Mleczko do demakijażu i mydełko serduszko

20 Komentarzy

Delikatne mleczko do demakijażu i oczyszczania twarzy (Gentle Cleanse & Make-Up Remover), Green People - 91% składników organicznych


Opis producenta:
Preparat oparty na bezalkoholowej formule, zapewnia nawilżenie skóry, jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe. Odpowiedni dla wrażliwej cery, bezpiecznie usuwa makijaż oczu (również wodoodporny tusz). Zapewnia równowagę skórze, odżywa i nawilża. Ma właściwości przeciwdziałające starzeniu się skóry oraz przeciwzapalne. Jego bogaty zmysłowy zapach pochodzi z naturalnych źródeł roślinnych.

Skład:
bez parabenów 
bez lanoliny
bez alkoholu 
bez sztucznych aromatów 
100% naturalny zapach bez związków ropopochodnych bez ftalanów bez sztucznych barwników

Kluczowe składniki: 
organiczny aloes
rumianek
masło shea 
skwalan pochodzący z oliwy z oliwek 
jojoba 
pelargonia pachnąca

AQUA (SPRING WATER), OLEA EUROPAEA (OLIVE) FRUIT OIL*, HELIANTHUS ANNUUS (SUNFLOWER) SEED OIL*, BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER*^, GLYCERIN* (VEGETABLE DERIVED), SQUALANE (FROM OLIVE OIL), CETYL ALCOHOL (EMULSIFYING PLANT WAX), CETEARYL GLUCOSIDE (PLANT DERIVED EMULSIFIER), CETEARYL ALCOHOL (EMULSIFYING PLANT WAX), ELAEIS GUINEENSIS (PALM) OIL*^, GLYCERYL STEARATE (PLANT DERIVED EMULSIFIER), ALOE BARBADENSIS (ALOE VERA) LEAF JUICE POWDER*, SIMMONDSIA CHINENSIS (JOJOBA) SEED OIL*, ROSMARINUS OFFICINALIS (ROSEMARY) LEAF EXTRACT*, CALENDULA OFFICINALIS (MARIGOLD) FLOWER EXTRACT*, AROMA [PELARGONIUM GRAVEOLENS (ROSE GERANIUM) OIL*^], HYDROLYSED JOJOBA ESTERS (FROM JOJOBA OIL), SODIUM STEAROYL GLUTAMATE (PLANT DERIVED EMULSIFIER), CITRIC ACID, BENZYL ALCOHOL, SALICYLIC ACID, SORBIC ACID, GERANIOL*, CITRONELLOL*, LINALOOL*, CITRAL*, LIMONENE*. 
*)91.6% certyfikowanych składników organicznych 
^)Składniki pochodzące ze „ Sprawiedliwego handlu”.

Moja opinia:
Zapach mleczka jest bardzo intensywny, ale przyjemny. Konsystencja kremowa i nie różniąca się od typowej konsystencji mleczka do demakijażu.
Sposób użycia to wklepanie mleczka w twarz i szyję, a następnie zmycie ciepłą wodą lub usunięcie wacikami. Ja nie zastosowałam się do tej metody użycia, gdyż w moim miniprodukcie było tylko 25 ml preparatu i przy takim używaniu starczył by mi na kilka użyć (pełnowymiarowe opakowania to 50 ml, lub 200 ml), postanowiłam, więc używać go wyłącznie do demakijażu oczu.
Nigdy nie przepadałam za mleczkami do demakijażu, ale z tym się polubiłam. 
Dla mnie najważniejszymi cechami produktów do demakijażu jest to, żeby dobrze oczyszczały i zmywały make-up, a przy tym nie podrażniały oczu i nie zostawiały po sobie żadnego filmu. 
W przypadku mleczka Green People, wszystkie moje wymagania zostały spełnione. Mleczko szybko uporało się ze zmywaniem makijażu (makijaż niewodoodporny, nie posiadam w swoich zbiorach wodoodpornych kosmetyków), a przy tym było delikatne dla oczu, nie było mowy o żadnym szczypaniu czy podrażnieniach. 
Co więcej skóra okolic oczu była przyjemnie nawilżona i ukojona. Mleczko nie zostawiało po sobie żadnej tłustej warstwy, co było niewątpliwym plusem.

Cena mleczka, niestety nie należy do niskich. Za 50 ml produktu musimy zapłacić 59,99 zł, a za pojemność 200 ml, cena wzrasta do 99,90 zł. Ja nie skuszę się na pełnowymiarowe opakowanie, gdyż dla mnie to za droga impreza, ale jeśli jesteście fanami kosmetyków bio i wegańskich to może się skusicie ;).

Mydełko MELOS w kształcie serca, Spieck


Opis producenta:
Mydła Melos wytwarzane są z wysokiej jakości olejów: palmowego, kokosowego i oliwy z oliwek wg tradycyjnej receptury. Wzbogacone o mieszankę olejków eterycznych. Mydła są wyjątkowo łagodne dla skóry, pozostawiając na skórze przyjemny, naturalny zapach. Wytwarzają obfitą pianę, niezależnie od tego czy woda jest zimna czy ciepła. Głęboko oczyszczają skórę, pozostawiając ją przyjemnie gładką. Nie zawierają sztucznych aromatów, barwników i konserwantów oraz ropopochodnych surowców.

Skład:
w 100% naturalny zapach
bez parabenów
bez glikolu
bez sztucznych barwników (?)
bez silikonu
bez Phenoxyethanolu
bez PEG i SLS
bez składników GMO
fizjologiczne pH
hypoalergiczny

SodiumPalmate, SodiumCocoate, Aqua, SodiumOlivate, Glycerin, Parfum, CetearylAlcohol, GlycerylStearate, PotassiumStearate, PotassiumPalmitate, SodiumGluconate, SodiumChloride, SodiumThiosulfate, Hippophae Rhamnoides Pulp Extract, CI 15985, CI 16255, Benzyl Benzoate, HexylCinnamal, Limonene, Linalool.

Zastanawia mnie to, że na stronie sklepu, napisane jest, że produkt nie zawiera sztucznych barwników, a w składzie jest jak WÓŁ: CI 15985, CI 16255 !!! Czyli barwniki pochodzenia chemicznego. Coś tu jest nie tak i to bardo mi się nie podoba. Ach, ten Speick...

Moja opinia:
Wielkość mydełek jest w sam raz dla dziecięcych, malutkich rączek. Dla mnie jest zbyt małe i nie zbyt wygodnie mi się go używało, dlatego testował mój synek. Przyznam, że mycie rąk bardzo mu się spodobało. Mydełko wytwarzało gęstą kremową pianę, a zapach był bardzo intensywny. Nie jestem pewna co to za zapach, ale stawiam na nagietek. Mydełko świetnie radziło sobie ze zmywaniem wszelkiego brudu  z rączek i nie wysuszało ich. Z wytworzeniem pianki nie było absolutnie żadnego problemu.
Mydełko kosztuje ok. 2 zł i jak dla dziecka to myślę, że cena jest jak najbardziej OK.

Gdyby nie ta wtopa ze sztucznymi barwnikami, to poleciłabym to mydełko z czystym sumieniem, no cóż..., firmę Speick, zdążyłam już poznać (testowałam odżywkę i szampon do włosów) i wiem, że z tą naturalnością produktów, to jednak nie jest tak pięknie. jak by się wydawało...

Teraz już, życzę Wam udanego sobotniego wieczoru i rześkiego niedzielnego poranka :)

Pa pa :) :*

Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

20 komentarzy:

  1. no rzeczywiście cena trochę za wysoka . Mydełko to fajny gadżet ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ceny naturalnych produktów, niestety do niskich nie należą, ponieważ komponenty z których są wytwarzane są drogie :/

      Usuń
  2. nazwa tego mydełka zasugerowała mi, że bedzie to melonowy zapach :D a tu psikus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nazwa rzeczywiście kojarzy się z melonem, ale mydełka są w wariantach: Lawenda, Dzika Róża, Nagietek i Maślanka

      Usuń
  3. Mydełko ma uroczy kształt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zakochałam się w tym mydelku :D

    OdpowiedzUsuń
  5. z chęcią zakupię takie mydełko dla mojego Juniorka :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nawet nie zwróciłabym uwagi na ten mydełkowy ,,szczegół", gdybyś o nim nie poinformowała.
    Kurcze, czyli kolejny producent, który mija się z prawdą. A szkoda, bo naprawdę mi się to mydełko podoba i Nadka z pewnością chciałaby je dopaść w swoje ręce.

    li_lia
    http://lilia.celes.ayz.pl/blog/

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam mydełka,
    długi czas nie używałam tych w kostce, ale z rok temu powróciłam do nich
    mają swój urok :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ładne mydełko ale ja odzwyczaiłam się od używania typowych mydełek

    OdpowiedzUsuń
  9. Aż żal by mi było używać tego mydełka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Serduszko ♥ Śliczne, chciałabym dostać takie na walentynki (tssaaa, gdyby jeszcze mi ktoś chciał dać)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nom coś czuje, że zaraz w moich rękach wyląduje xD

    OdpowiedzUsuń
  12. Mydelko świetne, a mleczko za drogie.

    OdpowiedzUsuń
  13. I kolejne przesłodkie mydełko *.*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!