Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Flos-Lek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Flos-Lek. Pokaż wszystkie posty

Cześć Dziewczyny :)

Zima to czas w którym sandałki zamieniamy na ciepłe kozaki. Stopy ukrywany w ciepłych skarpetach i często zapominamy o ich pielęgnacji. Jak to się zwykle mówi: 'co z oczu, to z serca' ;).
Przychodzi jednak taki czas, którym jest karnawał i mimo zimnej aury na dworze, na imprezy i bale karnawałowe i często wybieramy obuwie, które zmusza nas do pokazania chociażby części stóp.
Co jeśli przez kilka ostatnich miesięcy zaniedbywałyśmy ten obszar ciała? Musimy postawić na intensywną regenerację, a jeśli nie mamy czasu lub budżetu na to, aby zajęła się tym profesjonalna kosmetyczka, musimy radzić sobie same.

Dziś przygotowałam dla Was wpis na temat kilku produktów oferowanych przez FLOS-LEK, które z pewnością pomogą doprowadzić stopy do stanu 'pokazywalności' i nie zrujnują naszego budżetu.


Relaksująca sól imbirowa do kąpieli zmęczonych stóp

to dobry początek. Nie jest to taka typowa sól, ponieważ zawiera w sobie substancje nie tylko zmiękczające , ale też myjące. Wystarczy rozpuścić ją w ciepłej wodzie i zafundować stopom przyjemną kąpiel, która nie tylko zmiękczy zrogowaciały naskórek i przygotuje stopy do dalszych zabiegów, ale usunie z nich również zanieczyszczenia i odświeży.
Sól jest grubo zmielona, ale dość szybko się rozpuszcza. Ma ona intensywny zapach imbiru.
Do opakowania dołączona jest miarka, którą z powodzeniem odmierzymy odpowiednią ilość produktu, a tym samym pozwoli to też na oszczędniejsze nim gospodarowanie.

Sposób użycia:
2-4 miarki soli rozpuścić w 4 litrach ciepłej wody (około 37-38 oC). Stopy moczyć przez 20 minut. Następnie osuszyć ręcznikiem, nie spłukując ich wodą, tak by mikroelementy i olejek miały czas wniknąć w skórę.

ok. 15 zł/ 500 gram


Pilnik + pumeks do pedicure

to kolejny krok. Kiedy już zmiękczyłyśmy skórę stóp w kąpieli, musimy pozbyć się zgrubiałego i zrogowaciałego naskórka. Z jednej strony tego przyrządu znajdziemy tarkę, a z drugiej pumeks. W zależności od tego, jak dużo zrogowaceń mamy do usunięcia i jak są one grube, używamy pumeksu lub tarki. Pumeks ściera dużo mocniej.

ok. 7 zł


Płyn zmiękczający naskórek, odciski, rogowacenia

Teraz wypadałoby już tylko nałożyć krem, ale u mnie kolejnym krokiem jest wsmarowanie w stopy płynu zmiękczającego, chociaż ja wykorzystuję go inaczej niż zaleca producent. Zaleca on bowiem, aby stosować go miejscowo na zrogowacenia, ale w tym celu zupełnie się u mnie nie sprawdził. Ja stosuję go jako serum pod krem i to na całe stopy. Dzięki temu zauważyłam, że efekty są dużo szybsze, niż po zastosowaniu samego kremu.
Płyn ma postać żelową, przypomina nieco olejek, ale nie jest tłusty. Jego zapach jest bardzo świeży. Niestety umieszczony on został w fatalnym opakowaniu, bo aby cokolwiek wyleciało przez dzióbek dozownika, trzeba się nieźle nasiłować. Może mam feralny egzemplarz, ale jestem zmuszona odkręcać opakowanie i zawsze wyleję go więcej niż potrzebuję.

ok. 10 zł/ 50 ml


Intensywnie nawilżający krem do stóp

Ostatnim krokiem, przed nałożeniem bawełnianych skarpetek i pozostawieniem ich na stopach na całą noc, jest nałożenie grubej warstwy kremu nawilżającego. Ten od FLOS-LEK działa bardzo poprawnie. Nawilża, odżywia i wygładza stopy. Zawartość 15% mocznika to jego niewątpliwy atut. Krem ma bardzo delikatny zapach i mało wyczuwalny zapach. Nie wchłania się całkowicie i pozostawia na stopach taką leciutką natłuszczającą warstwę.

ok. 13 zł/ 100 ml


Kilka dni takiej intensywnej wieczornej pielęgnacji i stopy są jak nowe! ;)

4 kroki i stopy, jak nowe ;)

Joanna
•
,
•

Cześć Dziewczyny :)

Już wiele razy wspominałam, na blogu, że Flos-Lek ma świetne masła i balsamy do ciała. Wspomnę jeszcze raz, bo jak coś jest dobre, to warto o tym mówić. Kiedyś pisałam  o wiśniowym maśle do ciała, a dziś przedstawię Wam dwóch jego kolegów, czyli maśle z karite i olejem babasuu, a także z opuncją i białą herbatą.


W ofercie Flos-Lek jest aż siedem rodzajów tych maseł. Według mnie, ich działanie i przyjemność stosowania jest bardzo podobna. Różnią się właściwie tylko zapachami (które są bardzo przyjemne), kolorami i nieznacznie składnikami. 
Mają ciekawe i przyjemne dla oka opakowania, wspaniałą, gęstą i treściwą konsystencję (typową dla maseł), a przyjemność użytkowania jest na najwyższym poziomie.
Świetnie rozprowadzają się na skórze, nie wałkują i doskonale nawilżają. Pozostawiają lekko tłustą, ale nie klejącą warstewkę, dlatego polecam je aplikować jedynie wieczorem.

Mają działanie kojące i z powodzeniem można ich używać nawet na podrażniona skórę po depilacji. 
Świetnie i na długo nawilżają i natłuszczają, skóra dzięki nim jest świetnie odżywiona i nic jej więcej nie potrzeba.
Ich składy może nie są idealne (choć złe też nie są), ale działanie i cena rekompensuje to w stu procentach.


Jeśli szukacie dobrego nawilżenia, natłuszczenia i odżywienia skóry, to z pewnością znajdziecie je w masłach do ciała Flos-Lek.



Miałyście już okazję ich używać? Jakie jest Wasze zdanie  na ich temat?

Zawsze dobre, czyli masła do ciała Flos-Lek

Joanna
•
,
•

Cześć Dziewczyny :)

Są taki dni, kiedy nie mam ochoty, czasu, ani siły na żadne pielęgnacyjne rytuały. Już samo nałożenie kremu na noc jest wystarczającym wysiłkiem, bo marzę tylko o tym, aby wtulić się w poduszkę i zasnąć po męczącym dniu. Mazianie się balsamem, czy masłem do ciała nie wchodzi wtedy w grę, ale perspektywa zasypiania z szorstką i nieprzyjemnie ściągniętą skórą nie jest zbyt pozytywna. 
Jeśli mam czas i chęć na relaks w wannie to dodaję do wody olej kokosowy, który przyjemnie natłuszcza skórę i po wyjściu z takiej kąpieli już nic innego jej nie potrzeba. Kiedy jednak mogę pozwolić sobie jedynie  na prysznic, sprawa nieco się komplikuje. 
Próbowałam stosować balsamy pod prysznic, ale to dla mnie pic na wodę. Co jak co, ale wcieranie w skórę parafiny, ma na mnie działanie odpychające. Czym innym są natomiast olejki myjące i właśnie znalazłam taki, który w pełni zasługuje na miano olejku.
Jest to olejek myjący EMOLEUM od FLOS_LEK, co prawda, jest on przeznaczony do skóry bardzo suchej i atopowej, ale u mnie też sprawdza się rewelacyjnie.



Zanim dodamy do niego wody, wygląda zupełnie jak olejek, ma taką tłustą konsystencję. Nałożony na mokre ciało, zamienia się w gęstą, wydajną piankę, ale jest ona płaska, tzn. szybko znika. Ten produkt nie tylko świetnie myje, ale również pielęgnuje skórę. Po kąpieli jest ona ukojna i nawilżona. Nie ma potrzeby stosowania dodatkowych nawilżaczy. Jest to szybki, sprawny i efektywny sposób na pielęgnację ciała. Dla mnie rewelacja!

OPAKOWANIE Wysoka, plastikowa, 200 mililitrowa butelka z dozownikiem. Wygodna w użyciu.
KOLOR Zażółcony, przypomina mi olej rzepakowy.
ZAPACH Delikatny i mało wyczuwalny, nie umiem go określić, ale nie należy do jakichś szczególnie pięknych.
KONSYSTENCJA Bardzo rzadka, trzeba uważać aby produkt nie spłynął, mimo tego, zanim dodamy do niego wody, wygląda zupełnie jaj olej, tylko taki rzadki ;)



SKŁAD
MIPA-Laureth Sulfate, Laureth-3 , Laureth-7 Citrate, Isopropyl Palmitate, Helianthus Annuus Seed Oil, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Isopropyl Myristate, Parfum, Caprylyl Glycol

Używacie olejków myjących? Macie swoje ulubione, które mogłybyście polecić?

Kiedy nie ma czasu na balsam do ciała...

Joanna
•
,
•

Cześć Dziewczyny :)

Już od dawna wiedziałam, że Flos-Lek ma w swojej ofercie bardzo dobre masła i balsamy do ciała, ale z żelami pod prysznic spotkałam się po raz pierwszy. Muszę przyznać, że też mnie usatysfakcjonowały. Solidne i wygodne butelki (250 ml) i dobrej jakości dozowniki umożliwiają bezproblemowe użytkowanie. Nic się nie urywa, etykieta nie odpada i do końca swego żywota żele wyglądają estetycznie.


Ja mam dwie wersje zapachowe tych żeli, a mianowicie 'Opuncję i białą herbatę' jak również 'Noni i Black Currant'. Obydwa zapachy są bardzo przyjemne i delikatnie, nie nudzą się, chociaż 'Noni i Black Currant' pachnie nieco intensywniej niż 'Opuncja i biała herbata'.
Wyróżniają się na tle innych bardzo dobrą wydajnością, bo wystarczy naprawdę niewielka ilość na jednorazowy uzytek. Ich konsystencje są 'w sam raz', ani za gęste, ani za rzadkie. Nie spływają z dłoni, a na gąbce wytwarzają bardzo dużą i gęstą pianę.


Świetnie oczyszczają i mimo tego, że mają w sobie SLS, to nie zauważyłam, żeby skóra po kąpieli była wysuszona lub ściągnięta. Być może jest to zasługa gliceryny, którą zawierają. 


Ich składy są do siebie bardzo podobne i ja poza różnicą kolorystyczna i zapachową nie widzę żadnych różnic w działaniu. Ponoć jeden ma pobudzać i orzeźwiać, a drugi zmiękczać i wygładzać. Według mnie, obydwa działają dokładnie tak samo, być może moja wrażliwość jest zbyt niska, aby doświadczyć tych doznań ;).


Ich koszt to ok. 12 zł za opakowanie, nie jest to ani zbyt dużo, ani mało, ale biorąc pod uwagę ich wydajność, ja jestem w stanie tyle za nie zapłacić. Jeśli skusicie się na jakiś, to z pewnością będziecie zadowolone.

Macie doświadczenia z tymi żelami, jakie są Wasze wrażenia?

PS. Jeśli jeszcze nie wzięłyście udziału w rozdawajce na blogu, to zapraszam. Do wygrania są 3 zestawy kosmetyków od Flos-Lek z nowej linii GOLD THERAPY!



Żelepod prysznic Flos-Lek Natural Body

Joanna
•
,
•

Cześć Dziewczyny :)

Z racji tego, że już od bardzo dawna, na blogu nie było żadnych konkursów, ani rozdawajek, postanowiłam coś dla Was zorganizować. A mianowicie "ZŁOTĄ ROZDAWAJKĘ!"

ZŁOTA ROZDAWAJKA

Dzięki uprzejmości firmy FLOS-LEK mam dla Was, aż trzy zestawy kosmetyków z najnowszej linii Gold Therapy.

Do udziału w rozdaniu zapraszam wszystkich obserwatorów mojego bloga (zarówno tych, którzy są ze mną od dawna, jak i tych nowych) 
Nagrodzone zostaną  trzy osoby.

W skład każdego z trzech zestawów wchodzi:
1. Energetyzujący krem na dzień SPF 15
2. Wzmacniający krem na noc
3. Rozświetlający krem pod oczy
4. Dotleniająca maseczka z glinką i złotem
5. Odmładzająca maseczka ze złotem

Dokładne informacje na temat każdego z kosmetyków znajdziecie na stronie internetowej FLOS-LEK


Regulamin konkursu:
1. Rozdanie jest organizowane na blogu http://joanna-interestingdetails.blogspot.com/ pod patronatem firmy FLOS-LEK.
2. Rozdanie trwa od dnia 14 sierpnia do 31 sierpnia (włącznie) 2013 roku. Wyniki zostaną ogłoszone
w ciągu trzech dni roboczych od zakończenia zbierania zgłoszeń na blogu: http://joanna-interestingdetails.blogspot.com/. Laureaci konkursu będą proszeni o przesłanie danych do wysyłki na adres mailowy: asia.blog848@wp.pl
3. Nagrodami w konkursie są 3 zestawy nowych kosmetyków marki FLOS-LEK z linii GOLD THERAPY ufundowanych przez firmę FLOS-LEK, w skład każdego zestawu wchodzą:
1. Energetyzujący krem na dzień SPF 15
2. Wzmacniający krem na noc
3. Rozświetlający krem pod oczy
4. Dotleniająca maseczka z glinką i złotem
5. Odmładzająca maseczka ze złotem
4. W konkursie wygrywają 3 osoby.
5. Uczestnikami rozdania mogą być wszyscy publiczni obserwatorzy mojego bloga (zarówno starzy jak i nowi). Osoby niepełnoletnie, muszą mieć zgodę opiekunów prawnych na udział w rozdaniu. 
6. Warunkiem udziału w rozdaniu jest poprawne wypełnienie formularza zgłoszenia i zapisanie go w komentarzach pod notatką.
7. Nagrody zostaną wysłane przez sponsora ROZDAWAJKI, czyli firmę FLOS-LEK.


Formularz zgłoszenia: 
Obserwuję bloga jako: (warunek konieczny)
Lubię FB InterestingDetailsFromMyWorld (klik klik) jako: (ten warunek nie jest konieczny, ale byłoby miło)
Adres mailowy lub adres twojego bloga: ( tutaj chodzi o identyfikację, aby nie było problemów przy odbieraniu nagród)

Rozdanie nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)

Mam nadzieję, że licznie weźmiecie udział w rozdaniu. Nagrody są godne najwyższej uwagi. Warunki rozdania są proste i przejrzyste, a najważniejsze jest to, że każdy ma jednakowe szanse, niezależnie od tego czy prowadzi bloga, czy też nie.
Wszyscy obserwatorzy mojego bloga, są dla mnie bardzo ważni. Dziękuję, że jesteście i nawet jeśli nie dajecie znaku w komentarzach, to wiem że jesteście ze mną :) 
Bardzo Wam za to dziękuję!

ZŁOTA ROZDAWAJKA z FLOS-LEK

Joanna
•
,
•
Na dziś przygotowałam recenzję gościnną, a to dlatego, że dotyczy ona produktów dedykowanych dla kobiet po 40 roku życia. Marka FlosLek stworzyła linę kosmetyków z myślą o skórze dojrzałej, skłonnej do przesuszenia, wiotczenia, o obniżonej sprężystości i elastyczności. 
W skład serii wchodzą:
Odżywczy krem pod oczy na noc;
Lekki krem pod oczy na dzień;
Ultra nawilżacz – lekki krem na dzień;
Ultra regenerator – bogaty krem na noc;
Koncentrat witaminowy pod oczy, na szyję i dekolt i
Vitalizer tonik z dodatkiem kwasów AHA.

W składach  kosmetyków z serii Re VITA C znalazły się m.in. vitanol, czyli roślinny odpowiednik retinolu, aktywna witamina C i aosaina (roślinna elastyna).

Ja swojej mamie podarowałam koncentrat witaminowy i krem na dzień. Postaram się teraz przekazać jej wrażenia ze stosowania tych produktów.

Koncentrat witaminowy pod oczy, na szyję i dekolt mieści się w szklanej (15 ml) buteleczce z pipetką. Jest to bezzapachowy, przezroczysty płyn. Producent zaleca stosowanie go 3-4 razy w tygodniu, ale moja mama stosowała go codziennie pod krem. Wchłania się bardzo szybko i nie pozostawia po sobie żadnej wyczuwalnej warstwy. 
Producent obiecuje:
- poprawienie nawilżenia skóry (wzrost średnio o 40%) 
- poprawienie wygładzenia skóry (wzrost średnio o 16%) 
- znacząca poprawa elastyczność i jędrność skóry (68% testujących) 
- zmniejszenie głębokości zmarszczek (spłycenie zmarszczek średnio o 24%) 
- zmniejszenie długości zmarszczek (średnio o 31%) 
- zmniejszenie cieni i worków pod oczami (68% testujących)

Po zastosowaniu dobrze napina, wygładza i uelastycznia skórę. Efekt ten jednak mija po zaprzestaniu stosowania. Jeśli chodzi o nawilżenie to ciężko stwierdzić, gdyż zawsze był stosowany pod krem. Nie wpłynął on na zmniejszenie głębokości i długości zmarszczek, co prawda testy odbywały się tylko "na oko", ale wątpię, aby miało on istotny wpływ na zmniejszanie się głębokich zmarszczek.
Zmniejszenie cieni i worków pod oczami było zauważalne.




















Skład:
Aqua, Glycerin, Lecithin, Sorbitol, Sodium Ascorbyl Phosphate, Biosaccharide Gum-1, Medicago Sativa Extract, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylene Glycol, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Imidazolidinyl Urea, Xantan Gum.

Cena: ok. 28 zł, dostępny w aptekach i  sklepie internetowym FlosLek

Ultra nawilżacz Krem na dzień 40+, to krem mieszczący się w słoiczku z mlecznego szkła (50 ml). Ma lekką konsystencję i jest koloru białego. Według producenta powinien być bezzapachowy, ale ja jednak wyczuwam jakiś zapach. Kojarzy mi się on z zapachem babcinego kremu. Moja babcia kiedyś miała taki krem w granatowym słoiczku, o ile dobrze pamiętam nazywał się "Pani Walewska" i jego zapach był identyczny.
Krem przyjemnie się rozprowadza na skórze, szybko wchłania i zostawia lekko natłuszczającą, ochronną warstwę. Nie powoduje jednak świecenia się skóry.
Producent obiecuje:
- wzrost nawilżenia (100% testujących, wzrost średnio o 22%);
- wygładzenie (93% testujących, wzrost średnio o 10%);
- wzrost elastyczności (wzrost o 29%) ;
- poprawę natłuszczenia (100% testujących) ;
- poprawę napięcia i jędrności skóry ;
- zmniejszenie widoczność zmarszczek i
- łagodzenie podrażnień (87% testujących).
Po zastosowaniu kremu skóra jest nawilżona przez cały dzień. Nie przesusza się i nie czuć nieprzyjemnego napięcia związanego z suchością. Z obserwacji mojej mamy wynika również, że skóra staje się gładsza i bardzie elastyczna. Przez cały dzień jest odczuwalne poczucie komfortu skóry. Krem nie wpłynął jednak na zmniejszenie się widoczności zmarszczek. Po zastosowaniu nie wystąpiły żadne podrażnienia, ani reakcje alergiczne.

Skład
Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Gossypium Herbaceum Seed Oil, Ceteareth- 20, Butyrospermum Parkii Butter, Glyceryl Polymethacrylate, Aleuritic Acid, Faex, Glycoproteins, Propylene Glycol, Lecithin, Sorbitol, Xanthan Gum, Sodium Ascorbyl Phosphate, Medicago Sativa Seed Extract, Tocopheryl Acetate, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Parfum, Triethanolamine, Panthenol, Carbomer, Dimethicone, Butylene Glycol , Laminaria Hyperborea Extract, Ulva Lactuca Extract, Sodium Lactate, Imidazolidinyl Urea, Disodium EDTA, Linalool, Geraniol, Citronellol, Alpha Isomethyl Ionone, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Hexyl Cinnamal.

Cena: ok. 30 zł, dostępny w aptekach i  sklepie internetowym FlosLek

Z całokształtu działania kosmetyków, moja mama jest zadowolona. Nie należy się jednak po nich spodziewać cudów. Są to przyjemne kosmetyki do codziennej pielęgnacji skóry, efekty stosowania nie są długotrwałe, ale działanie jest jak najbardziej na plus.

Mam nadzieję, że wyczerpująco opisałam wrażenia mojej mamy ze stosowania owych kosmetyków. Może recenzja pomoże komuś w podjęciu decyzji zakupowej ;)

Jutro wracam z postami kierowanymi do nieco  młodszego grona odbiorców.
Buziaki :*

Coś dla mamy - ReVITA C 45+ FlosLek

Joanna
•
,
•
Hej dziewczyny :)
Na dziś zaplanowałam recenzję gościnną. Gościnną dlatego, że recenzentką kosmetyków jest moja kochana mamusia, która miała przyjemność zapoznać się z nową serią kosmetyków dla skóry dojrzałej od Flos-Lek.
Seria Mineral Therapy, to preparaty przeciwzmarszczkowe w których zostały wykorzystane minerały z morza martwego. Uzupełniają one niedobór mikroelementów oraz substancji odżywczych w skórze. 
Kosmetyki Mineral Therapy zawierają kombinację unikalnych składników aktywnych, które skutecznie zwalczają efekty starzenia się skóry, takich jak:
*atlantycki mech perłowy
*glinkę kaolinową 
*olej arganowy 
*kwas hialuronowy 
*nowoczesne cykliczne oktapeptydy SNAP-8

Mineral Therapy - nowa seria kosmetyków od Flos-Lek dla skóry dojrzałej

Joanna
•
,
•
Witam Was w pierwszy poniedziałek listopada :)

Na dziś przygotowałam recenzję kremu marki FlosLek z serii Naturalne Piękno, a dokładniej kremu normalizującego dla cery normalnej i mieszanej.

Flos Lek, Naturalne Piękno - Krem Normalizujący (dzień/noc)

Joanna
•
,
•
Hej Dziewczyny :)

Dziś kolejna czarna recenzja. Czyżby prawo serii? No cóż, widocznie musiało tak być.
Żel pod oczy na sińce i obrzmienia od Flos Lek, o którym dziś napiszę, okazał się słabym produktem. Mam go w swoim posiadaniu od sierpnia i mimo wielu szans jakie mu dawałam, nie spisał się zbyt dobrze.


Flos Lek, Żel pod oczy na sińce i obrzmienia z arniką

Joanna
•
,
•
Hej :)

Dziś napiszę trochę o kremie dla cery tłustej, trądzikowej i mieszanej, który bardzo polubiłam. Chodzi o krem matujący Anty Acne od FlosLek.


Bardzo przyzwoity krem matujący od FlosLek

Joanna
•
,
•
Na dziś przygotowałam recenzję masełka do ciała, które absolutnie mnie zachwyciło, pod każdym względem. Zarówno działanie, jaki i zapach, kolor, konsystencja, opakowanie i przyjemność stosowania są w pełni zadowalające. Pokochałam to masełko od pierwszego zastosowania i tak już zostało.
Mowa o...

Flos Lek, Natural Body, Masło do pielęgnacji ciała `Acerola Cherry Berry`


Flos Lek, Natural Body, Masło do pielęgnacji ciała `Acerola Cherry Berry`

Joanna
•
,
•
Z płynami dwufazowymi nie mam zbyt dużego doświadczenia, zazwyczaj do demakijażu używam płynów micelarnych. Jakiś czas temu, wpadł mi w ręce płyn dwufazowy EYE CARE od FlosLek. Dziś, właśnie on będzie bohaterem na blogu :)

Dwufazowy płyn do demakijażu oczu, Eye Care, FlosLek


Dwufaza od FlosLek

Joanna
•
,
•
Dziś będzie o płynie micelarnym od FlosLek.
Lubię płyny micelarne i przetestowałam już nie jeden, więc wiem czego mogę się po nich spodziewać i czego wymagać. O tym o którym dziś piszę, naczytałam się wielu bardzo negatywnych recenzji i jestem w szoku, bo u mnie spisał się bardzo poprawnie. Naczytałam się o nim min., że szczypie w oczy, podrażnia, wysusza, nie usuwa dobrze makijażu i jestem skołowana, bo ja tych złych cech zupełnie nie zauważyłam... .

Płyn micelarny do skóry wrażliwej, Floslek


Floslek - Płyn micelarny do skóry wrażliwej.

Joanna
•
,
•
Od zawsze miałam słabość do wszelkiego rodzaju pianek do mycia. Uwielbiam ten magiczny efekt, wytwarzania się piany z płynu. W dniu dzisiejszym, na blogu, pierwsze skrzypce będzie grała antybakteryjna pianka do mycia od FlosLek.

Flos Lek, Anti Acne, Antybakteryjna pianka do mycia


Flos Lek, Anti Acne, Antybakteryjna pianka do mycia

Joanna
•
,
•
Dziś przygotowałam recenzję kremu nawilżającego od FlosLek. Recenzja będzie nietypowa, bo nie ja używałam kremu. Z pewnych względów, o których opowiem w dalszej części wpisu, krem oddałam do testowania bliskiej mi osobie, która jest kremomaniaczką, a pełnowymiarowy krem do twarzy starcza jej maksymalnie na 3 tygodnie. Moja testerka, ma skórę normalną, ale z tendencją do przesuszenia, więc uznałam, że będzie ona odpowiednią osobą do wydania opinii.

Krem nawilżający - Naturalne piękno, Hydrobalans 24H, 
Flos-lek


Opis producenta:
Bardzo skutecznie nawilża skórę. Szczególnie polecany dla skóry reagującej nadmiernym wysuszeniem naskórka na preparaty myjące, kosmetyki upiększające oraz niekorzystne warunki atmosferyczne (wiatr, duże nasłonecznienie, niska wilgotność, klimatyzacja, centralne ogrzewanie). Zawiera Algę zieloną i Biosacharyd o działaniu nawilżającym i wzmacniającym funkcje ochronne skóry oraz masło Shea o działaniu odżywczym i ochronnym. Regularnie stosowany: - wzmacnia naturalną barierę ochronną – uodparnia skórę na stres i zmęczenie - zmniejsza skłonność do wysuszania - odżywia i regeneruje naskórek - napina i ujędrnia skórę - pozostawia skórę gładką i przyjemną w dotyku o odświeżonym, naturalnym kolorycie - idealny pod makijaż Gładka, nawilżona, ujędrniona, odpowiednio napięta, odporna na stres i zmęczenie skóra.


Opakowanie:
W kartoniku znajdziemy dość wysoki, plastikowy słoiczek z kremem. Kartonik zawiera wiele informacji na temat kremu, a na słoiczku, są tylko te niezbędne. Krem zabezpieczony jest dodatkowo aluminiową folią pod nakrętką. Słoiczek zawiera standardowo 50 ml kremu, ale nie jest w całości wypełniony kremem, od dołu jest pusta przestrzeń, faktycznie zawiera 50 ml kremu, ale wrażenie wizualne, daje do zrozumienia, że kremu jest więcej.



Zapach i kolor:
Zapach kremu jest świeży i przyjemny, wyczuwam lekką nutkę cytrusową. Kolor zupełnie biały.

Konsystencja:
Z pozoru, wydaję się być bardzo treściwy, ale tak naprawdę jest to bardzo lekki krem. Podczas aplikacji, gładko sunie po skórze, świetnie się rozprowadza, nie smuży i nie roluje się. Dość szybko się wchłania, ale pozostawia na skórze lekki film, który nie jest tłusty i nie klei się, nie powoduje również błyszczenia się skóry.

Skład:



Aqua, Propylene Glycol, Arachidyl Alcohol, Behenyl Alcohol , Arachidyl Glucoside, Ethylhexyl Stearate, Paraffinum Liquidum , Butylene Glycol , Laminaria Hyperborea Extract, Biosaccharide Gum -1, Butyrospermum Parkii Butter, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Dimethicone, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Panthenol, Phenoxyethanol, Carbomer, Triethanolamine, Tocopheryl Acetate, Parfum, Ethylhexylglycerin, Allantoin, Aloe Barbadensis Leaf Juice, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, PEG-8 , Tocopherol , Ascorbyl Palmitate , Ascorbic Acid , Citric Acid, Disodium EDTA, Limonene, Linalool, Butylphenyl Methylpropional, Benzyl Salilicylate, Alpha- Isomethyl Ionone, Citronellol.

W składzie znajduje się parafina i to jest właśnie powód, dla którego oddałam krem innej osobie. Moja cera jest tak kapryśna i trudna, że wolę nie ryzykować. Parafina na mojej twarzy powoduje wysyp pryszczy :/ i to takich, których trudno się pozbyć, dlatego moją zasadą jest to, że nie nakładam na twarz niczego co ma w składzie parafinę, chociażby w minimalnym stężeniu.


Działanie:
"Moja testerka" stosowała krem, zarówno na dzień jaki i na noc.
Krem stosowany na noc, dobrze nawilżał skórę. Rano była ona miękka i przyjemna w dotyku, dobrze nawilżana i wypoczęta. 
Stosowany na dzień, powodował dobre nawilżenie skóry i zapobiegał utracie wody. Po zastosowaniu skóra nie świeciła się bardziej, niż bez kremu. Nie wiem, jak sprawdza się pod makijażem, gdyż "moja testerka" nie używa żadnych podkładów, kremów BB, czy pudrów. 

Pomimo, że krem zawiera parafinę, po zużyciu całego słoiczka, twarz "mojej testerki" nie była zapchana. Przez cały czas stosowania, nie pojawiły się na niej żadne krostki, ani wypryski. 

Słuchając tej opinii, nie pozostaje mi nic innego, jak tylko polecić krem posiadaczkom cery normalnej, skłonnej do przesuszenia. Koszt kremu jest bardzo niski, bo wynosi zaledwie 15 zł, do kupienia w aptekach.

Pojemność: 50 ml
Cena: ok. 15 zł
Producent: FlosLek
Dostępność: każda apteka i tutaj

Krem nawilżający - Naturalne piękno, Hydrobalans 24H od Flos-lek

Joanna
•
,
•