotyku. Co więcej, krem pachnie landrynkami!

Cena tego kremu nie jest niska bo kosztuje on ok. 30 zł za 50 ml, ale to co on robi ze skóra dłoni to cudo, więc zdecydowanie warto w niego zainwestować! Oczywiście nie będę już wspominać o jego bardzo naturalnym składzie. Jak już pisałam na wstępie, marka Orientana tworzy wyłącznie naturalne kosmetyki.

 

 

Seria kosmetyków Kali Musli od Orientana natomiast jest dedykowana cerze naczynkowej, podrażnionej, z uczuciem swędzenia. Ja z tej serii skusiłam się na peeling enzymatyczny.


Orientana - Kali Musli - Peeling enzymatyczny do twarzy


Jest to naturalny peeling enzymatyczny do twarzy, delikatnie złuszczający skórę, bez konieczności tarcia. Bogaty w ekstrakty roślinne. Usuwa martwy naskórek, wzmacnia cerę wrażliwą i naczynkową oraz pobudza do odnowy, łagodzi podrażnienia i nadreaktywność, dobrze nawilża i regeneruje. Nadaje skórze młody, promienny wygląd, rozjaśniając przebarwienia. Zawiera ponad 99% składników naturalnych!

Ja nakładam go na oczyszczoną i zwilżoną skórę i po 15 minutach zmywam. Już po pierwszym zastosowaniu skóra jest super wygładzona, nawilżona i miękka w dotyku. Po nałożeniu na wilgotną skórę, peeling zamienia się w emulsję ale nie spływa z twarzy. Dobrze się spłukuje bez użycia detergentu. Peeling nie podrażnia i nie uczula, jest bardzo delikatny, a jednak świetnie daje sobie radę z działaniem. 

Peeling Kali Musli to bardzo dobry produkt i śmiało go polecam. Mogą go używać osoby z każdym rodzajem skóry, jest delikatny i skuteczny.Jego cena to ok. 45 zł za 50 ml



Orientana - Maseczka z glinki - Migdał i Szafran

Maseczka  z migdałem i szafranem opiera swoje działanie na glinkach i olejach roślinnych. Została stworzona z glinek koalinowej, bentonitowej oraz z ziemi fulerskiej, które zapewniają oczyszczenie , dfdetoksykację oraz odżywienie skóry. W maseczce zostały zastosowane także olej migdałowy, który zapewnia nawilżenie i wygładzenia, oraz olej szafranowy, który odpowiada za odmłodzenie i zdrowy wygląd cery. 

Maseczka jest dedykowana dla cery normalnej i suchej, ale przy mojej skłonnej do przetłuszczania również daje sobie radę i bardzo dobrze oczyszcza. Stosuję ją nakładając pędzelkiem na umytą twarz i zmywam po ok. 15 minutach.

Koszt maseczki to  30 zł za 50g. 


 
 
Orientana - Olejek do ciała drzewo sandałowe i kurkuma
 
To mieszanka różnych olejów, wzbogacona kurkumą. Zastosowań tego olejku można znaleźć naprawdę wiele. Ja używam go do ciała. Zazwyczaj robię to zaraz po kąpieli, nakładając na jeszcze wilgotną i ciepłą skórę. Efekt to miękkie, gładkie, wypielęgnowane i pachnące ciało!


Orientana  - Odżywczy bio olejek do demakijażu twarzy i oczu z neem

To kolejny produkt ze świetnym składem i działaniem. Olejek pięknie pachnie. Usuwa nawet wodoodporny makijaż i nie szczypie przy tym w oczy. Oczywiście nadaje się on nie tylko do demakijażu oczu, ale i całej twarzy i radzi sobie z tym świetnie! 
Olejek należy rozsmarować na twarzy i wykonać delikatny masaż. Kiedy uznamy, że olejek rozpuścił już cały makijaż, musimy go zmyć tradycyjnym żelem do twarzy. Jest to dość pracochłonne, ale warto :)


 
Moje kosmetyki Orientana pochodzą ze sklepu bee.pl

 

Znacie markę Orientana?

Naturalne kosmetyki ORIENTANA

Joanna
,

 
Cześć Dziewczyny :)
 
Mimo, iż wakacje zmierzają już ku końcowi, to sierpniowa pogoda dopisuje, a słońce wita nas codziennie pięknym blaskiem. Oby to trwało, jak najdłużej!
Sierpniowe beGLOSSY świetnie wpisuje się w wakacyjny klimat! Hasło przewodnie sierpniowego box-a to "Tropical Island", a pudełko zachwyca swoim wyglądem! Już dawno nie widziałam tak uroczego kartonika. Jest przepiękny!

W środku znalazłam zarówno kosmetyki pielęgnacyjne, jak i kolorowe, ale nie tylko!
Chodźcie dalej i zobaczcie całą zawartość! 

 

Marion - Maska na tkaninie - 2 szt.
Produkt pełnowymiarowy - 6,99 zł/szt.

Maseczki na tkaninie były dość częstym gościem w beGLOSSY, ale takich przeznaczonych na okolice oczu jeszcze nie było. Tym razem w box-ie znalazłam dwa opakowania takich masek przeznaczonych jedynie do pielęgnacji okolic oczu. Jedna jest nawilżająca, a druga redukująca zmarszczki. Dla mnie to całkowita nowość, więc tym bardziej się z nich ucieszyłam. Bardzo podoba mi się ich wygląd, który przypomina karnawałowe maski. 

Super! Coś mi się wydaje, że będą częstym gościem na instagramach ;) 


 

Concertino - antybakteryjny krem do rąk
Produkt pełnowymiarowy - 6,99 zł/100 ml

W pudełku znalazłam również antybakteryjny krem do rąk marki Concertino, której jeszcze do tej pory nie miałam okazji poznać. Myślę, że to dobry produkt na obecne czasy pandemii. Mam nadzieję, że się sprawdzi, bo zamierzam nosić go w torebce i mieć zawsze przy sobie! Połączenie nawilżenia z działaniem antybakteryjnym bardzo mi się podoba.



Gliss - Szampon do włosów - Split Ends Miracle
Produkt pełnowymiarowy - 13,99 zł/400 ml

W box-ie znalazłam też dużą butlę szamponu do włosów GLISS. Niestety tym razem produkt zupełnie dla mnie nie trafiony. Niestety zawiera on SLS, który bardzo podrażnia mój skalp, więc nie będę mogła wypróbować tego szamponu. Podaruję go komuś w prezencie.

Swoją drogą, to ostatnio dużo szamponów wpada do pudełek. 


 

AA Hydro Sorbet - Krem nawilżający
Produkt pełnowymiarowy - 21,99 zł/50 ml

Bardzo ucieszył mnie natomiast krem do AA - Hydro Sorbet z kwasem hialuronowym i aloesem, czyli tym co bardzo mi odpowiada. To zdecydowanie jedna z lepszych pozycji w pudełku. Bardzo mi się podoba!


 

Delia Cosmetics - Lakier do paznokci
Produkt pełnowymiarowy - 8,50 zł

Kolejnym produktem jest tradycyjny lakier do paznokci od Delia Cosmetics. Kolor jaki trafiłam jest całkiem przyjemny. Chętnie go wypróbuję.

AA Wings of Color - Eyeliner
Produkt pełnowymiarowy - 25,49 zł/szt.

Drugim kolorowym kosmetykiem okazał się eyeliner od AA Wings of Color. Szczerze mówiąc, to bardzo bym się z niego ucieszyła, gdyby nie kolor, który okazał się być granatowy. Chlip chlip, a już myślałam, że będzie czarny lub chociaż brązowy, a tutaj takie rozczarowanie. Granatowy to całkowicie nie mój kolor. Ten gagatek również pójdzie w dobre ręce ;)


 

CannabiGold - Kapsułki
Prezent -  35 zł/10 kapsułek

W pudełku znalazłam także prezent od marki CannabiGold  w postaci kapsułek, które zawierają najwyższej jakości złoty olejek z ekstraktem CO2 z konopi włóknistych. Nie mam nic przeciwko znajdowaniu suplementów diety w pudełkach, a jestem nawet za :)


Moim zdaniem pudełko jest całkiem OK, choć nie jest idealne. Na wielki plus zasługuje sam kartonik, który ma przepiękny nadruk! Z zawartości najbardziej ucieszyłam się z masek na okolica oczu i kremu nawilżającego. Super pozytywny był także antybakteryjny krem do rąk, a suplement diety to natomiast bardzo miły dodatek. 


 

Jak Wam się podoba sierpniowe beGLOSSY?


 

BeGlossy - "Tropical Island" - Sierpień 2020

Joanna
,


Cześć Dziewczyny :)

Lipcowe beGLOSSY pojawiło się z lekkim opóźnieniem, ale jak to mówią lepiej późno niż wcale ;)
W lipcu hasłem przewodnim pudelka jest "Funny Sunny", czyli zwrot , który niezmiennie kojarzy się z wakacjami! 

Tym razem w boxie znalazło się pięć pełnowymiarowych produktów, a także jeden dodatkowy dla klientek VIP i jedna próbka do przetestowania. 

Chodźcie dalej i zobaczcie z bliska całą zawartość!


AA Wings of Color - Holograficzny rozświetlacz 
Produkt pełnowymiarowy - 39,99 zł

Niewątpliwie, hitem lipcowej edycji pudelka jest holograficzny rozświetlacz do skóry twarzy i ciała od AA Wings of Color. W paletce znajdują się trzy odcienie rozświetlacza: turmalinowy fiolet, szafirowy błękit i szmaragdowa zieleń. Dzięki nim można wyczarować pięknie rozświetloną skórę, która mieni się holograficznymi refleksami pod każdym kątem padania światła. Tak rozświetlona opalenizna wygląda wyjątkowo! Dla mnie ten rozświetlacz to zdecydowany faworyt lipcowego pudełka!


NIVEA - Żel pod prysznic Fresh Blends
Produkt pełnowymiarowy - 15,99 zł/300 ml

W box-ie znalazła się też nowość o NIVEA, a mianowicie genialnie pachnący żel pod prysznic Fresh Blends, który występuje w trzech wersjach zapachowych. M trafiła się cudna malinowa wersja. Lepiej trafić nie mogłam <3
Kolejną dobrą wiadomością jest to, że nowe żele od NIVEA mają  formułę zawierającą 90% składników pochodzenia naturalnego, a także ekstrakty z owoców i mleczka roślinne. 
SUPER!


RED BLOCKER - Aktywny kompres w masce
Produkt pełnowymiarowy - 29,14 zł/50 ml

W pudełku znalazła się również maseczka RedBlocker, która w swoim składzie ma czerwona glinkę. Jej działanie eliminuje zaczerwienienia i zmniejsza widoczność pajączków. Maseczka zawiera kompleks olejów i specjalnie wyselekcjonowane esencje roślinne. Podczas używania można zauważyć półschnącą konsystencję, otulającą skórę niczym kompres. To mi się podoba i właśnie takie konsystencje maseczek odpowiadają mi najbardziej. Kolejny  świetny produkt, którego z przyjemnością będę używać!


N.A.E. - Tymiankowy dezodorant 
Produkt pełnowymiarowy - 21,00 zł/50 ml

Następnym kosmetykiem, jaki znalazłam w box-ie jest dezodorant od nowej marki N.A.E., która szturmem zdobywa serca klientek. Dezodorant jest wegański, z certyfikatem COSMOS Organic. Ma ziołowy zapach (połączenie rozmarynu i tymianku), a 99% składników tego kosmetyku jest pochodzenia naturalnego, nie zawiera on także alkoholu i soli aluminium. Z doświadczenia wiem, że takie dezodoranty nieszczególnie sprawdzały w swojej roli. Ten testuję od niewdana i jeszcze nie mam całkowicie wyrobionej opinii na jego temat, ale z pewnością jest lepszy niż jego naturalni odpowiednicy innych marek, które miałam okazję testować. 


GOLD HYDROGEL - Nawilżająca maseczka hydrożelowa na usta 
Produkt pełnowymiarowy - 12,99 zł/2,5 g

W pudełku znalazłam także maseczkę na usta z 24-karatowym złotem o działaniu  nawilżającym i wygładzającym. To cudo będę testować pierwszy raz. Do tej pory nie miałam parcia na takie produkty, ale skoro sama do mnie przyszła, to chętnie ją wypróbuję, tym bardziej, że sama pewnie bym jej nie kupiła. 


INFINITY -  Łagodząca maseczka na tkaninie Panda Mask – dla klientek VIP
Produkt pełnowymiarowy - 11,99 zł/ 1 szt.

W moim box-ie znalazłam także produkt przeznaczony jedynie dla klientek VIP, a jest nim łagodząca maseczka na tkaninie od marki INFINITY. Maska zawiera ekstrakt z oczaru wirginijskiego, który działa nawilżająco i kojąco na skórę.


Silan - Prezent do przetestowania
Wszystkie klientki beGLOSSY w swoich box-ach znalazły także próbkę koncentratu do płukania od Silan.


Jak podoba Wam się zawartość lipcowego beGLOSSY? Moim zdaniem jest bardzo ciekawa, a produkty które znalazły się w pudełku są przydatne. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić jest to, że całość nie za bardzo kojarzy mi się z wakacjami i słońcem. Chyba tylko paletkę z rozświetlaczami i żel pod prysznic podciąglełabym pod wakacyjne. Nie mniej jednak zawartość moim zdaniem bardzo na plus!

Buziaki :*

BeGlossy - "Funny Sunny" - Lipiec 2020

Joanna
,


Cześć Dziewczyny :)

Czerwcowe beGLOSSY obrało "Kierunek na piękno!" ;) To żadna nowość, gdyż beGLOSSY zawsze idzie w stronę piękna, ale tym razem jest to hasło przewodnie najnowszego box-a!
W pudełku znalazły się same pełnowymiarowe kosmetyki, a w śród nich są zarówno tradycyjne, jak również zaskakujące kosmetyczne pozycje!
W sumie w box-ie znalazłam 6 kosmetyków, ale dodatkowo pokażę Wam dziś także siódmy produkt, czyli taki dla klientek VIP :)

Chodźcie dalej i zobaczcie te perełki!

.


Got2BBye Bye Flyaways - Bezbarwna maskara do włosów

Produkt pełnowymiarowy - 19,99 zł/16 ml

Hitem czerwcowego wydania beGlossy jest bezbarwna maskara do włosów, której zadaniem jest ujarzmienie niesfornych babyhair. Ten produkt jest niezawodny do szybkich poprawek fryzury!
Z takim produktem jeszcze nie miałam do czynienia, ale spodobał mi się już od pierwszego zastosowania!


AA Intima - Nawilżający płyn do higieny intymnej

Produkt pełnowymiarowy - 13,49 zł/ 300 ml

W pudełku znalazł się także płyn do higieny intymnej od marki AA. Tym razem nowa wersja, która zawiera 95% składników pochodzenia naturalnego. Po kilku użyciach śmiało omeg stwierdzić, że używa mi się go bardzo przyjemnie.


Nature Box - Szampon do włosów w kostce z olejem awokado
Produkt pełnowymiarowy - 22,99 zł / 85 g

Szampony w kostce to bardzo dobre rozwiązanie, szczególnie w podróży! Ten od Nature Box odpowiada wydajnością szamponowi o pojemności 500 ml. WOW!
Wersja z olejem avocado wzmacnia i odbudowuje zniszczone włosy. Pielęgnuje końcówki, zapobiega ich rozdwajaniu się. Dla mnie BOMBA!


L'Biotica milk therapy hairmask - Maseczka do włosów  w formie czepka
Produkt pełnowymiarowy - 22,30 zł/ 30 ml

Maski do włosów to żadna nowość, ale takiej w formie czepka jeszcze nie miałam okazji poznać. Jestem nieco zszokowana, ale i szczerze ciekawa jej działania.
Jest to czepek nasączony produktem z wysoką zawartością składników aktywnych, głęboko regeneruje włosy w zaledwie 10 minut.
Maski jeszcze nie używałam, zostawię ją sobie na najbliższy wyjazd. Taka maska w formie czepka, to świetne rozwiązanie w podróżny. <3


Organic Lab - Maseczka do twarzy
Produkt pełnowymiarowy - edycja limitowana - 11,99 zł/ 2x6 ml

W pudełku znalazłam także glinkową maseczkę do twarzy nieznanej mi dotąd marki Organic Lab. Marka ta do produkcji maseczek wykorzystuje nanotechnologię opierającą się na wykorzystaniu nanocząsteczek metali szlachetnych i półszlachetnych z ekstraktami i olejami roślinnymi.
Taka saszetka wystarcza na dwa zastosowania maski. Bardzo fajnie!


Bell Hypoallergenic Metallic Liquid Lips
Produkt pełnowymiarowy - 18,99 zł

W pudełku znalazł się również produkt kolorowy, a mianowicie metaliczna płynna pomadka do ust od marki Bell. Jeśli lubicie efekt metalicznych ust, to będzie dla Was strzałem w dziesiątkę ponieważ gładko i równomiernie rozprowadza się na ustach, a w dodatku jest bardzo trwała. Jestem nią bardzo pozytywnie zaskoczona i mam zamiar wypróbować inne kolory.

Kredka do ust - Golden Rose -  Dream Lips Lipliner
Produkt pełnowymiarowy - edycja limitowana - 8,90 zł/szt.

Produktem dla klientek VIP jest nowa kredka do ust od marki Golden Rose. jestem z niej bardzo zadowolona! Trafił mi się mój ulubiony kolor <3
Tak kredka jest tak mięciutka i kremową, że mona nią pomalować zarówno kontur ust, ale i nałożyć na całość. GENIALNA! KOCHAM!


Jak Wam się podoba najnowsza edycja beGLOSSY?

Ja jestem z niej bardzo zadowolona! W czerwcowym box-ie znalazła wiele kosmetycznych nowości i nowych formuł, które zawsze chętnie wypróbowuję.  Absolutnie wszystkie kosmetyki trafiły w mój gust i z przyjemnością będę z nich korzystać! Oby tak dalej beGLOSSY! <3

BeGlossy - "Kierunek na piękno!" - Czerwiec 2020

Joanna
,