Cześć Dziewczyny :)

Czerwcowe beGLOSSY obrało "Kierunek na piękno!" ;) To żadna nowość, gdyż beGLOSSY zawsze idzie w stronę piękna, ale tym razem jest to hasło przewodnie najnowszego box-a!
W pudełku znalazły się same pełnowymiarowe kosmetyki, a w śród nich są zarówno tradycyjne, jak również zaskakujące kosmetyczne pozycje!
W sumie w box-ie znalazłam 6 kosmetyków, ale dodatkowo pokażę Wam dziś także siódmy produkt, czyli taki dla klientek VIP :)

Chodźcie dalej i zobaczcie te perełki!

.


Got2BBye Bye Flyaways - Bezbarwna maskara do włosów

Produkt pełnowymiarowy - 19,99 zł/16 ml

Hitem czerwcowego wydania beGlossy jest bezbarwna maskara do włosów, której zadaniem jest ujarzmienie niesfornych babyhair. Ten produkt jest niezawodny do szybkich poprawek fryzury!
Z takim produktem jeszcze nie miałam do czynienia, ale spodobał mi się już od pierwszego zastosowania!


AA Intima - Nawilżający płyn do higieny intymnej

Produkt pełnowymiarowy - 13,49 zł/ 300 ml

W pudełku znalazł się także płyn do higieny intymnej od marki AA. Tym razem nowa wersja, która zawiera 95% składników pochodzenia naturalnego. Po kilku użyciach śmiało omeg stwierdzić, że używa mi się go bardzo przyjemnie.


Nature Box - Szampon do włosów w kostce z olejem awokado
Produkt pełnowymiarowy - 22,99 zł / 85 g

Szampony w kostce to bardzo dobre rozwiązanie, szczególnie w podróży! Ten od Nature Box odpowiada wydajnością szamponowi o pojemności 500 ml. WOW!
Wersja z olejem avocado wzmacnia i odbudowuje zniszczone włosy. Pielęgnuje końcówki, zapobiega ich rozdwajaniu się. Dla mnie BOMBA!


L'Biotica milk therapy hairmask - Maseczka do włosów  w formie czepka
Produkt pełnowymiarowy - 22,30 zł/ 30 ml

Maski do włosów to żadna nowość, ale takiej w formie czepka jeszcze nie miałam okazji poznać. Jestem nieco zszokowana, ale i szczerze ciekawa jej działania.
Jest to czepek nasączony produktem z wysoką zawartością składników aktywnych, głęboko regeneruje włosy w zaledwie 10 minut.
Maski jeszcze nie używałam, zostawię ją sobie na najbliższy wyjazd. Taka maska w formie czepka, to świetne rozwiązanie w podróżny. <3


Organic Lab - Maseczka do twarzy
Produkt pełnowymiarowy - edycja limitowana - 11,99 zł/ 2x6 ml

W pudełku znalazłam także glinkową maseczkę do twarzy nieznanej mi dotąd marki Organic Lab. Marka ta do produkcji maseczek wykorzystuje nanotechnologię opierającą się na wykorzystaniu nanocząsteczek metali szlachetnych i półszlachetnych z ekstraktami i olejami roślinnymi.
Taka saszetka wystarcza na dwa zastosowania maski. Bardzo fajnie!


Bell Hypoallergenic Metallic Liquid Lips
Produkt pełnowymiarowy - 18,99 zł

W pudełku znalazł się również produkt kolorowy, a mianowicie metaliczna płynna pomadka do ust od marki Bell. Jeśli lubicie efekt metalicznych ust, to będzie dla Was strzałem w dziesiątkę ponieważ gładko i równomiernie rozprowadza się na ustach, a w dodatku jest bardzo trwała. Jestem nią bardzo pozytywnie zaskoczona i mam zamiar wypróbować inne kolory.

Kredka do ust - Golden Rose -  Dream Lips Lipliner
Produkt pełnowymiarowy - edycja limitowana - 8,90 zł/szt.

Produktem dla klientek VIP jest nowa kredka do ust od marki Golden Rose. jestem z niej bardzo zadowolona! Trafił mi się mój ulubiony kolor <3
Tak kredka jest tak mięciutka i kremową, że mona nią pomalować zarówno kontur ust, ale i nałożyć na całość. GENIALNA! KOCHAM!


Jak Wam się podoba najnowsza edycja beGLOSSY?

Ja jestem z niej bardzo zadowolona! W czerwcowym box-ie znalazła wiele kosmetycznych nowości i nowych formuł, które zawsze chętnie wypróbowuję.  Absolutnie wszystkie kosmetyki trafiły w mój gust i z przyjemnością będę z nich korzystać! Oby tak dalej beGLOSSY! <3

BeGlossy - "Kierunek na piękno!" - Czerwiec 2020

Joanna
,

Cześć Dziewczyny :)

Maj to dla mnie jeden z najpiękniejszych miesięcy w roku. Cała przyroda budzi się do życia soczystą zielenią, wszędzie pięknie pachnie kwiatami, a dni są przyjemnie ciepłe. Majowe beGLOSSY również nie zawiodło. Pudełko okazało się strzałem w dziesiątkę! Tym razem opatrzone jest hasłem  "Make May Day" i tak jak głosi jego motyw przewodni zrobiło mi piękny dzień! Niestety otworzyłam je nieco później niż zazwyczaj, musiało trochę na mnie poczekać, ale kiedy zobaczyłam zawartość, uśmiech nie znikał mi z twarzy!

Szybko chodźcie dalej i zobaczcie zawartość majowego box-a!


Syoss - Moisture Treatment Jelly
Produkt pełnowymiarowy - 19,99 zł/ 200 ml

Jest to nawilżająca odżywka do włosów w formie galaretki. Ma ona zapewnić efekt wygładzonych i wypielęgnowanych włosów. Można stosować jako 1-minutową maskę nawilżającą przed myciem włosów lub odżywkę po myciu szamponem. 
Ja stosuję ją po myciu włosów na wilgotne włosy. Ta odżywka jest bardzo przydatne przy modelowaniu włosów. Nie obciąża ich i nie skleja. Bardzo podoba mi się żelowa formuła!


tołpa derm face hydrativ - Głęboko nawilżające serum-booster
Produkt pełnowymiarowy - 36,99 zł/ 75 ml

To serum polubiłam od pierwszego użycia! Ma bardzo wygodną buteleczkę, jest super lekkie, nietłuste i świetnie nawilża skórę. W dodatku ma działanie kojące i łagodzące. Ja z powodzenie stosuję je przed nakładaniem makijażu, bo pięknie nawilża, całkowicie się wchłania i pozwala na to, aby podkład dobrze się rozprowadzał na skórze. Używam go również na noc, czasem nawet zamiast kremu. 
Serum tołpa derm face hydrativ polecam szczególnie osobom z cerą tłustą.


L'Biotica - Chusteczki węglowe do demakijażu i oczyszczania
Produkt pełnowymiarowy - 15,60 zł/30 szt.

Chusteczek do demakijażu rzadko używam w domu, ale są mi niezbędne podczas krótkich wyjazdów.
Te bardzo mi się spodobały nie tylko dlatego, że świetnie zmywają makijaż i odświeżają cerę, ale również dlatego, że ciekawie wyglądają, bo są całkowicie czarne.
W ich składzie znajduje się m.in aktywny węgiel, kolagen oraz ekstrakt z ryżu.



Biokap Bellezza - Kojący szampon na bazie olejku
Miniatura/Cena za pełnowymiarowy produkt: 42,90 zł/200 ml

W box-ie znalazłam również miniaturkę szamponu do włosów Biokap Bellezza, który mnie zachwycił!
Można było trafić na trzy różne wersje tego szamponu: przeciw wypadaniu włosów, detoksykacyjny i kojący. Ja trafiłam na ten ostatni i bardzo go polubiłam. Ma dość rzadką konsystencję, bardzo dobrze rozprowadza się na włosach i świetnie oczyszcza, a przy tym nie podrażnia. Czuć przy tym niesamowitą świeżość i ukojenie. Jego formuła oparta jest na olejku z dzikich oliwek i malwy. Choć cena pełnowymiarowego opakowania tego szamponu nie należy do niskich, to chętnie zainwestuję w pełną wersję. 


Selfie Project - Maska oczyszczająca na tkaninie
Produkt pełnowymiarowy - 9,99 zł/szt.

Maski na tkaninie może i nie są niezbędne do życia, ale bardzo przyjemnie się ich używa. Te od Selfie Project zmieniają twarz w zabawne emotki, co jest tym fajniejsze, kiedy w pobliżu są małe dzieci ;).
Bardzo lubię te maski i fajnie, że jedną z nich znalazłam w box-ie.


Niyok - Pasta do zębów z oleju kokosowego Mięta&Cytryna
Miniprodukt/Cena pełnowymiarowej: 21,49 zł/ 75 ml

W wszystkich box-ach zostały umieszczone miniaturki past do zębów Niyok w wersji Mięta&Cytryna stworzone z oleju kokosowego. Niyok  są to naturalne pasty do zębów bez wypełniaczy i bez syntetycznych składników. Nie zawierają fluoru. Główny składnik to olej kokosowy, który zapobiega zapaleniom dziąseł, działa antybakteryjnie i oczyszcza zęby. Co więcej tubka jest wykonana z kredy i łączy ekologię z funkcjonalnością.


Jako ambasadorka beGLOSSY otrzymałam do wypróbowania wszystkie trzy pełnowymiarowe wersje past Niyok:
Trawa cytrynowa i imbir
Mięta i Cytryn
Czerwona pomarańcza i Bazylia

Jestem bardzo miło zaskoczona tym jak przyjemnie się ich używa. Przyznam Wam się, że z tradycyjnych past do zębów zrezygnowałam zupełnie na korzyść Niyok. 
Te pasty po prostu trzeba wypróbować, aby się przekonać, że są świetne!



Jak spodobała Wam się zawartość majowego be GLOSSY? Moim zdaniem jest świetna!
Ze wszystkich kosmetyków, jakie znalazłam w boxie korzystam bardzo chętnie i z przyjemnością <3


Pudełka beGLOSSY znajdziecie oczywiście na beglossy.pl!

BeGlossy - "Make May Day" - Maj 2020

Joanna
,

Cześć Dziewczyny :)

Dziś będzie trochę nietypowo, bo zamiast kosmetyków chcę pokazać Wam produkt, który jest ze mną od dwóch lat i wcale nie jest kosmetyczny, ale z urodą ma bardzo wiele wspólnego!
Chodzi o suplement, a dokładniej o kapsułki Kerabione, które wzmacniają włosy i paznokcie, a jak wiadomo wiosną najczęstszym urodowym problemem kobiet jest wypadanie włosów i łamliwość paznokci.



Dlaczego polecam suplement?

Jakiś czas temu przekonałam się na własnej skórze, ze suplementacja jest w diecie bardzo ważna, gdyż w obecnych czasach nie jesteśmy w stanie przyswoić z pożywienia odpowiednich ilości witamin i składników mineralnych. Przykładowo, kiedy nasi dziadkowie byli w naszym wieku i zjedli np. jabłko, to dostarczyli do swojego organizmu taką ilość witamin, którą my obecnie możemy dostarczyć jeśli zjemy pięć jabłek. Niestety, poprzez zanieczyszczenie środowiska, mniej urodzajne gleby i nawozy, a także susze, które są obecnie bardzo częste, nasza dieta jest bardzo zubożona.
Jeśli nie będziemy do naszego organizmu dostarczać odpowiedniej ilości witamin i składników mineralnych to nie tylko posypią się nasze włosy i paznokcia, ale i ciała. Dlatego należy dostarczać je w formie suplementów. Smutne, ale prawdziwe.



Jaki suplement wybrać?

Jak już wspominałam, Kerabione odkryłam  mniej, więcej dwa lata temu i początkowo nie byłam do niego przekonana, a co więcej byłam nawet bardzo sceptyczna. Długo szukałam odpowiedniej suplementacji i wydałam na to bardzo dużo pieniędzy, a efekty były marne, albo słabe. Dopiero, kiedy trafiłam na Kerabione, to zauważyłam dobre efekty. Początkowo bardzo widoczne było wzmocnienie paznokci, a później włosów.
Oczywiście nie chciałabym umniejszać innym suplementom, bo z pewnością one tez miały swoje pozytywne działanie i uzupełniały jakieś niedobory, ale widoczne efekty uzyskałam dopiero po stosowaniu Kerabione. Oczywiście też nie od razu, ale po zużyciu ok. 3-4 opakowań. 

Sądzę, że poprzednie suplementy nie były dobrze skomponowane i możliwe, że miały zbyt małe ilości witamin czy minerałów i dlatego efekty były mizerne. 
Dodatkowo, nasz organizm funkcjonuje tak, że kiedy dostarczamy suplementy najpierw daje impuls i kieruje te suplementy do tych organów i układów, gdzie występują niedobory. W pierwszej kolejności wspierane są i ratowane ważne funkcje życiowe, a skóra, włosy i paznokcie nie są ważnymi organami naszego ciała. Nie odgrywają poważnych funkcji, wiec jeżeli organizm nawet i będzie chciał skierować suplementy diety we włosy, to będzie to w ostatniej kolejności.
Myślę, że też dlatego na efekty musiałam poczekać kilka miesięcy. Niedobory musiały zostać uzupełnione zanim witaminy i składniki mineralne powędrowały tam, gdzie chciałam ja.

W Kerabione najważniejszymi składnikami są aminokwasy, które są podstawowym budulcem włosów i paznokci oraz witaminy (szczególnie biotyna) i minerały (selen, miedź i cynk).
Poniżej macie dokładnie wszystko rozpisane.


Ja Kerabione stosuję z powodzeniem od prawie dwóch lat i nie zamierzam zmieniać suplementu. Moim zdaniem ten suplement jest doskonale skomponowany, wszystkie jego składniki są w odpowiednich proporcjach, a jego cena jest bardzo korzystna (ok. 30 zł). Jedno opakowanie zawiera 60 kapsułek, a trzeba przyjmować dwie na dzień, więc opakowanie starcza równo na miesiąc.
Suplementy, które wyszukałam z podobnym składem kosztują ok. 60 zł, więc cena jest podwójna.
Ja osobno suplementuję jeszcze żelazo i zestaw witamin z grupy B, więc całość wynosi mnie ok. 40 zł.


Jestem z takiego zestawu bardzo zadowolona i Wam też polecam. Oczywiście, jeśli macie poważniejsze problemy ze skórą, włosami, czy paznokciami to koniecznie zgłoście się do lekarza i wykonajcie odpowiednie badania, bez tego się nie obędzie. Pamiętajcie też o regularnym wykonywaniu morfologii krwi. O tym nie wolno zapominać!

Buziaki :*

Jak wzmocnić włosy na wiosnę?

Joanna
,

Cześć Dziewczyny :)

Koronawirus bardzo pokrzyżował nam wszystkim plany. Wam z pewnością tak, jak mi brakuje "starego życia". Gdybym miała podać to, czego w tej chwili brakuje mi najbardziej to bez wahania powiedziałabym, że grypowych zajęć fitness na których wylewałam siódme poty i było mi z tym wspaniale. Teraz próbuje ćwiczyć w domu, ale niestety efekty nigdy nie dorównają tym z jakimi miałam do czynienia na sali fitness. 
Z tego co widzę na Instagramie, do łask wróciła Ewa Chodakowaka ze swoimi nagraniami treningów. Teraz ćwiczenia przed ekranem telewizora muszą nam wystarczyć.

Jednak Ewa Chodakowska to nie tylko treningi, bo pod jej nazwiskiem kryją się równiez diety,m produkty spozywcze, ale i kosmetyki.
Ja dziś postanowiła skupić się na tym ostatnim.

Już od jakiegoś czasu testuje kosmetyki Ewy Chodakowakiej, a mianowicie markę beBIO i to właśnie o tych kosmetykach chce Wam dziś opowiedzieć.

To co rzuca się w oczy, oprócz oczywiście nazwiska znanej trenerki, to naturalność tych kosmetyków.
Faktycznie są one bardzo  naturalne! Składy tych kosmetyków są bardzo dobre (dokładnie przedstawiłam je na samym końcu tego wpisu) i tutaj nie można się do niczego przyczepić. Za to ogromny plus!
Co więcej, są to kosmetyki, które dostępne są w bardzo atrakcyjnych cenach i tu kolejny plus!

Ja skusiłam się na zestaw, który zawiera żel pod prysznic, balsam do ciała, dezodorant, a także krem do rąk. Wszystkie kosmetyki z zestawu umieszczone są w lnianym  worku z haftem beBIO, który z powodzeniem może pełnić funkcję plecaka.

Ja skusiłam się na zestaw o zapachu Chia i kwiatu japońskiej wiśni ze sklepu bee.pl
Ten zapach jest delikatny i przyjemny jenak, ja bardziej w nim czuje zapach kiślu wisniowego, niż kwiatu wiśni ;). Nie zmienia to jednak faktu, że bardzo mi się podoba.

Warianty zapachowe są cztery:
1. beBIO Ewa Chodakowska - Zestaw PIEPRZ AFRYKAŃSKI I MIGDAŁ
2. beBIO Ewa Chodakowska - Zestaw BAMBUS I TRAWA CYTRYNOWA
3. beBIO Ewa Chodakowska - Zestaw GRANAT I JAGODY GOJI
oraz mój czyli
4. beBIO Ewa Chodakowska - Zestaw CHIA I KWIAT JAPOŃSKIEJ WIŚNI

Cena każdego z zestawów  to 89,99 zł


Naturalny deo roll-on CHIA I KWIAT JAPOŃSKIEJ WIŚNI - 50ml

Zacznę od dezodorantu, gdyż jego byłam najbardziej ciekawa i w nim pokładałam duże nadzieje. Tak, jak pozostałe kosmetyki ma on delikatny i bardzo przyjemny zapach, a na jego korzyść niewątpliwie przemawia super naturalny skład. Kolejnym plusem jest to, że nie barwi ubrać. na tym jednak koniec plusów i zaczynają się minusy i to nie do wybaczenia.
Produkt jest umieszczony w całkiem ładnym opakowaniu, które niestety nie jest zbyt funkcjonalne. Nie wiem, czy tylko mój egzemplarz ma tą wadę, ale kulka aplikacyjna strasznie ciężko chodzi i nie jestem w stanie bezproblemowo nałożyc produktu. Drugim minusem jest to, że ten dezodorant zupełnie nie działa. Nawet przy mało aktywnym dniu zupełnie nie chroni przed potem i przykrym zapachem, a to jest niedopuszczalne. Nie wyobrażam sobie zastosowac go przed treningiem z Ewą Chodakowską ;). Dlatego też tego produktu nie polecam. Lepiej go sobie darować.


Naturalny krem do rąk z chia i kwiatem japońskiej wiśni  - 75ml

Krem do rąk jest całkiem spoko. Ma lekką konsystencją i przyjemny zapach. łatwo go rozprowadzić na skórze i błyskawicznie się wchłania. Bardzo nawilża, ale w przypadku bardzo przesuszonych dłoni sam może sobie nie poradzić. Wystarczy jednak stosować go regularnie, aby skórze dłoni niczego nie brakowało. Używa się go bardzo przyjemnie i z czystym sumieniem mogę go polecić!


Naturalny żel pod prysznic CHIA I KWIAT JAPOŃSKIEJ WIŚNI - 200ml

Żel pod prysznic własciwie niczym specjalnym się nie różni od standardowych żeli pod prysznic. Ma odpowiednią gestość i delikatny, przyjemny zapach. Tworzy gęstą, aksamitną pianę i bardzo dobrze oczyszcza skórę nie wysuszając jej.
Od zwykłych żeli pod prysznic odróżnia go własciwie jedynie naturalny skład, a to moim zdaniem jest dużo. Nie mniej jednak, gdybym nie znała składu, to powiedziałabym, że to taki zwykły, dobry żel pod prysznic.


Naturalny balsam do ciała CHIA I KWIAT JAPOŃSKIEJ WIŚNI - 200ml

Ten balsam jest moim ulubionym kosmetykiem z całej czwórki! Ma delikatny zapach, który utrzymuje się całkiem długo. Jest lekki, świetnie się rozprowadza na skórze, błyskawicznie wchłania, jest super wydajny i po prostu bardzo przyjemnie się go używa, a przyjemność uzytkowania kosmetyków jest dla mnie bardzo istotna. Na pochwałę zasługuje również wygodne, choć całkowicie tradycyjne opakowanie, no i oczywiście naturalny skład.
Efektu stosowania balsamu również są bardzo pozytywne. Skóra jest dokonale nawilżona, spręzysta i zwyczajnie wygląda bardzo zdrowo. Ten balsam z powidzeniem można zastosowac nawet po depilacji. Działa bardzo kojąco!
Zdecydowanie polecam!


Całą serię kosmetyków Ewy Chodakowskiej beBIO-  CHIA I KWIAT JAPOŃSKIEJ WIŚNI oceniam na czwórkę z plusem. Minus jedynie za dezodorant, który nie działa. Reszta kosmetyków wypadła bardzo korzystnie, a balsam do ciała po prostu wymiata!

Przyznam się, że myślałam, że będzie gorzej, a tu taka pozytywna niespodzianka!  BRAWO!
Odpowiedź na pytanie z tutułu tego wpisu: Warto! :)

Poniżej prezentuje Wam składy wszystkich opisywanych w tym wpisie kosmetyków:


Żel pod prysznic beBIO-  CHIA I KWIAT JAPOŃSKIEJ WIŚNI
Aqua, Sodium Coco-Sulfate, Glycerin, Coco-Glucoside, Sea Salt, Lauryl Glucoside, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Sodium Benzoate, Glyceryl Oleate, Parfum, Citric Acid, Prunus Serrulata Flower Extract, Salvia Hispanica Seed Extract, Potassium Sorbate

Balsam do ciała beBIO-  CHIA I KWIAT JAPOŃSKIEJ WIŚNI
Aqua, Glycerin, Isopropyl Myristate, Helianthus Annuus Seed Oil, Polyglyceryl-3-Stearate, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Butyrospermum Parkii Butter, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Triethyl Citrate, Parfum, Caprylyl Glycol, Sodium Stearoyl Lactylate, Benzoic Acid, Xanthan Gum, Tocopherol, Theobroma Cacao Seed Butter, Prunus Serrulata Flower Extract, Salvia Hispanica Seed Extract, Sodium Hydroxide, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Citric Acid


Dezodorant beBIO-  CHIA I KWIAT JAPOŃSKIEJ WIŚNI
Aqua, Triethyl Citrate, Cetearyl Alkohol, Glyceryl Stearate Citrate, Glycerin, Potassium Alum, Myristyl Myristate, Isopropyl Myristate, Aloe Barbadensis, Leaf Juice, Parfum, Caprylyl Glycol, Xanthan Gum, Benzoic Acid, Sodium Hydroxide, Salvia Hipanica Seed Extract, Prunus, Serrulata Flower Extract, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate

Krem do rąk beBIO-  CHIA I KWIAT JAPOŃSKIEJ WIŚNI
Aqua, Helianthus Annuus Seed Oil, Glycerin, Coco-Caprylate/Caprate, Polyglyceryl-3-Stearate, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Sorbitan Caprylate, Parfum, Sodium Stearoyl Lactylate, Propanediol, Benzoic Acid, Xanthan Gum, Tocopherol, Hydrolyzed Corn Protein, Hydrolyzed Wheat Protein, Hydrolyzed Soy Protein, Salvia Hispanica Seed Extract, Prunus Serrulata Flower Extract, Leuconostoc/ Radish Root Ferment Filtrate, Citric Acid, Sodium Hydroxide, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate

Buziaki :*

Kosmetyki od Ewy Chodakowskiej - Czy warto?

Joanna
,