Pielęgnacyjny zestaw urlopowy Yonelle!

17 Komentarzy

Cześć Dziewczyny :)

Lato w pełni, sezon urlopowy również. Mimo tego, że lipiec nas nie rozpieszczał, bo był wyjątkowo deszczowy, to sierpień zapowiada się upalnie. Właśnie w sierpniu warto wybrać się choć na kilka dni na urlop i odpocząć od codzienności, obowiązkach i zadbać tylko o siebie.

Dziś chciałam pokazać Wam zestaw kosmetyków Yonelle w mini opakowaniach, które idealnie nadają się do zabrania na wakacje. Nie zajmują wiele miejsca w kosmetyczce, a dają pewność ochrony i pielęgnacji naszej skóry w każdej chwili i o każdej porze.


W zestawie miniatur Yonelle znajdują się:
* Krem CC Infusion SPF 10 Anti-Wrinkle CC Cream
* Maseczka Progressive Nanomask
* Biofusion krem naprawczy 3c - 20 ml
* Maseczki w saszetkach No1, No2, No3

Zanim jednak przejdę do miniatur, chciałam pokazać Wam pełnowymiarowy krem na dzień z filtrem 50+ od Yonelle, który jest absolutnym MUST HAVE tegorocznego lata!
Nigdy nie lubiłam kremów do twarzy z wysokim filtrem. Zawsze miałam wrażenie, że są zbyt ciężkie, a moja skóra nie może oddychać. Przyznam, że co do tego produktu również miałam obawy, ale pozytywnie mnie zaskoczył. Co prawda jest dość gęsty i ciężkawy, ale tylko na początku aplikacji. Przy rozsmarowywaniu nieco bieli skórę, ale nie tak bardzo, jak inne kremy z tak wysokim filtrem. Po minucie bo białym nie ma nawet śladu, a skóra jest tylko delikatnie świecąca. Po 5 minutach krem idealnie się wchłania i nie pozostawia po sobie śladów. Nie jest ciężki i nie mam poczucia, że skóra nie może oddychać. Rozprowadza się bardzo dobrze, nie mam z tym absolutnie żadnych problemów. On nie tylko doskonale chroni skórę przed promieniami UV, ale uzupełnia niedobory witaminy D3. Specjalne cząsteczki roślinnym glikozydów uruchamiają w komórkach skóry reakcje metaboliczne, które odpowiedzialne są za jakość i odporność. W efekcie kompensowane są niedobory witaminy D3. Skuteczność kremu opiera się na połączeniu filtrów UV - zarówno tych pochłaniających, jak i odbijających promienie.
Nie mogę nie wspomnieć też o opakowaniu, które wyjątkowo mi się podoba! Jest bardzo eleganckie, a jednocześnie higieniczne.


Yonelle Anti-Age, przeciwzmarszczkowy krem D3 SPF 50+
Przeciwzmarszczkowy krem D3 Yonelle Anti-Age zapewnia bardzo wysoką ochronę słoneczną z jednoczesną kompensacją witaminy D3. Ma działanie przeciwzmarszczkowe i jest polecany do skór wrażliwych na przebarwienia słoneczne, dojrzałych i suchych. Chroni przed fotostarzeniem, zwiększa jędrność oraz elastyczność. Niweluje skutki niedoboru witaminy D3. Skuteczność kremu opiera się na połączeniu filtrów UV - zarówno tych pochłaniających, jak i odbijających promienie. Trik D3 Specjalne cząsteczki roślinnym glikozydów uruchamiają w komórkach skóry reakcje metaboliczne, które odpowiedzialne są za jakość i odporność. W efekcie kompensowane są niedobory witaminy D3. Witamina D3 to czynnik niezbędny do tworzenia nowych komórek. Zachowuje dobrą kondycję skóry oaz reguluje jej metabolizm. Jest ona odpowiedzialna za młody wygląd oraz blokuje procesy starzenia. Jej niedobór powoduje pogorszenie kolorytu, osłabienie bariery naskórka, regulowanie matabolizmu, zaburzenia cyklu odnowy naskórka i osłabienie na działanie czynników zewnętrznych.


Infusion SPF 10 Anti-Wrinkle CC Cream
Krem typu CC – COLOR CORRECTING – przeznaczony na dzień, do cery dojrzałej, normalnej i suchej, również wrażliwej. Zapewnia zarówno długofalową pielęgnację przeciwzmarszczkową, jak i natychmiastową metamorfozę skóry. Zaraz po użyciu widać rewelacyjne wygładzenie jej powierzchni oraz wyrównanie i odświeżenie kolorytu, z jednoczesnym maskowaniem drobnych niedoskonałości. Cera przez cały dzień jest piękna, doskonale nawilżona, rozświetlona, wygląda młodziej. Wyjątkowe własności kremu CC zapewniają PIGMENTY LIPIDOWE, których tajemnicą jest otoczka z biozgodnych ze skórą naturalnych lipidów nawilżających. Dzięki nim pigmenty idealnie stapiają się ze skórą, nie powodując uwidaczniania się zmarszczek, działają zarówno pielęgnacyjnie, jak i ochronnie. Efekt opóźnienia procesów starzenia się skóry, spłycenia zmarszczek i ujędrnienia zapewniają: peptydy odbudowujące strukturę skóry, kompensowanie deficytu witaminy D, ochrona anty-UV oraz silne nawilżacze, transportowane w głąb skóry przez NANODYSKI™.
W gorące dni raczej stronimy od używania ciężkich podkładów i uśmiechamy się do kremów nawilżających wyrównujących koloryt skóry. Krem CC Yonelle występuje w jednym kolorze, ale dopasowuje się do odcienia skóry. Jest bardzo odżywczy, a co za tym idzie jest raczej tłusty. Tuż po aplikacji cera się świeci. Ja po jego zastosowaniu muszę użyć pudru transparentnego i wtedy jest już OK. Jeśli chodzi o krycie, to nie jest zbyt duże, ale krem faktycznie ładnie wyrównuje koloryt skóry. Nie ukryje większych  niedoskonałości, ale mimo wszystko jestem z niego zadowolona. Na co dzień sprawdza się doskonale. Skóra jest nawilżona i w dobrej kondycji przez cały dzień.


Maseczka Progressive Nanomask
Nanomaska ‒ innowacyjny kosmetyk na bazie NANODYSKÓW™ wypełnionych witaminą C oraz kwasów o 4% stężeniu. Polecana do szybkiej rewitalizacji każdego typu cery dojrzałej, zmęczonej, do stosowania 2-3 razy w tygodniu. Już po jednorazowym użyciu skóra staje się miękka i gładka w dotyku, odświeżona, nawilżona, bardziej elastyczna, rozjaśniona. Stosowanie Progresywnej Nanomaski zapewnia narastające w czasie efekty: wygładzenia powierzchni skóry, ujędrnienia i zmniejszenia widoczności porów. Cera ma zdrowszy koloryt i wygląda młodziej. Efekt „nowej skóry” osiągnięto dzięki synergii działania witaminy C, transportowanej w głąb skóry przez NANODYSKI™, EKSFOLIACJI PROGRESYWNEJ™ na bazie KWASU FITOWEGO oraz nowatorskiej formy emulsji o niskim pH, zapewniającej ponadprzeciętną aktywność biologiczną Progresywnej Nanomaski. Efekt ten wspomaga ekstrakt z ALGI ŚNIEŻNEJ / SNOW ALGAE, który aktywuje gen przedłużający młodość komórek skóry.
Tą maseczkę stosuje na noc, choć można jej używać jej oczywiście na 15 minut i po tym czasie usunąć nadmiar. Działa świetnie i rzeczywiście redukuje widoczność porów, a skóra rano jest miękka, doskonale nawilżona i gładka. Jej konsystencja jest kremowa i niezbyt gęsta, dlatego łatwo się ją aplikuje. Szybko się wchłania i bardzo ładnie pachnie. Na pierwszy rzut oka widać, że to kosmetyk z wyższej półki, a jej działanie to potwierdza w 100%. Trzeba pamiętać, aby nie stosować jej w okolicach oczu.


Biofusion Repair 3c Cream
Krem druga skóra. Wtapia się w skórę w procesie biofuzji, naprawiając jej strukturę i hamując procesy starzenia się. Idealny na dzień i na noc do regeneracji, odmładzania i poprawy wyglądu cery wrażliwej, suchej i normalnej, dojrzałej, skłonnej do występowania podrażnień. Innowacyjny krem, który działa jak tłusty, ale tłusty nie jest! Daje szybkie i spektakularne efekty poprawy jakości i wzmocnienia skóry. Zmniejsza objawy suchości i dyskomfort. Redukuje zmarszczki. Cera nasycona składnikami odżywczymi, nawodniona, stymulowana komponentami pobudzającymi metabolizm zyskuje nowe życie. Wygląda zdrowo. Staje się elastyczna, doskonale wygładzona, rozjaśniona, poprawia się jej jędrność, spójność, gęstość, koloryt i odporność na szkodliwe czynniki środowiska. Ponadstandardowe efekty uzyskano dzięki nowatorskiej technologii BIOFUZJI, potrójnej witaminie C oraz NANODYSKOM™ wypełnionym stymulatorami syntezy elastyny i kolagenu.

SKŁADNIKI: NANODYSKI™, 3 formy witaminy C, olej tsubaki, olej jojoba, masło shea, lamelle cholinowe, ceramidy, aktywne peptydy, lecytyna, kwas palmitynowy, witamina E
Krem naprawczy Yonelle również świetnie podziałał na moją skórę. Bardzo zainteresowały mnie nanodyski, które z łatwością penetrują wszystkie warstwy naskórka przenosząc w głąb skóry substancje aktywne. Niewątpliwie jest to świetna innowacja. Krem łatwo się rozprowadza na skórze, szybko wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. Bardzo przyjemnie pachnie, a jego działanie potwierdza jego skuteczność. Przy regularnym stosowaniu skóra (nawet najbardziej przesuszona) odzyskuje nawodnienie i doskonałe nawilżenie. Krem nie zatyka porów, a co więcej... powoduje, że z dnia na dzień stają się coraz mniejsze. Oczywiście trzeba go stosować regularnie. 


Maseczki w saszetkach No1, No2, No3
Maseczki Yonelle przeznaczone są do szybkiej poprawy wyglądu cery dojrzałej, zmęczonej, pozbawionej świeżości i zdrowego kolorytu. Jedna saszetka wystarcza na jednorazową aplikację. Wszystkie z nich bardzo mi się spodobały, ale najbardziej polubiłam się z No2 zastosowaną na noc. Rano nie mogłam uwierzyć swoim oczom, bo zazwyczaj bardzo widoczne na mojej cerze pory zmniejszyły się do granic możliwości. Byłam pozytywnie zszokowana! Oczywiście wszystkie te maseczki są również dostępne są w pełnowymiarowych opakowaniach.
Błyskawiczna poprawa stanu i wyglądu skóry Magiczny kompres do każdego typu cery 40+ wymagającej szybkiej poprawy wyglądu. Maska-wynalazek. Unikatowa receptura zapewnia niezwykłe doznania i efekty wyczuwalne jeszcze przez 2-3 dni po użyciu. Maska dotyka skóry niczym czarodziejska różdżka i zostawia ją cudownie odmienioną. W tej spektakularnej metamorfozie największe wrażenie robi rewelacyjne wygładzenie, rozjaśnienie kolorytu i wyraźna redukcja widoczności porów. Cera staje się aksamitnie miękka w dotyku, uspokojona, perfekcyjnie zmatowiona, piękna. Maska stosowana regularnie wyraźnie poprawia jakość skóry i działa przeciwzmarszczkowo. Magiczny kompres jest doskonałym produktem typu S.O.S. przed wyjściowym makijażem.


Szybka regeneracja suchej skóry na noc Intensywna maska kremowa NA NOC, do szybkiej regeneracji cery suchej, wiotkiej, szorstkiej, słabo nawilżonej. Skóra poddana zostaje zabiegowi podwójnej stymulacji oraz nasyceniu substancjami odżywczymi. Staje się zachwycająco gładka i miękka w dotyku, ujędrniona, elastyczna. Kilka godzin nocnych wystarcza, by zyskała fakturę aksamitu. Infuzyjny zastrzyk peptydowy na bazie NANODYSKÓW™, stymuluje suchą skórę do strukturalnej odbudowy, a kompleks rewitalizujący przyspiesza proces odnowy naskórka. Cera wygląda na zdrowszą i ładniejszą. Pojawia się komfortowe uczucie ustąpienia objawów nadmiernie suchej skóry. Maska jest doskonała zarówno na twarz, jak i na dłonie, które zyskują odmłodzony wygląd.

 Spektakularne odświeżenie wyglądu skóry zmęczonej Intensywna maska żelowa do każdego typu skóry zmęczonej, odwodnionej, wymagającej wygładzenia, głębokiego nawilżenia i odświeżenia wyglądu. Odkrywa naturalne piękno skóry. Cera jaśnieje młodzieńczym blaskiem, wygląda na odmłodzoną, jak po nawilżająco-odświeżającym zabiegu kosmetycznym. Jest supergładka i jędrniejsza. Maska łączy działanie efektywnego peelingu enzymatycznego na bazie papainy z nawilżaniem infuzyjnym anti-aging. Błyskawicznie złuszcza stary naskórek i stymuluje powstawanie nowych komórek. Kompleks nawadniający z trehalozą, mocznikiem i NMF w NANODYSKACH™ przytrzymuje wodę w naskórku i głęboko nasyca skórę wilgocią. Dzięki temu poprawia się metabolizm skóry, która nabiera zdrowego kolorytu, jest zrewitalizowana i wygląda świeżo.
 Wszystkie kosmetyki Yonelle znajdziecie w sklepie internetowym Yonelle <KLIK KLIK>.
Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

17 komentarzy:

  1. Ja jeszcze nie miałam styczności z tą marką. Kusisz !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yonelle ma świetne kosmetyki, jeszcze na żadnym się nie zawiodłam

      Usuń
  2. Muszę się na coś w końcu skusić z tej marki - jeszcze nie miała z nią styczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) Na tą chwilę najbardziej chyba krem z filtrem 50, sierpień zapowiada się upalnie!

      Usuń
  3. O tak krem CC "świetnie" wyrównuje koloryt skóry - zamienia ją w jednostajną pomarańczową tapetę rodem z lat 90 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha, u mnie nie ma pomarańczowego O.o Może masz bardzo jasną cerę i dlatego taki wychodzi? Sama nie wiem. Ja jestem teraz opalona i żadnego pomarańczu nie widzę, kolor jest wyrównany, ale niedoskonałości nie bardzo zakryte.

      Usuń
    2. Używałam go również gdy byłam opalona, więc nie wiem, o co chodzi :D Ale był straszny :P

      Usuń
    3. To u mnie efekt kolorystyczny jest OK, tylko świeci się bardzo, ale to załatwia puder transparentny :)

      Usuń
  4. marzę o bliższej relacji z kosmetykami tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewątpliwie zasługują na uznanie!

      Usuń
  5. Jejku jakie ładne zdjęcia i prezentacja Kochana! Krem 50+ wygląda oszałamiająco, osobiście jednak stosuję 30, miniatur zainteresowała mnie nanomaska, lubię takie magiczne kosmetyki, zresztą te w saszetkach też kuszą, szczególnie żelowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, dziękuję. Komplement od Ciebie to dla mnie nagroda :*
      Ten krem z tak wysokim filtrem jest pierwszym, jaki przypadł mi do gustu. Wszystkie poprzednie szły w odstawkę już po pierwszej próbie użycia :D

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz!