Bentley Organic VS L'Occitane

31 Komentarzy
Dziś Was zanudzę :)

Ponieważ posiadam w swoich zbiorach dwa mleczka do ciała, dwóch firm, które firmują się super naturalnością swoich produktów, postanowiłam je porównać. Zajęło mi to sporo czasu i pracy, ale się udało! :D Oba produkty były w pudełkach Shiny Box i nie zapłaciłam za nie ani grosza.

W pojedynku wzięły udział firmy:


Zawodnicy to:

Łagodzące mleczko do ciała z Lawendą i Rumiankiem                      Mleczko do ciała masło Shea
                                  Bentley Organic                                                                  L'Occitane


NA PIERWSZY OGIEŃ IDZIE 
Mleczko do ciała masło Shea - L'Occitane


CENA:
95 zł za 250 ml, czyli 0,38 zł za 1 ml 

ZAPACH:
Przyjemny, delikatny, nie narzucający się.

KONSYSTENCJA:
Kremowa, nie spływa z dłoni, nie jest zbyt rzadka ani zbyt gęsta.



APLIKACJA:
Przyjemna, mleczko szybko się wchłania, nie smuży, zostawia delikatny film.

SKŁAD:



No więc przyjrzyjmy się bliżej składowi tego specyfiku. Pamiętajmy, że firma L'Occitane firmuje się naturalnymi składami swoich kosmetyków! Zielone składniki to składniki naturalne i dobroczynnie działające na naszą skórę  pomarańczowe to wspomagacze, neutralne substancje, które nam nie szkodzą, a nadają produktowi różnych właściwości, np. takich, że kosmetyk ładnie się rozsmarowuje. Czerwone, to natomiast składniki, które mogą nam szkodzić, wywoływać np. alergie.

Początek świetny! Woda i masło Shea :)

Aquq/Water - woda
BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER - masło shea, naturalny tłuszcz o barwie żółtej lub w kolorze kości słoniowej, otrzymywany z owoców (orzechów) afrykańskiego drzewaVitellaria paradoxa (masłosz Parka). Emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy. Nadaje połysk. Wykazuje działanie regenerujące.

Teraz zaczynają się wspomagacze. Sporo ich, ale to żaden problem.

CETEARETH-12 - oksyetylenowana 12 molami tlenku etylenu mieszanina alkoholu cetylowego i stearylowego, Substancja myjąca - usuwa zanieczyszczenia z powierzchni skóry i włosów. Emulgator O/W, składnik umożliwiający powstanie emulsji. Emulsja to forma fizykochemiczna, która powstaje przez połączenie (wymieszanie) fazy wodnej z fazą olejową. Przykładem emulsji kosmetycznych są kremy, mleczka, balsamy. Substancja pianotwórcza, stabilizująca i poprawiająca jakość piany w mieszaninie z anionowymi substancjami powierzchniowo czynnymi. Pełni rolę modyfikatora reologii (czyli poprawia konsystencję) w preparatach myjących, zawierających anionowe substancje powierzchniowo czynne, dzięki tworzeniu tzw. mieszanych miceli.
OCTYLDODECANOL - Rozgałęziony alkohol, wyglądem przypomina przezroczystą ciecz. Emolient. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na ich powierzchni warstwę okluzyjną, która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje skórę i włosy, czyli wygładza i zmiękcza. Poprawia właściwości aplikacyjne - ułatwia rozprowadzanie preparatu na skórze i włosach. Stabilizuje emulsję poprzez ochronę przed separacją składników.
GLYCERYL STEARATE - Ester kwasu stearynowego i gliceryny. Emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy. Emulgator W/O, składnik umożliwiający powstanie emulsji (emulsja to forma fizykochemiczna, której przykładem w preparatach kosmetycznych są kremy, mleczka, balsamy, lotiony), czyli połączenie fazy wodnej z fazą olejową. Substancja konsystencjotwórcza, wpływa na lepkość gotowego produktu i poprawia właściwości użytkowe. Stearynian glicerolu jest dobrze przebadaną substancją pod względem bezpieczeństwa. Badania jednoznacznie wskazują, że jest to substancja bezpieczna, stosowana w kosmetykach.
ISOPROPYL MYRISTATE - Ciekły wosk. Substancja stabilna chemicznie.  Emolient tzw. suchy. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy. Wpływa na właściwości aplikacyjne kosmetyków - daje dobry poślizg przy rozsmarowywaniu (np. pomadek na ustach), zmniejsza lepienie i tłustość kosmetyku. Plastyfikator sztyftu - nadaje elastyczność sztyftom, zapobiega ich kruszeniu. Pełni rolę rozpuszczalnika dla innych substancji hydrofobowych zawartych w kosmetykach. Lepiszcze substancja wiążąca składniki kosmetyków.
PROPYLENE GLYCOL - organiczny związek chemiczny z grupy alkoholi dwuhydroksylowych czyli dioli. W temperaturze pokojowej jest bezbarwną, bezwonną, oleistą cieczą, o słodkawym smaku i wysokiej lepkości. Znajduje szerokie zastosowanie w przemyśle i medycynie. W odróżnieniu od glikolu etylenowego glikol propylenowy nie jest toksyczny. W świetle polskich norm, glikol propylenowy nie jest uznawany za związek groźny dla zdrowia ludzkiego.
DIMETHICONE - Związek krzemu, polimer siloksanowy. Emolient tzw. suchy, niekomedogenny (nie powoduje powstawania zaskórników), czyli tworzy na powierzchni skóry film, który ogranicza ucieczkę wody z naskórka. Substancja kondycjonująca włosy: poprawia rozczesywanie na mokro i na sucho, zapobiega splątywaniu, wygładza włosy, wykazuje działanie antystatyczne, dzięki czemu zapobiega elektryzowaniu się włosów. Poprawia właściwości sensoryczne preparatu. Ułatwia rozprowadzanie, daje efekt wygładzenia. Ponadto jest to substancja przeciwpienna, czyli gasi pianę w preparatach do mycia. Polidimetylosiloksan jest substanjcą transparentną, która nie wykazuje działania toksycznego. Ponadto z powodu dużych cząsteczek nie penetruje w głąb skóry.

I znów drogocenne naturalne substancje

PRUNUS ARMENIACA (APRICOT) KERNEL OIL - Olej morelowy.
COCOS NUCIFERA (COCONUT) OIL - Olej kokosowy.
LINUM USITATISSMUM (LINSEED) SEED EXTRACT - Olej lniany.
MEL/HONEY EXTRACT - Wyciąg z miodu.
ALTHEA OFFICINALS ROOT EXTRACT - Wyciąg z prawoślazu lekarskiego.
PRUNUS AMYGDALUS DULCIS (SWEET ALMOND) - Olej migdałowy.
FRUIT EXTRACT - Wyciąg z owoców.
GLYCERIN - Gliceryna, Hydrofilowa substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, dzięki czemu pełni rolę promotor przenikania - ułatwia w ten sposób transport innych substancji w głąb skóry. Humektant - zapobiega krystalizacji (wysychaniu) masy kosmetycznej przy ujściu butelki, tuby itp. Wspomaga działanie konserwujące poprzez obniżenie aktywnośći wody, która jest doskonałą pożywką dla drobnoustrojów.
ROSMARINUSOFFICINALIS (ROSEMARY) LEAF EXTRACT - Ekstrakt z liści rozmarynu.
HELIANTHUS ANNUUS (SUNFLOWER) SEED OIL - Olej z nasion słonecznika.
XANTHAN GUM - Guma ksantanowa, świetnie sprawdza się jako czynnik stabilizujący oraz nadający odpowiednią konsystencję.

Kolejne wspomagacze, nie mam nic przeciwko,ale czy musi ich być tak dużo? Nie jestem chemikiem, nie znam się, może ktoś bardziej w temacie odpowie na to pytanie?

PARFUM/FRAGRANCE - Zapach.
ALCOHOL DENAT - Alkohol denaturowany jest cieczą o charakterystycznym zapachu. Miesza się z wodą w dowolnych stosunkach. Jest bardzo dobrym środkiem rozpuszczający dla licznych substancji. Dodawany w małych ilościach nie powoduje niekorzystnego efektu, a zwykle spełnia rolę substancji ułatwiającej wchłanianie produktu.
POLYACRYLAMIDE - zagęstnik, nadaje pożądaną konsystencję
LAURETH-7 - Pochodzenia chemicznego. Składnik syntetyczny uzyskiwany przez ekstensywną (obszerną) chemiczną modyfikację kwasu laurylowego, naturalnego kwasu tłuszczowego i oksiranu (tlenku etylenu). Substancja bazująca na PEG (glikol polietylenowy). Środek występujący w postaci klarownej lub lekko mętnej, jasnożółtej cieczy o charakterystycznym zapachu, dobrze rozpuszczalny w wodzie. Składnik używany jako emulgator i środek aktywnie myjący, odpowiedzialny za gruntowne oczyszczanie skóry i włosów. Służy także jako stabilizator w emulsji o perłowym połysku.
C13-14 ISOPARAFFIN - Pochodzenia chemicznego. Isoparaffin (izoparafina) to określenie węglowodorów, które są płynne, ponieważ posiadają w molekułach rozgałęzione łańcuchy. Otrzymywane syntetycznie poprzez przeróbkę ropy naftowej. W kosmetykach znajduje zastosowanie jako rzadki lipid, lekko rozprowadzający się na skórze. Jest to substancja natłuszczająca, nawilżająca, wygładzająca, nadająca skórze miękkość, elastyczność i gładkość.
PHENOXYETHANOL - Substancja konserwująca, która uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni również kosmetyk przed zakażeniem bakteryjnym, które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu (np.nabierając krem palcem).Składnik dozwolony do stosowania w kosmetykach w ograniczonym stężeniu. Znajduje się na liście substancji konserwujących dozwolonych do stosowania z ograniczeniami w produktach kosmetycznych. Jego dopuszczalne maksymalne stężenie w gotowym produkcie to 1,0%

Ocho! Zaczynają się schody. Nadeszły konserwanty. 

CHLORPHENESIN - Konserwant działa na zahamowanie rozwoju mikroorganizmów w kosmetyku. Dzięki czemu zapewnia mu również określoną stabilność mikrobiologiczną. Związek ten utrzymuje wyrób kosmetyczny w stanie pozbawionym zanieczyszczeń, nie tylko podczas ich wytwarzania i pakowania, ale również podczas całego okresu ich stosowania. Działa drażniąco na oczy, drogi oddechowe i skórę.

Ojej! Czy to , aby nie wszystkie możliwe rodzaje parabenów?!

METHYL/ETHYL/BUTYL/ISOBUTYL/PROPYL/PARABEN - Przedłużają trwałość kosmetyków. Powodują alergiczne stany zapalne skóry (wyprysk kontaktowy = eczema) typu pokrzywki, rumienia i strupków po pęknięciu pęcherzyków. Wchłaniają się ze skóry do krwi i limfy działając ogólnie. Szczególnie łatwo przenikają przez skórę w pachwinach, klatce piersiowej, szyi i w okolicach narządów płciowych. Działają estrogennie. Mogą niekorzystnie wpływać na rozwój zarodka i płodu u kobiet ciężarnych. Na mężczyzn działają feminizująco. Nie stosować w czasie laktacji i ciąży.

A tutaj kolejny konserwant i zaczynamy aromatyzować produkt sztucznymi, alergennymi substancjami!

BENZYL ALCOHOL- Jako składnik konserwujący jest dozwolony do stosowania w kosmetykach w ograniczonym stężeniu. Znajduje się na liście substancji konserwujących dozwolonych do stosowania z ograniczeniami w produktach kosmetycznych. Jego dopuszczalne maksymalne stężenie w gotowym produkcie wynosi 1%.
BENZYL BENZOATE - Składnik kompozycji zapachowych, znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
CITRONELLOL - Alifatyczny alkohol terpenowy. Imituje zapach róży i geranium. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
HYDROXYISOHEXYL 3-CYCLOHEXENE - substancja zapachowa o słodkim kwiatowym zapachu (lilia, fiołek alpejski).
CARBOXALDEHYDE -substancja zapachowa, łagodny zapach kwiatowy, liliowy, fiołkowy.
COUMARIN - Składnik kompozycji zapachowych. Związek organiczny z grupy laktonów (lakton kwasu o-hydroksycynamonowego) o przyjemnym zapachu wysuszonej trawy. Występuje w wielu roślinach z rodziny traw, storczykowatych, motylkowatych, jasnotowatych.
BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL - Aldehyd aromatyczny. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
LINALOOL - W kosmetykach (środkach higienicznych, mydłach, detergentach, balsamach) linalol funkcjonuje jako środek zapachowy. Ma szerokie zastosowanie w przemyśle perfumeryjnym. Nierzadko stosowany jest jako insektycyd (przeciw pchłom i karaluchom), odstraszacz komarów.
HEXYL CINNAMAL - Nienasycony aldehyd aromatyczny. Imituje zapach jaśminu. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
ALPHA-ISOMETHYL IONONE - Składnik kompozycji zapachowych, nienasycony keton cykloalifatyczny z grupy terpenów. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
LIMONENE - Składnik kompozycji zapachowych. Jednopierścieniowy weglowodór terpenowy. Imituje zapach skórki cytrynowej. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
GERANIOL - Jest alergenem słabym, ale bardzo często stosowany jest w wysokich stężeniach, w dodatku laboratoryjnie zastosowane stężenie jest bardzo trudne do sprawdzenia. Uczulenie na geraniol stwierdza się zaledwie u 9,5% osób z nadwrażliwością na kosmetyki, jednak niezwykle trudno jest unikać tego związku, pojawia się bowiem we wszystkich typach kosmetyków, również w tych dla dzieci, organicznych i naturalnych.

Uff, to już koniec. Jak widać produkt nie jest taki naturalny jak go reklamują!


Podsumowując:
Ilość substancji naturalnych: 13
Ilość substancji neutralnych: 16
Ilość substancji szkodliwych: 14

TERAZ CZAS NA RYWALA W TYM STARCIU
Łagodzące mleczko do ciała z Lawendą i Rumiankiem -  Bentley Organic 


CENA:
65 zł za 250 ml, czyli 0,26 zł za 1 ml TROCHĘ TANIEJ, ALE NADAL DROGO!

ZAPACH:
Przyjemny, delikatny, nie narzucający się, jednak ma coś w sobie co na dłuższą metę może się uprzykrzyć. Podoba mi się mniej niż jego konkurenta.

KONSYSTENCJA:
Kremowa, nie spływa z dłoni, nie jest zbyt rzadka ani zbyt gęsta.



APLIKACJA:
Mleczko wolno się wchłania, smuży przy zbyt dużej ilości  ale przy małej ilości jest OK. Może to świadczyć o jego wydajności. Nie mniej jednak troszkę gorzej się sprawuje niż jego rywal.

SKŁAD:



I znów będziemy przyglądać się składowi. Zasady takie same jak przeciwnika.


Początkowo historia się powtarza. Woda, olej kokosowy i słonecznikowy :)
Aqua (Water)- woda
Cocos Nucifera (Coconut) Oil - olej kokosowy
Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil - olej słonecznikowy
Cetearyl Alcohol - zmiękcza i wygładza skórę i włosy. Substancja konsystencjotwórcza, wpływa na lepkość gotowego produktu i poprawia właściwości użytkowe (aplikacyjne).
Coco-Glucoside - Niejonowa substancja powierzchniowo czynna. Substancja hydrofilowa, bardzo dobrze rozpuszczalna w wodzie. Bezpieczna dla środowiska - biodegradowalna. Stabilna chemicznie. Niewrażliwa na zmiany pH.Substancja bardzo łagodna dla skóry i błon śluzowych. Łagodzi ewentualne działanie drażniące wywołane przez anionowe substancje powierzchniowo czynne. Substancja myjąca - usuwa zanieczyszczenia z powierzchni skóry i włosów.
GlycerinGliceryna, Hydrofilowa substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, dzięki czemu pełni rolę promotor przenikania - ułatwia w ten sposób transport innych substancji w głąb skóry. Humektant - zapobiega krystalizacji (wysychaniu) masy kosmetycznej przy ujściu butelki, tuby itp. Wspomaga działanie konserwujące poprzez obniżenie aktywnośći wody, która jest doskonałą pożywką dla drobnoustrojów.
Butyrospermum Parkii (Shea Butter) - masło Shea.
Prunus Armeniaca (Apricot) Kernel Oil - olej morelowy
Aloe Barbadensis (Aloe Vera) Leaf Juice Powder - proszek z liści aloesu
Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract - wyciąg z kwiatów rumianku.
Lavandula Angustifolia (Lavender) Flower Oilolej z kwiatów lawendy.
Pelargonium Graveolens (Rose Geranium) Flower Oil - olej z kwiatów pelargonii pachnącej.
Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil - olej z pomarańczy

Jeszcze dwa neutrale.
Alcohol Denat Alkohol denaturowany jest cieczą o charakterystycznym zapachu. Miesza się z wodą w dowolnych stosunkach. Jest bardzo dobrym środkiem rozpuszczający dla licznych substancji. Dodawany w małych ilościach nie powoduje niekorzystnego efektu, a zwykle spełnia rolę substancji ułatwiającej wchłanianie produktu.
LinaloolW kosmetykach (środkach higienicznych, mydłach, detergentach, balsamach) linalol funkcjonuje jako środek zapachowy. Ma szerokie zastosowanie w przemyśle perfumeryjnym. Nierzadko stosowany jest jako insektycyd (przeciw pchłom i karaluchom), odstraszacz komarów.

Teraz przyszedł czas na złoczyńców. Mniej ich jest niż u poprzednika. I zupełny brak parabenów!
LimoneneSkładnik kompozycji zapachowych. Jednopierścieniowy weglowodór terpenowy. Imituje zapach skórki cytrynowej. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
CitronellolAlifatyczny alkohol terpenowy. Imituje zapach róży i geranium. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
Sodium Benzoate - Sól kwasu benzoesowego. Substancja konserwująca, która uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni również kosmetyk przed nadkażeniem bakteryjnym, które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu (np.nabierając krem palcem).

Aha, teraz znów naturalność!
Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract - wyciąg z owoców pomarańczy
Citrus Grandis (Grapefruit) Fruit Extract - wyciąg z owoców grejpfruta
Citrus Aurantium Bergamia (Bergamot) Fruit Extract - wyciąg z owoców bergamotki (rodzaj pomarańczy)
Citrus Tangerina (Tangerine) Fruit Extract - wyciąg z owoców mandarynki
Citrus Grandis (Grapefruit) Seed Extract -  wyciąg z pestek grejpfruta
Tocopherol - Witamina E

I na koniec po jednym z każdego rodzaju ;)
Potassium Sorbate Substancja konserwująca, która uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni również kosmetyk przed wtórnym zakażeniem mikroorganizmami które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu (np. nabierając krem palcem).
Xanthan GumGuma ksantanowa, świetnie sprawdza się jako czynnik stabilizujący oraz nadający odpowiednią konsystencję.
Citric Acid - Kwas cytrynowy należy do grupy alfahydroksykwasów (AHA). Substancja rozpuszczalna w wodzie. Występuje naturalnie w przyrodzie, w roślinach i organizmach zwierzęcych.


Podsumowując:
Ilość substancji naturalnych: 21
Ilość substancji neutralnych: 2
Ilość substancji szkodliwych: 4

Teraz wypadałoby ogłosić wynik i podsumować. Myślę, że każdy kto dotrwał do końca pojedynku, dojdzie do tego samego wniosku co ja.

Moim, zdaniem miażdżąco wygrał Bentley! Mimo, iż poległ trochę na polu aplikacji to zmiażdżył rywala składem! Przypomnę:

Mleczko do ciała masło Shea - L'Occitane

Ilość substancji naturalnych: 13
Ilość substancji neutralnych: 16
Ilość substancji szkodliwych: 14


Łagodzące mleczko do ciała z Lawendą i Rumiankiem -  Bentley Organic 


Ilość substancji naturalnych: 21
Ilość substancji neutralnych: 2
Ilość substancji szkodliwych: 4

Różnicę widać na pierwszy rzut oka.

Nie do końca rozumiem fenomen firmy L'Occitane, sama niedawno zachwycałam się tymi produktami i żałowałam, że mnie na te kosmetyki nie stać. Ale moje zdanie, diametralnie się zmieniło. Produkty L'Occitane naszpikowane są chemią, a z naturalnością mają niewiele wspólnego. Może fenomen tej firmy, to rewelacyjni ludzie, zatrudnieni na stanowiskach marketingowców? Ta cała Francja - Prowansja, piękne salony w centrach handlowych, dobrze zaprojektowane opakowania... to chyba właśnie o to chodzi... .

Jeśli ktoś się ze mną nie zgadza, to chętnie wysłucham :) To już koniec mojego przynudzania. Resztę refleksji pozostawiam Wam :)

Buziaki :*


Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

31 komentarzy:

  1. no ciekawe, sama podchodzę do L'occitane ostrożnie, te kosmetyki są stanowczo za drogie, a składy nie powalają rzeczywiście.

    OdpowiedzUsuń
  2. Co jak co, ale nie sądziłam, że w kosmetykach może być tyle substancji szkodliwych ;x
    Bardzo ciekawy post ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie są one tak szkodliwe, bo podobno w małych ilościach nie szkodzą, ale jeśli firma reklamuje się tym, że jej produkty są bio i eko to do czegoś ją jednak zobowiązuje. A klient nie lubi być nabijany w butelkę :)

      Usuń
  3. Wczoraj już padłam, ale dzisiaj ponownie zacznę się zachwycać, nie tymi kosmetykami, a Twoją nową szatą. Ni nadążam ze zmianą banerów na moim blogu :)

    li_lia
    http://lilia.celes.ayz.pl/blog/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, jest cudowna, a to dzięki pewnej bardzo młodej, ale bardzo utalentowanej osobie. I nie mówię tutaj o sobie ;)

      Usuń
  4. Zgadzam się z tobą, nie rozumiem tych zachwytów L'occitane, niby wszystko takie naturalne a skład mówi sam za siebie. I jeszcze te ich ceny... :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Dokładnie! Ja tego nie pojmuje!

    OdpowiedzUsuń
  6. jakoś nie jestem przekonana do kosmetyków L'occitane ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. drogie nie zawsze znaczy dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fakt, drogie , ale moim zdaniem się opłaca

    OdpowiedzUsuń
  9. Drogie, ale nie dla mnie. Nie używam tego typu kosmetyków. Jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dla mnie trochę za drogie, ponieważ wolę sobie kupić w to miejce kilka innych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  11. No trochę cena nie ta ;( a szkoda ;/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!