Yonelle TRIFUSION - prezent dla cery dojrzałej!

19 Komentarzy

Cześć Dziewczyny :)

Rzadko piszę o kosmetykach, których nie przetestowałam na własnej skórze, ale tym razem postanowiłam zrobić wyjątek. Yonelle TRIFUSION to linia kosmetyków przeznaczona dla każdego typu cery dojrzałej, wiotkiej, zmęczonej, wymagającej poprawy owalu i odmłodzenia wyglądu. Ich niewątpliwym atutem jest też dobra tolerancja przez skóry wrażliwe i skłonne do alergii.


Innowacyjna technologia TRIFUSION łączy w sobie trzy procesy: BIOFUZJI, INFUZJI i ENDOFUZJI.
BIOFUZJA umożliwoa wtapianie się kosmetyku w skórę.
INFUZJA to przenoszenie substancji aktywnych w głąb skóry za pomocą NANODYSKÓW (również opracowanych przez Yonelle)
ENDOFUZJA napina i napręża skórę od wewnątrz.

Kiedy tylko trafiłam na Yonelle TRIFUSION , od razu pomyślałam o mojej mamie. Chciałam sprawić jej niebanalny prezent i mi się udało!
Efekt pierwszego wrażenia był naprawdę niesamowity, a to dlatego, że linia Yonelle TRIFUSION odznacza się nie tylko pięknymi opakowaniami samych kosmetyków, ale także ich oprawa zasługuje na uznanie. Każdy z produktów zapakowany jest dodatkowo w gustowny woreczek, który potęguje wrażenia estetyczne.


Opakowania kosmetyków Yonelle TRIFUSION wyglądają fenomenalnie. Niemalże, jakby były wykonane z 'lustra'. Ciężko mi je nawet opisać, ale ona naprawdę wzbudzają zachwyt. Mam nadzieję, że udało mi się uchwycić ich piękno na zdjęciach, choć było to bardzo trudne, bo aparat szalał, gdy próbowałam uchwycić efekt lustra.
Kiedy podarowałam je mojej mamie, była w pozytywnym szoku. Wręcz zachwycona.
Prezent się udał! :)

Opakowanie oczywiście odegrało dużą rolę, ale nie o opakowanie przecież chodzi. Głównym zadaniem jest przecież odpowiednie działanie, a ono również nie zawiodło. 
Poprosiłam mamę o opinię i tak, jak się zresztą spodziewałam, była ona wyjątkowo pozytywna.
Ja osobiście miałam już do czynienia z kosmetykami marki Yonelle i wiedziałam, że są one genialne!


ENDOLIFTINGUJĄCY KREM MŁODOŚCI
INTENSYWNE ODCZUCIE NAPRĘŻENIA SKÓRY DOJRZAŁEJ
Krem na dzień i na noc, wtapiający się w skórę, intensywnie działający przeciw widocznym i niewidocznym oznakom jej starzenia się. Do cery dojrzałej suchej i normalnej, zmęczonej, wymagającej poprawy owalu i odmłodzenia wyglądu, także wrażliwej. Ma silne działanie endoliftingujace - naprężające skórę od wewnątrz.

Odczucie to jest spektakularne, pojawia się już minutę po nałożeniu kremu i świadczy o jego aktywności. Stymulacja syntezy białek budujących szkielet skóry zapewnia głębokie ujędrnienie, poprawia elastyczność i nawilżenie, ogólnie odmładza jej wygląd. Już po 7 dniach skóra jest ujędrniona, nawet o 26%, lepiej napięta, nawet o 25%, a zmarszczki ulegają spłyceniu, nawet o 14%. Wielkim atutem kremu są jego właściwości antyalergenowe.
Zostają uruchomione reakcje regenerujące, łagodzące i wzmacniające odporność. Pojawia się komfortowe uczucie uspokojenia drażliwości i wyrównania kolorytu.
Poj. 55 ml, cena 279,00 zł

Krem endoliftingujący wydaję się być nieco tłusty, ale to tylko chwilę po nałożeniu. Z relacji mojej mamy wynika, że po chwili to odczucie znika, a krem faktycznie wtapia się w skórę i daje efekt liftingu. W dodatku, skóra nie tylko jest naprężona, ale i doskonale nawilżona, co daje uczucie komfortu. Przy dłuższym stosowaniu odczuwa się wyraźną poprawę napięcia skóry, ujędrnienie i wyrównanie kolorytu. 


PŁYNNY KREM - NAPINACZ POD OCZY, NA TWARZ I PODBRÓDEK
KOSMETYCZNY „MIKROCHIRURG” DO SKÓRY DOJRZAŁEJ
Bardzo silnie działający płynny krem na dzień i na noc.  Kosmetyczny „mikrochirurg” do cery dojrzałej, także wrażliwej i alergicznej. Polecany szczególnie do skóry zmęczonej, wiotkiej, wymagającej ujędrniającego zastrzyku młodości. Wtapia się w skórę, stanowiąc doskonały lifting pod makijaż. Nietypowa, płynna konsystencja umożliwia precyzyjne naniesienie na skórę cienkiej warstwy bardzo bogatego preparatu. Jest to szczególnie istotne przy aplikowaniu pod oczy. Po jednej godzinie napięcie skóry wzrasta nawet o 30%. Pojawia się silne uczucie naprężenia skóry od wewnątrz i wzmocnienia podtrzymującego ją szkieletu podporowego. Krem optymalnie ujędrnia okolice oczu, twarz i podbródek, nawet o 40% po 5 godzinach. Doskonale wygładza, nawet o 30% po 7 dniach, redukuje widoczność zmarszczek i bruzd, również pod oczami, odmładza owal twarzy,  wyraźnie zmniejsza pory, wyrównuje i poprawia koloryt  oraz wykazuje działanie antyalergenowe.
Poj. 50 ml, cena 279,00 zł

Płynny krem ma bardzo lekką konsystencję. Stosowany pod makijaż sprawia, że ten lepiej się trzyma. Po zastosowaniu bardzo zauważalne jest lepsze napięcie skóry, a także jej wygładzenie. Przy dłuższym stosowaniu skóra nabiera blasku, robi się bardziej napięta, odbudowana i jędrniejsza. 


Jeśli szukacie odpowiedniego prezenty dla swoich mam, to Yonelle TRIFUSION będzie doskonałym pomysłem!
Kosmetyki z tej serii znajdziecie na yonelle.pl lub w perfumeriach Douglas!


Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

19 komentarzy:

  1. Kosmiczne mają te opakowania :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsze kremy które działają dotej pory były tylko pięknie opisane kocham yonelle

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, na tej marce nigdy się nie zawiodłam :)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Opakowania piękne ,ja zawsze tą firmę mylę z Yasumi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, no faktycznie, jest pewne podobieństwo w nazwie ;)

      Usuń
  5. Te kosmetyki prezentują się zawsze tak pięknie i ekskluzywnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne opakowania :) nie miałam tych produktów

    OdpowiedzUsuń
  7. Yonelle znam tylko z próbek i maseczek, ale robiły na mnie bardzo dobre wrażenie i mam wielką ochotę na ich kremy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To naprawdę genialne kosmetyki, ja jeszcze nigdy się na żadnym z nich nie zawiodłam.

      Usuń
  8. Wygląda obłędnie <3 efekty też zadowalające?? :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudownie to wygląda! też jestem ciekawa efektów , możesz coś więcej napisać ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emilia, gdybym sama ich używała, to bym napisała. Relacja mojej mamy jest bardzo okrojona, ale zadowolona jest bardzo :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz!