Secrets of Beauty, czyli nierutynowe spotkanie blogerów urodowych - RELACJA!

37 Komentarzy

Cześć Dziewczyny :)

Już Wam ostatnio wspominałam, że w zeszłą sobotę, wraz z Ewą z bloga bezowijaniawbawelne.pl, wybrałyśmy się na nierutynowe spotkanie blogerów uronowych  Secrets of Beauty. Spotkanie zorganizowali Michał oraz Gosia, a odbyło się ono w siedzibie firmy Bolonica.
Całe spotkanie odbyło się na wysokim poziomie, jestem pod wrażeniem umiejętności organizacyjnych Michała i Gosi, atmosfera była rewelacyjna i poza ciekawymi warsztatami prowadzonymi przez specjalistów różnych marek, mogliśmy również bliżej się poznać, popijając przy tym pyszne wino Carlo Rossi.

Jedną z atrakcji spotkania była sławna Marysia (wyjątkowo szczęśliwa jamniczka) :D
Wino leje się strumieniami ;)
Michał pokazał nam swoje umiejętności kulinarne i przygotował pyszne przekąski. Pierożkami ze śliwką mogłabym się zajadać, ale musiałam poprzestać na jednym, co by inni też mogli spróbować :P.


Uroczyste otwarcie spotkania ogłosił Michał wraz z Marysią.


Ewa już wcześniej grzała swoje miejsce, nie mogła się doczekać ;)


Asia, zobacz jakie ładne zdjęcie zrobiłam :D
Na pierwszej prezentacji poznaliśmy produkty firmy Bolonica, która na rynku jest stosunkowo krótko, ale już odnosi pierwsze sukcesy. Właśnie do sprzedaży wszedł krem z komórkami macierzystymi z jabłoni. Przy okazji poznaliśmy też kosmetyki Alissa Beaute, których Bolonica jest importerem na rynek Polski.


Na kolejnej prezentacji, dowiedzieliśmy się, jak walczyć z trądzikiem. O holistycznym podejściu do kosmetologii opowiedziała nam przedstawicielka szwedzkiej marki Wise. O kosmetykach Wise i o holistycznym podejściu do kosmetologii, napiszę niebawem dość obszerny i mam nadzieję, że ciekawy artykuł. 
Jeśli macie problem w wypryskami, to wiedzcie, że ser żółty, biały cukier i konserwy to złowrogie złooooo!


Pokaz zabiegu na twarz Purles, to kolejny punkt programu. Kasia miała dobrze, zabieg z prawdziwymi perłami, złotem i szampanem... ach, ach... też bym chciała!


Przedstawicielka marki Gosh, pokazała nam kosmetyki inspirowane powieścią 50 twarzy Greya! Czy wy też tak bardzo oczekujecie na ekranizację tej powieści, jak ja? ;)


Kolejnym punktem programu była prezentacja ekologicznych kosmetyków polskiej marki Phenome. Tak, tak Phenome, to polska marka!


Firma BCL SPA zafundowała wszystkim uczestnikom spotkania mandarynkowy masaż dłoni. Fantastyczne przeżycie. 
Ela z bloga kunadomowa, mogła skorzystać z zabiegu na stopy. Niestety nie mam zdjęcia.


Prezentacja ekologicznych kosmetyków marki O'right, również była interesująca. Robiliśmy nawet małe eksperymenty. Nauczyłam się jak zwiększyć ilość szamponu do włosów ;). W skrócie chodzi o to, że gdy zmieszamy szampon z wodą w stosunku 1:1, a następnie dodamy soli spożywczej, to zgęstnieje i będzie go dwa razy więcej. Niestety, ta metoda działa tylko na szampony drogeryjne, ekologiczne gęstnieć nie będą ;).

Kolejną ciekawostką jest to, że w opakowaniach po produktach marki O'right, umieszczone są nasiona drzew. Po zużyciu np. takiego szamponu, można sobie zasadzić butelkę w ogrodzie i wyrośnie akacja o.O. Nie omieszkam zasadzić butelki na wiosnę!


Na zakończenie spotkania, odbyła się jeszcze prezentacja marki Joico, ale niestety, ja z Ewą musiałyśmy już uciekać, aby zdążyć na pociąg do Łodzi.

Poniżej cała nasza gromadka, mnie nie ma, bo stoję za obiektywem ;)


Przywiozłam też ze sobą kilka prezentów.



Sponsorami spotkania byli:


Organizatorzy:
Uczestnicy: 
http://www.egocentryczna.com.pl/ - Kinga
http://bazarekkosmetyczny.pl/ - Ania
http://lifeincolour.pl - Margareta
http://trenddash.com/ - Alina
http://mrmajlajf.blogspot.com/ - Wojtek
http://subiektywna-ja.blogspot.com/ - Patrycja
http://www.kosmetykasmykusmyka.pl/ - Patrycja
http://kunadomowa.blogspot.com/ - Ela
http://epidermidis.blogspot.com/ - Marta
http://www.blancabeauty.blogspot.com/ - Justyna
http://www.alajarzabek.pl/ - Ala
http://www.dbaj-o-wlosy.com/ - Karolina
Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

37 komentarzy:

  1. Ale musiało być ciekawie ! :))
    Nie wierze, że zrobili kosmetyki pod 50 twarzy Greya :D Haha kto wpadł na taki pomysł :P Ja też czekam na ekranizacje !!
    Butelki do sadzenia ?! Mega sprawa ! Szkoda, że nikt nie wpadł na to wcześniej :) A wiadomo jakie drzewo nam wyrośnie ?:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie jeszcze nie jedna marka na to wpadła. Dobry pomysł na biznes ;)
      Akacja ma wyrosnąć :D

      Usuń
  2. Nie wiedziałam, że mi zrobiłaś zdjęcia :P No nie wierzę tak z ukrycia haha :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ze wszystkich marek, które prezentujesz styczność miałam tylko z Gosh. Wypróbuję metodę ze zwiększaniem ilości szamponu dodając sól. To bardzo ciekawe. Fajne prezenty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha, Żania, nie próbuj tego ;) To była taka ironia, że jak chemiczny, to zgęstnieje, a jak naturalny, to nie. Znaczy wypróbuj, tylko na włosy nie nakładaj ;)

      Usuń
    2. taki z solą nie rozcieńczony nie zaszkodzi włosom :) bardziej niż nie rozcieńczony. Tyle że gorzej umyje bo stężenie detergentu padnie o połowę :)

      Usuń
    3. aha, a ja myślałam, że ta sól to może zaszkodzić ;) hehe

      Usuń
  4. Rewelacyjne spotkanie :) Chciałam się zgłosić, ale myślałam że będzie mi kolidować ze studiami - no i gdzie mi do takiego grona :)
    Zaciekawiła mnie jedna rzecz - co masz na myśli mówiąc o tym, że można posadzić butelkę po kosmetyku O'right w ogródku i wyrośnie drzewko? Z czego te butelki są zrobione? I w ogóle... jakim cudem?! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dnie butelki jest sadzonka, a butelka jest z takiego tworzywa, że po pół roku w ziemi, zostaje zdegradowana i w ziemi zostanie tylko sadzonka. Ponoć tak jest, ale muszę to sprawdzić, aby uwierzyć ;)

      Usuń
  5. Musiało być naprawdę cudownie, ale śliczne i uśmiechnięte buźki:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno uśmiechy nie schodziły nam z twarzy :)

      Usuń
  6. O no proszę, nawet nie wiedziałam, ze zostało zorganizowane kolejne spotkanie blogerskie ;) Joico i Phenome... Zazdroszczę! Uwielbiam zarówno jedną jak i drugą markę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ehh..., czemu nie wiedziałaś? Czemu się nie zgłosiłaś? :P :*

      Usuń
  7. Śliczna relacja :) Wielka radość for me, że Was poznałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe spotkanie;) fajnie, że teraz Phenome wróciło do Łodzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy wróciło do Łodzi to nie wiem, spotkanie było w Wa-wie

      Usuń
    2. W manu otworzyli wyspę podobno;)

      Usuń
    3. Ooo, nawet nie wiedziałam, jak będę w Manu to poszukam!

      Usuń
  9. ale super ;) wiem, że wiele marek inspirować się bedzie 50 twarzami bo czytałam już kilka zapowiedzi :D no cóż biznes to biznes :D
    fajny pomysł z tym drzewkiem :D jak wyrośnie, a butelka sie rozłoży to koniecznie daj znac :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że dam znać, nawet zdjęcia zrobię :D

      Usuń
  10. fajne są takie spotkania.Super,że dobrze się bawiłas.winko,kosmetyki i rozpieszczanie ciała i ducha to jest to co poprawia nam nastrój.Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna relacja :) Na pewno to było bardzo udane spotkanie :) Ciekawe prezentacje się obyły, o niektórych firmach to nie miałam pojęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, już kilka osób mi to mówiło, a Ewa ciągle tylko, że za ciemny ;) hehe

      Usuń
  13. świetna fotorelacja! widać, że spotkanie było udane :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało się, ale to chyba norma, bo poprzednie też ponoć było super

      Usuń
  14. Przyjemnie czytało się i oglądało. Uśmiechy mówią same za siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne spotkanie, tyle nowości i nowych marek - zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!