Olej z czarnuszki na trądzik

37 Komentarzy

Cześć Dziewczyny :)

Dziś chciałabym trochę opowiedzieć o bardzo ciekawym oleju, który ma szerokie zastosowanie w ziołolecznictwie, ale i w kosmetyce. Chodzi oczywiście o olej z czarnuszki egipskiej. Wiele się naczytałam o jego pozytywnych właściwościach, aż w końcu postanowiłam sama go wypróbować i muszę przyznać, że było warto.
Mi szczególnie chodziło o jego właściwości przeciwtrądzikowe i regulujące łojotok, bo jak już wiecie, posiadam bardzo tłustą cerę i przetłuszczające się włosy.

Czarnuszka (Nigella sativa) to gatunek rośliny z rodziny jaskrowatych. Znana była już w starożytności, a ludzie uważali, że „czarnuszka leczy wszystko, oprócz śmierci” i do dziś mówi się o niej „złoto faraonów”. Ponoć używała jej Kleopatra, a pisali o niej Grecy i Rzymianie.

Jak już wspominałam, zastosowanie czarnuszki jest bardzo szerokie. Ja podam tylko kilka najważniejszych jej zastosowań:
* wykorzystuję się ją w przypadku leczenia chorób górnych dróg oddechowych (astma, zapalenia oskrzeli) 
* przy alergiach
* w onkologicznej terapii wspomagającej (zwłaszcza, jeśli chodzi o raka trzustki) 
*przy problemach z układem krążenia, podniesionym cholesterolu, trójglicerydach etc. 
*przy problemach z regulacją poziomu cukru 
*w przypadkach chorób nerek i wątroby
* a także, przy stanach zapalnych (także reumatyzmie)
* i oczywiście w kosmetyce (głównie w przypadku skóry tłustej, trądzikowej oraz nawracającego łupieżu).


Najważniejsze składniki, które odpowiadają za właściwości czarnuszki to:
*Nienasycone kwasy tłuszczowe które mają działanie antyoksydacyjnie
*Tymochinon o bardzo silnym działaniu antyoksydacyjnym i przeciwzapalnym.
*Nigellon ma mocne działanie przeciwzapalne oraz antyhistaminowe.


Czarnuszki można używać na wiele sposobów, w zależności od problemów, których chcemy się pozbyć. W przypadku alergii  i innych problemów zdrowotnych stosuję się ją doustnie, a w kosmetyce zewnętrznie. Występuje w postaci nasion lub oleju. Ja skupię się na oleju.

Moje zastosowania oleju z czarnuszki:

1. Olejowanie skóry twarzy i głowy - dodaję go do mieszanek olejów, których używam do olejowania. Raczej nie stosuję go samodzielnie, a jeśli już to tylko w przypadku skóry głowy. Wcieram go czasem w skórę głowy i zostawiam na noc. Ma on bardzo charakterystyczny i dość ostry, nieprzyjemny zapach. Samodzielne zastosowanie go na twarz, spowodowało u mnie ostre szczypanie i łzawienie oczu.

2. Jeśli chodzi o skórę twarzy, to dodaję go po kropelce do kremów do twarzy. Mieszam go z kremem w zagłębieniu dłoni, a następnie smaruję buzię. W taki sposób używam go wyłącznie na noc.

3. Punktowo, stosuję go tylko na pojedyncze na pryszcze. Sprawdza się świetnie, bo dzięki temu stany zapalne szybciej się goją, a kolejne w tych miejscach, się nie pojawiają.

Oczywiście, aby stosowanie oleju z czarnuszki przyniosło efekty, trzeba uzbroić się w cierpliwość, ale mimo wszystko warto. Dzięki niemu moja skóra dużo mniej się przetłuszcza, zarówno na twarzy, jak i na głowie.


Mój olejek pochodzi ze sklepu etnobazar.pl, ale możecie go również dostać stacjonarnie w sklepach zielarskich. Oczywiście producenci tego oleju są różni, ale wysokiej jakości olej z czarnuszki, powinien być zimnotłoczony, nierafinowany i niefiltrowany, a także mieć gorzki smak.
Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

37 komentarzy:

  1. Ooo ja mam alergie i astmę od lat, bardzo zaciekawił mnie ten olej :) Myślę, że powinnam go zakupić hmmm...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie sobie o Tobie myślałam, jak o nim pisałam. Ja nie mam problemów z alergiami, ale Tobie mógłby pomóc. Wygoogluj go sobie i poczytaj. Ponoć bardzo wielu osobom z alergiami pomógł. Musiałabyś go pić. Z tego co pamiętam, to łyżeczka dziennie wystarczy.

      Usuń
    2. Zabieram się do lektury i dzięki, że o mnie pomyślałaś! Ja nie wszystkie zioła mogę pić ale może na czarnuszkę nie jestem uczulona, chętnie się przekonam :)

      Usuń
    3. Nie doszukałam się informacji, żeby kogoś uczuliła, ona właśnie leczy alergie. Możesz początkowo spróbować z naparem z nasion czarnuszki, one są dużo tańsze, dostępne w sklepach zielarskich, ale z tego co wiem, to w większości na zamówienie.

      Usuń
  2. ja ten olejek piłam nawet!! na wypadanie włosów :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, i pomógł? Ja go pić nie próbowałam, ale jak pomógł to będę piła! Myślałam, jeszcze o robieniu naparów z nasion. Napar chyba wypiłabym chętniej.

      Usuń
    2. To czy pomaga zależy również od uwagunkowania genetycznego. Nie na każdego działa.

      Usuń
  3. Pisalam kiedys jego recenzje i byl ok, ale do czasu, poniewaz po stosowaniu go na twarz i wcieraniu w skore glowy wywolal u mnie tragiczna alergie. Mialam wrecz buraczaną twarz... Masakra. Najpierw myslalam, ze to z czegos innego i uzylam ponownie i znowu to samo: antybiotyki i kremy na twarz przez 2 tygodnie.
    Widocznie jestem na niego uczulona, dlatego tylko chcialam Wam dac znac, ze nie u wszystkich olejowanie skory sie sprawdza. A wiem ze kilka dziewczyn mialo po nim podobnie. Dlatego teraz ostroznie podchodze do wszelkiego rodzaju olejkow. :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj, no to trzeba uważać. U mnie nic takiego nie wywołał, ale ja nie miałam nigdy żadnych alergii. Stosuję go w małych ilościach, bo najczęściej tylko mieszając go z innymi. Kurcze..., trochę mnie zszokowałaś!
      Dzięki za komentarz!

      Usuń
    2. Sama siebie zaskoczylam, bo uzywalam inne cuda do twarzy i nic nigdy po nich nie bylo, a ten zrobil mi 2 razy masakre...
      Dziwi mnie to bo nigdy nie mialam jakichkolwiek alergii.
      Dlatego ostroznie podchodze przez to do pielegnacji skory :-D

      Usuń
    3. Ojj, no tak. Po takim incydencie, to wcale się Ci nie dziwię!

      Usuń
  4. Oleju z czarnuszki jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. cos dla mnie <3 kiedyś zapewne wypróbuję, bo po kolei wszystkie oleje próbuję <3 teraz na pryszcze używam pasty cynkowej : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pasta cynkowa jest OK, kiedyś też używałam

      Usuń
    2. hej.Pasty cynkowej uzywalam,nie mylic z mascia-cynkowa,pasta dla mnie nie przyniosla zadnych efektow,to tylko moja opinia,testowalm na sobie.Na druga osobe moze dzialac inaczej.

      Usuń
  6. można go kupić stacjonarnie?
    W jakiej cenie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, że można! Szukaj w sklepach zielarskich :)

      Usuń
  7. muszę go w końcu wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze tego olejku chociaż jego właściwości są interesujące ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się skusiłam, po tym, jak się o nim naczytałam :)

      Usuń
  9. Ciekawy produkt, muszę wypróbować ten olejek na mojej tłustej i mieszanej skórze koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla tłustej i mieszanej skóry jest właśnie bardzo dobry

      Usuń
  10. ja tak punktowo teraz olejek z drzewa herbacianego stosuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też olejek z drzewa herbacianego stosowałam, ale mi się skończył i przerzuciłam się na czarnuszkę. Przyznam, że z czystej ciekawości i jest naprawdę dobrze :)

      Usuń
  11. Chyba będę musiała się w niego zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A próbowałaś już kosmetyków na bazie komórek macierzystych cytrusów? One też zdają świetnie egzamin w przypadku cery tłustej ze skłonnością do wszelkich niedoskonałości. Mi do niedawna wyrastała krostka na krostce pomimo tego, że wiek nastoletni mam już jakiś czas za sobą...po tym kremie detoksykującym na noc widzę naprawdę duuuużą poprawę: http://bellemonde.pl/kategorie/pielegnacja-twarzy/bingospa-krem-detoks-na-noc-z-kom%C3%B3rkami-macierzystymi-cytrus%C3%B3w-detail, zamiennie stosuję też olejek arganowy do cery tłustej i mieszanej marki Bielenda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z cytrusów jeszcze nie, ale miałam krem z komórkami macierzystymi jabłek i był świetny! Z bingo Spa raczej bym uważała, bo jest w tym za dużo chemii, zdecydowanie wolę dopłacić i kupić kosmetyk naturalny, bez chemicznych konserwantów i innego świństwa :)

      Usuń
  13. Podziwiam te wspaniałe olejki , nie miałam kontaktu z nimi lecz widzę pochwały ... są Super :)
    Teresa S.

    OdpowiedzUsuń
  14. Odkryłam ten olejek dopiero niedawno, swój pierwszy kupiłam tutaj: http://www.casablanca.sklep.pl/naturalny-olejek-czarnuszki-60ml-p-14.html. Bardzo pomógł mi w walce z trądzikiem. Ale teraz doczytałam, że ma pozytywny wpływ na zdrowie i zastanawiam się też nad hodowaniem czarnuszki w doniczce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mogłabym widzieć jaki masz rodzaj skóry i czy bardzo intensywny występował u Ciebie trądzik?

      Usuń
  15. Bylam w Maroko.Przywiozlam olej arganowy.Jest bardzo dobry.Niestety w Polsce jest duzo podrobek tego oleju.Prawdziwy olej arganowy jest bardzo drogi.Dlatego radze uwaznie czytac ulotki i nie kupowyac byle gdzie.I drugi olej z czarnuszki tez wyprobowalam.Sa to rewelacyjne oleje.Istnieja 2 rodzaje;olej kosmetyczny i spozywczy.Dlatego przed zastosowaniem polecam kazdemu czytac ulotki,uwaznie.Dla mnie osobiscie te dwa oleje maja mily zapach,ktory lubie.Spotkalam sie z opinia,ze np olej z czarnuszki komus smierdzial hehe:):) dlatego,tyle ile jest nas kobiet i mezczyzn,hehhe:):) tyle bedzie roznych opini.Moja dobra rada:prosze sprawdzac,czy oleje sa orginalne........pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Właśnie moja mama kupiła krem recznej roboty z oleju z czarnuszki, oleju z pestek malin i wody lawendowej. Używam go jakieś 2 tygodnie a efektów nadal nie widzę a wręcz przeciwnie, na twarzy wyszło mi jeszcze więcej wyprysków. Nie wiem, może poprostu ma takie działanie, że najpierw wychodzi na wierzch dużo wyprysków a później jest tylko lepiej. Jeżeli wiecie czy to jest normalne działanie tego kremu to dajcie znać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja powiem tak w mojej opinii olej z czarnuszki to świetna sprawa dla alergików. Mi bardzo pomaga w zwalczaniu alergii i wyprysków powstających na ciele. Miałam tzw. alergię kontaktową na nikiel i żadne maści ani kremy nie potrafiły nic z tym zrobić, znajoma mi poleciła olej z czarnuszki i po jego zastosowaniu wypryski zaczęły maleć a potem całkowicie zniknęły. Ktoś wspominał o walce z trądzikiem, tak to też prawda, ten olej świetnie sobie z takimi rzeczami radzi. Mam nastoletnią córkę i jak wiadomo dopadł ją problem trądziku i tez zastosowałyśmy właśnie olej z czarnuszki i efekty są niesamowite. Po co truć się chemią jak można naturalne środki wykorzystywać, szkoda tylko, że tak mało osób, wie o tym. Ale dzięki takim wpisom jak ten pewnie coraz więcej osób się dowie i chwała autorce za to.

    OdpowiedzUsuń
  18. Szczerze mówiąc nigdy nie słyszałam o tej roślinie. Niedawno czytałam o koniczynie. Też była znana jeszcze w starożytności i teraz jest stosowana w kosmetykach na trądzik dzięki swoim nawilżającym oraz przeciwzapalnym właściwościom. Dziękuję za wpis. Koniecznie trzeba będzie spróbować.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!