Konopie Indyjskie - Wersja Legalna!

27 Komentarzy

Wszyscy Ci, którzy tu weszli, aby sprawdzić jak się legalnie upalić, pewnie bardzo się rozczarują, nie będzie to bowiem post o tym, jak przechytrzyć nasze polskie prawo ;). Marihuana nie jest w naszym kraju legalna, więc nie będzie o niej ani słowa. Wielbiciele skrętów, blantów i innych kuszących mózgotrzepów nie będą usatysfakcjonowani. Będzie to post o olejku wytwarzanym z nasion konopi indyjskich, którzy służy urodzie, a nie rozrywce. Pewnie nie zwróciłabym na niego uwagi, gdyby nie te konopie, ale zwróciłam i to bardzo dobrze, bo olejek jest godny uwagi!


Mieści się w małej, trzydziesto mililitrowej, szklanej buteleczce pozbawionej dozownika. Jego konsystencja jest typowo olejowa, identyczna jak w przypadku oliwy z oliwek. Kolor ma zielonkawy i pachnie sianem, takim zwykłym sianem, nic szczególnego. Z pewnością nie ma zapachu maryśki ;).


Olej konopny to skarbnica witaminy K, która ma właściwości przeciwkrwotoczne i odpowiada za krzepliwość krwi, działa przeciwgrzybicznie, antybakteryjnie, przeciwzapalnie i przeciwbólowo oraz bierze udział w formowaniu tkanki kostnej. Olej konopny jest też bogatym źródłem kwasów tłuszczowych. Ja używam go tylko w celach pielęgnacyjnych, ale ma on ponoć właściwości, które są lekarstwem na raka (?).

Działanie oleju z konopi indyjskiej:
*poprawia ogólną kondycję skóry
*nawilża skórę przesuszoną 
*leczy trądzik i podrażnienia 
*redukuje zmarszczki 
*likwiduje problem rozszerzonych naczynek krwionośnych


Nie sądziłam, że ten olejek może być dobry dla skóry tłustej, ale okazało się, że tak jest. To on pomógł mi doprowadzić moją cerę, do względnego porządku po nieudanej przygodzie z maską Yasumi. Oczyścił pory skóry, zregenerował ją i zmniejszył stany zapalne po pryszczach.
Stosuję go jako zamiennik kremu na noc, ale w małej ilości (nadmiar zbieram wacikiem), doskonale nadaje się jako jeden z mieszanki olejów do oczyszczania skóry metodą OCM. Uwielbiam również stosować go jako preparat do zmywania makijażu z oczu. Bardzo szybko radzi sobie z zabrudzeniami, tuszem do rzęs i eye-linerem. Oczyszcza bardzo dokładnie,a dodatkowo odżywia skórę.

Cóż więcej mogę napisać? Polecam KONOPIE INDYJSKIE! ;)

Jeśli chcecie wiedzieć więcej o oleju konopnym to zapraszam do serwisu internetowego DROGADOSIEBIE.PL Znajdziecie tam wiele cennych informacji na temat tego drogocennego oleju i jego zastosowań!



Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

27 komentarzy:

  1. „mózgotrzepy” -cóż za wyszukane słowo, jak zapamiętam to na pewno zacznę je używać :P Fajnie, że Twoja skóra polubiła ten olejek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe czy można popalić ten olejek :) hahah :D
    Poznałam ciekawą rzecz o której nigdy nie słyszałam - dzięki!
    A jak cenowo wypada?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. palić nie próbowałam, ale jak nie pachnie tak jak maryśka, to wątpię, żeby strzepał mózg ;) Zapomniałam napisać ceny, ok. 37 zł.

      Usuń
  3. lubię go :D idealny dla mojej mieszanej cery, a i na włosach się świetnie sprawdza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na włosach nie próbowałam, bo mi go szkoda

      Usuń
  4. słyszałam już gdzieś o tym olejku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie się nad nim zastanawiałam, ale w końcu wzięłam olejek z czarnuszki, właśnie do OCM :) Mieszam go z olejem lnianym, arganowym i rycynowym. Na pewno przy kolejnych zakupach zwrócę na niego uwagę, skoro radzi sobie z trądzikiem!

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę polecić go mojej siostrze która walczy z trądzikiem

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam olej konopny! U mnie spisywał się na skórze i włosach lepiej niż osławiony argan ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na włosach nie próbowałam, ale wierzę. Może spróbuje, chociaż mi szkoda, bo buteleczka mała :/

      Usuń
  8. Ciekawa jestem czy na naczynka rzeczywiście jakoś wpływa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam naczynek, więc ciężko mi powiedzieć

      Usuń
  9. Mam skóre odwrotną od jTwojej ale może u mnie też by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mnie zaciekawił ten olejek.

    OdpowiedzUsuń
  11. Rozczarowałaś mnie już pierwszym zdaniem ;P

    OdpowiedzUsuń
  12. Dowiedziałam się o nietypowym olejku z wachlarzem zastosowań. Super !
    Szkoda, że jeszcze go nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  13. haha czyżby dzięki konopiom wzrosła Ci liczba wyświetleń? xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie nie bardzo, chociaż to planowałam ;)

      Usuń
  14. nigdy o takim olejku nie słyszałam

    OdpowiedzUsuń
  15. konopie indyjskie potrafią zaskoczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. jest świetny do skóry tłustej, należy do olejów schnących. Zrobiłam dziś z nim olejek brazująco - ujędrniający.

    OdpowiedzUsuń
  17. ostatnio gdzies czytalam o pomadce z konopiami a Ty pokazujesz olejek :) w sumie jestem zaskoczona bo nie slyszalam jeszcze o kosmetycznym zastosowaniu konopii

    OdpowiedzUsuń
  18. obudziłaś we mnie ochotę na kolejny olej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!