Naturalne kosmetyki ORIENTANA

23 Komentarzy

 

Cześć Dziewczyny :)


Markę Orientana znam nie od dziś, bo jest ze mną już ładnych parę lat i bardzo ją sobie cenie. Dziś przychodzę do Was, aby podzielić się z Wami moja opinią na temat kilku flagowych kosmetyków tej marki.

Dla przypomnienia, Orientana to polska marka kosmetyków naturalnych stworzonych na bazie roślin azjatyckich oraz w oparciu o wiedzę i kulturę Azji. Kosmetyki Orientana są tworzone na bazie naturalnych i w żaden sposób nie przetworzonych, najwyższej jakości ekstraktów roślinnych.

Na początek chciałabym przybliżyć Wam dwa kosmetyki, które w swoim składzie mają śluz ślimaka, a dokładniej filtrat ze śluzu ślimaka. Filtrat śluzu ślimaka to to jedna z najbardziej regenerujących substancji, bogata w naturalny kolagen, elastynę. Zawiera również naturalne antybiotyki, witaminy oraz kwas glikolowy i alantoinę. Regeneruje, wygładza, ujędrnia i pomaga walczyć z przebarwieniami. Kosmetyki ze śluzem ślimaka Orientana mają w ponad 98% naturalny skład oraz najwyższe z możliwych stężenie śluzu ślimaka uzupełnione dodatkowo naturalnymi substancjami.

Orientana - Naturalny krem ze śluzem ślimaka na dzień i na noc

Krem do twarzy ze śluzem ślimaka świetnie sprawdzi się w przypadku skóry dojrzałej, wiotkiej, przesuszonej. Ja swój egzemplarz przekazałam mojej mamie, która jest nim zachwycona. Dla mojej skłonnej do przetłuszczania się cery okazał się on zbyt mocny, mimo że jego konsystencja  jest lekka, nietłusta i nie pozostawia na twarzy tłustego filmu.. Intensywnie regeneruje, ujędrnia, optymalnie i długotrwale nawilża. Wspomaga opóźnianie procesów starzenia się skóry, poprawia jej elastyczność i jędrność, wygładza zmarszczki. Skutecznie redukuje i rozjaśnia przebarwienia i plamy pigmentacyjne, wspomaga niwelowanie blizn i wyrównuje koloryt cery. W jego składzie – poza śluzem ślimaka – znajdują się aktywnie działające składniki roślinne. Są to m.in. olej ze słodkich migdałów o właściwościach odżywczych, nawilżających i ochronnych, olej z kamelii japońskiej o działaniu regenerującym i uelastyczniającym oraz ekstrakt z punarnavy (pozyskiwany z hinduskiej rośliny Boerhaavia diffusa). Ma on właściwości rozjaśniające, redukuje różnego rodzaju przebarwienia (powierzchniowe, słoneczne, głębokie) i pozwala wyrównać koloryt cery.

Cena kremu to ok. 50 zł za 50 ml

   

Orientana - Naturalny krem do rąk ze śluzem ślimaka 

Krem ze śluzem ślimaka świetnie sprawdza się nawet przy bardzo przesuszonej, a wręcz bolesnej skórze dłoni. Daje natychmiastową ulgę, koi podrażnienia i szybko przywraca skórze miękkość i delikatność.  Ma on działanie głęboko regenerujące, ale także solidnie zabezpiecza naskórek przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych. Ja jestem bardzo pozytywnie zaskoczona jego działaniem, które wyjątkowo mi się spodobało. Po posmarowaniu dłoni trzeba troszkę odczekać, aby krem porządnie się wchłonął, ale to co dzieje się później to prawdziwa magia! Skóra dłoni niemal natychmiast odzyskuje blask i wygląda na bardzo zadbaną, jest gładka, miękka i bardzo przyjemna w dotyku. Co więcej, krem pachnie landrynkami!

Cena tego kremu nie jest niska bo kosztuje on ok. 30 zł za 50 ml, ale to co on robi ze skóra dłoni to cudo, więc zdecydowanie warto w niego zainwestować! Oczywiście nie będę już wspominać o jego bardzo naturalnym składzie. Jak już pisałam na wstępie, marka Orientana tworzy wyłącznie naturalne kosmetyki.

 

 

Seria kosmetyków Kali Musli od Orientana natomiast jest dedykowana cerze naczynkowej, podrażnionej, z uczuciem swędzenia. Ja z tej serii skusiłam się na peeling enzymatyczny.


Orientana - Kali Musli - Peeling enzymatyczny do twarzy


Jest to naturalny peeling enzymatyczny do twarzy, delikatnie złuszczający skórę, bez konieczności tarcia. Bogaty w ekstrakty roślinne. Usuwa martwy naskórek, wzmacnia cerę wrażliwą i naczynkową oraz pobudza do odnowy, łagodzi podrażnienia i nadreaktywność, dobrze nawilża i regeneruje. Nadaje skórze młody, promienny wygląd, rozjaśniając przebarwienia. Zawiera ponad 99% składników naturalnych!

Ja nakładam go na oczyszczoną i zwilżoną skórę i po 15 minutach zmywam. Już po pierwszym zastosowaniu skóra jest super wygładzona, nawilżona i miękka w dotyku. Po nałożeniu na wilgotną skórę, peeling zamienia się w emulsję ale nie spływa z twarzy. Dobrze się spłukuje bez użycia detergentu. Peeling nie podrażnia i nie uczula, jest bardzo delikatny, a jednak świetnie daje sobie radę z działaniem. 

Peeling Kali Musli to bardzo dobry produkt i śmiało go polecam. Mogą go używać osoby z każdym rodzajem skóry, jest delikatny i skuteczny.Jego cena to ok. 45 zł za 50 ml



Orientana - Maseczka z glinki - Migdał i Szafran

Maseczka  z migdałem i szafranem opiera swoje działanie na glinkach i olejach roślinnych. Została stworzona z glinek koalinowej, bentonitowej oraz z ziemi fulerskiej, które zapewniają oczyszczenie , dfdetoksykację oraz odżywienie skóry. W maseczce zostały zastosowane także olej migdałowy, który zapewnia nawilżenie i wygładzenia, oraz olej szafranowy, który odpowiada za odmłodzenie i zdrowy wygląd cery. 

Maseczka jest dedykowana dla cery normalnej i suchej, ale przy mojej skłonnej do przetłuszczania również daje sobie radę i bardzo dobrze oczyszcza. Stosuję ją nakładając pędzelkiem na umytą twarz i zmywam po ok. 15 minutach.

Koszt maseczki to  30 zł za 50g. 


 
 
Orientana - Olejek do ciała drzewo sandałowe i kurkuma
 
To mieszanka różnych olejów, wzbogacona kurkumą. Zastosowań tego olejku można znaleźć naprawdę wiele. Ja używam go do ciała. Zazwyczaj robię to zaraz po kąpieli, nakładając na jeszcze wilgotną i ciepłą skórę. Efekt to miękkie, gładkie, wypielęgnowane i pachnące ciało!


Orientana  - Odżywczy bio olejek do demakijażu twarzy i oczu z neem

To kolejny produkt ze świetnym składem i działaniem. Olejek pięknie pachnie. Usuwa nawet wodoodporny makijaż i nie szczypie przy tym w oczy. Oczywiście nadaje się on nie tylko do demakijażu oczu, ale i całej twarzy i radzi sobie z tym świetnie! 
Olejek należy rozsmarować na twarzy i wykonać delikatny masaż. Kiedy uznamy, że olejek rozpuścił już cały makijaż, musimy go zmyć tradycyjnym żelem do twarzy. Jest to dość pracochłonne, ale warto :)


 
Moje kosmetyki Orientana pochodzą ze sklepu bee.pl

 

Znacie markę Orientana?

23 komentarze:

  1. Orientana nie znam osobiście, ale produkty ze śluzem ślimaka lubię o ile jest wysoko w składzie, wtedy działa cuda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się! Kosmetyki że śluzem ślimaka są super!

      Usuń
  2. Miałam kiedyś taką esencję-serum na przebarwienia z Orientany, była genialna. Maskę i krem do twarzy chętnie kiedyś poznam 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja szczególnie polecam linię że śluzem ślimaka!

      Usuń
  3. Naturalne kosmetyki są super. Ostatnio tylko takie kupuję

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam naturalne kosmetyki, ale z orientany miałam tylko krem do cery. Sprawdzał się nawet super, może skusze się na inne zestawy :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam o kremie że śluzem ślimaka. Jeszcze nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio zamówiłam sobie od tej firmy płyn micelarny, nie mogę się doczekać testów. Kosmetyki są interesujące:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Orientanę lubię właśnie za te składy i dobre działanie. Jeszcze się nie zawiodłam na ich produktach. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kiedyś próbkę tego kremu do twarzy ze śluzem i chyba zdecyduję się na pełne opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam jeszcze kosmetyków Orientana, ale myślę, że cena 30 zł za dobry krem, to wcale nie jest jakaś wygórowana cena.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!