beGLOSSY - Sweet DREAMS - Luty 2020

7 Komentarzy

Cześć Dziewczyny :)

Pod koniec lutego i nareszcie pojawiło się najnowsze beGLOSSY, którego hasłem przewodnim są Słodkie Sny. Tym razem kartonik w którym przyszły kosmetyki nie jest pudrowo różowy, ale błękitny, a grafika na nim przedstawia łapacza snów. Moim zdaniem oprawa graficzna lutowego box-a jest przepiękna! To pudełko z pewnością przez długi czas będzie zdobiło moją toaletkę, choć jeszcze nie wiem, co dokładnie w nim umieszczę.

Wewnątrz box-a znalazłam 5 pełnowymiarowych kosmetyków i jedną miniaturkę. Tym razem zawartość box-a nie była jednorodna. Subskrybentki mogły trafić w nim na kilka różnych wariantów kosmetyków. Tym samym niespodzianka związana z otwieraniem kosmetycznego pudełka była jeszcze większa.

Chodźcie dalej i zobaczcie, co znalazłam w swoim!


Efektima - Naturalny Peeling kawowy
Produkt pełnowymiarowy - 21.99zł/100 g.

Z peelingu kawowego do ciała jestem najmniej zadowolona. Niestety nie jest to jeden z moich ulubionych kosmetyków między innymi dlatego, że strasznie brudzi wszystko wokoło, a najbardziej wannę. Podobno ten peeling właściwości ma zacne, ale ja raczej nie skuszę się na jego użycie, wolę zaoszczędzić sobie szorowania wanny, więc oddam w dobre ręce ;)

W innych wariantach pudełka, zamiast tego nieszczęsnego peelingu można było trafić na metaliczny błyszczyk do ust od Golden Rose. Niestety, jak miałam peszka ;)


L'BIOTICA - Maska węglowa na tkaninie
Produkt pełnowymiarowy - 16.80zł/1szt.

Z maską węglową od L'BIOTICA sprawa wygląda zupełnie odwrotnie. Ona zamiast brudzić, to oczyszcza i z nią bardzo się polubiłam! Jej użycie jest bezproblemowe i to właśnie bardzo mi się podoba. 

Maska znalazła się w każdym z wariantów pudełka!


DERMAGLIN - Naturalne mydło dermatologiczne
Produkt pełnowymiarowy - 17.00zł/100 g

Z tego antybakteryjnego  mydełka również bardzo się ucieszyłam. Zawiera ono węgiel aktywny, zieloną glinkę kambryjską i ekstrakt z lnu. Z przyjemnością będę go używać!

W innych wariantach pudełka można było znaleźć zamiennie krem na popękane piety lub chusteczki do demakijażu. Ja bardzo się cieszę, że trafiłam na mydełko!


GOT2B - Stylizujący puder dodający włosom objętości
Produkt pełnowymiarowy - 19.29zł/10g

Stylizujący puder dodający objętości włosom znalazł się w każdym z wariantów pudełka. Kiedyś miałam okazję wypróbować jego starszą wersję i muszę przyznać, że działała cuda, jednak jak się okazało na dłuższą metę, puder powodował nieprzyjemne swędzenie skóry głowy, dlatego nie obyło się bez poimprezowego mycia włosów. Tym razem nie zdecyduję się na jego używanie, więc tak jak peeling kawowy oddam go w inne ręce.

MAYBELLINE NEW YORK - The Falsies Lash Lift
Produkt pełnowymiarowy - 39.99zł/9.6ml

Kolejnym produktem jaki znalazłam w swoim pudełku był nowy tusz do rzęs od MAYBELLINE NEW YORK.  Jestem z niego bardzo zadowolona. Podoba mi się jego duża, tradycyjna szczoteczka, która świetnie rozdziela rzęsy i nadaje im objętości, a tusz fajnie je wydłuża. Moim zdaniem jest to jeden z najlepszych kosmetyków z pudełka. Moje rzęsy bardzo się z nim polubiły!


NIVEA - Antyperspirant Deo Beauty Elixir Mild
Miniatura 35ml - 12.99zł/150ml

W każdym z wariantów pudełek znalazła się również miniaturka nowego dezodorantu od NIVEA, który zawiera esencję z mleka dzięki której dezodorant ma nie tylko chronić przed poceniem i przykrym zapachem, ale również pielęgnować skórę nawet po depilacji.


Jak podoba Wam się lutowe beGLOSSY?

Ja znalazłam w nim dwa produkty, które bardzo przypadły mi do gustu, czyli tusz do rzęs, a także mydełko antybakteryjne. Spodobała mi się również maska węglowa.
Peeling kawowy i puder zwiększający objętość włosów przekażę dalej.

Generalnie pudełko jest bardzo sensowne, choć nie wszystkie kosmetyki mi się spodobały. Nie da się jednak zaprzeczyć, że oprawa graficzna lutowego box-a jest MEGA!


7 komentarzy:

  1. Zawartość podoba mi się w połowie. Od jakiegoś czasu przestałam zamawiać tego typu boxy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie. Mi się zawartość podoba, ale nie ze wszystkiego skorzystam osobiście.

      Usuń
  2. często robię peeling kawowy, na moją skórę świetnie działa

    OdpowiedzUsuń
  3. Te mydło mnie tylko zaciekawiło

    OdpowiedzUsuń
  4. to moje ulubione mydełko antybakteryjne niestety na razie nie mozna kupic, ze względu na panike na koronawirusa:-(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!