Żel pod prysznic ze słodkimi migdałami i białą glinką od BingoSpa

37 Komentarzy
Hej Dziewczyny :)

Żele pod prysznic, to nieodzowny element moich wieczornych rytuałów i mimo, że przekonałam się również do naturalnych mydeł, to z żeli pod prysznic nigdy nie zrezygnowałam. W czasie ciepłych miesięcy wybieram te o energetyzujących owocowych zapachach, ale obecnie pogoda za oknem nie rozpieszcza, więc moimi ulubionymi stały się zapachy słodkie. Taki właśnie słodki zapach, posiada żel pod prysznic od Bingo Spa, o którym napiszę dziś kilka słów.
Żel zawiera ekstrakt migdałowy i białą glinkę, te właśnie składniki, przekonały mnie, aby go wypróbować.
Opakowanie to wysoka plastikowa butelka, poręczna i wygodna. Etykieta jest solidna, nic się nie zmazuje, nie zdziera i przez cały czas wygląda estetycznie. Zamknięcie na klik, bez problemu się zamyka, ale z otwieraniem miałam kłopot. Tak mocno się zatrzaskuje, że wiele nerwów traciłam, aby je otworzyć, szczególnie mokrymi dłońmi. Nie wiem czy po jakimś czasie się wyrabia, bo przestałam je zamykać, aby później nie denerwować się przy otwieraniu. Dozownik jest odpowiedni, nic się nadmiernie nie wylewa.
Kolor żelu jest mleczno-biały. Zapach to wyraźna woń migdałów, kojarzy mi się z jakimś migdałowym likierem. Jest o bardzo dobrze wyczuwalny i nie zauważyłam żadnych chemicznych nut. Bardzo intensywnie pachnie podczas kąpieli, ale nie utrzymuje się na skórze. 
Konsystencja żelu jest bardzo gęsta, dla mnie, aż za gęsta. Jeśli naciśniemy butelkę, wyciśniemy żel  na dłoń, po czym zwolnimy szybko uścisk z butelki, to żel zassie się z powrotem w całości. Komicznie to wygląda, początkowo całkiem sporo czasu spędziłam na takiej zabawie z tym żelem ;).
Jest całkiem wydajny, chociaż byłby chyba wydajniejszy gdyby miał troszkę rzadszą konsystencję.
Działanie
Z działania jestem zadowolona. Żel bardzo dobrze się pieni, świetnie zmywa zanieczyszczenia ze skóry i nie zauważyłam, aby wysuszał. Zapach jest ładny i uprzyjemnia kąpiel. Z całą pewnością można zaliczyć go do zimowych umilaczy.
Żel działa bardzo poprawnie i do niczego nie mogę się przyczepić, polubiłam go, ale niczym szczególnym mnie tez nie zaskoczył.
Opakowanie zawiera 300 ml produktu.

A Wy, jakie zapachy preferujecie zimą?

Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

37 komentarzy:

  1. super żel:D
    ciekawe jak pachnie:D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2013/11/favorite-gold-vogueccom.html
    ps. Klikniesz mi w baner VOGUEC na blogu? Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  2. I u mnie teraz o nim jest kilka słów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo bym się z nim polubiła, uwielbiam takie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. mi kojarzy się z jakimś smacznym likierem :)

      Usuń
  5. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy. Chętnie wypróbuję ten żel bo uwielbiam białą glinkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli chodzi o glinkę, to nie wiem jakie ona ma działanie w tym żelu, ja jej nie czuję

      Usuń
  6. Zaskakujace jak na kosmetyki Bingo Spa. Coś im jednak wyszło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze lepiej wyszło im coś innego, niebawem napiszę o ich peelingu z glinką:)

      Usuń
  7. Żel ma wiele fanek, ja asortymentu BingoSpa niestety nie znam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mają kilka hitów w asortymencie, ja uwielbiam ich błotne kosmetyki

      Usuń
  8. Nie miałam jeszcze kosmetyków z tej firmy, ale ten żel wydaje mi się ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest całkiem fajny, ale jak dla mnie to taki średniaczek

      Usuń
  9. Ja preferuje zimą cięższe otulające zapachy , czekolada ,migdały kokos mmmm o tak ! A tej firmy nie znam ale brzmi zachęcająco i dobra cena:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właśnie też zimą wybieram te cięższe

      Usuń
  10. moje zapachowe upodobania są różne. słodkie również. szczególnie podczas mojej obecnej bardzo kulawej diety....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, zazdroszczę Ci samozaparcia

      Usuń
    2. nie masz czego, też by mi się przydało odchudzić i to o 10 kg, ale mam jeszcze za mało samozaparcia. Potrzebuję mocnego kopniaka.

      Usuń
  11. mam go i rzeczywiście w butelce wydaje się być gęsty ale wcale taki nie jest,dla mnie wlaśnie na dłoni jest bardziej wodnisty niż w butelce,dodatkowo beznadziejnie się pieni:-( ale za to ma przyjemny zapach:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może mój jest jakiś inny, bo gęsty jest wszędzie :D

      Usuń
  12. Jeszcze nic nigdy nie miałam z BingoSpa, ale ten żel wydaje się być ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam zele od BingoSpa, chociaz ostatnio przekonalam sie, ze niestety zel zelowi bywa nierowny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, na różne cudaki można trafić

      Usuń
  14. Nie miałam niczego z BingoSPa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Żele z BingoSpa są strasznie fajne :) tak samo, jak i produkty do pielęgnacji włosów :) ja obecnie morduj ich 2 maski :D moje włosy bardzo je polubiły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze nie miałam żadnej maski z BingoSpa

      Usuń
  16. Ten migdałowy zapach mnie bardzo ciekawi :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładny zapach, ale tylko w buteleczce.
    Mi wysuszył skórę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!