Lawendowy relaks ze STENDERS! Feel the harmony!

20 Komentarzy

Cześć Dziewczyny :)

Lubicie zapach lawendy? U mnie z tym jest różnie, czasem kosmetyki pachnące lawendą przypominają mi tylko zapach babcinej szafy, ale tym razem okazało się, że wcale tak być nie musi. To za sprawą marki STENDERS i jednego z zestawów prezentowych o Gardener of Feelings.

W prześlicznie zapakowanym pudełku znalazłam lawendowy suflet pod prysznic, musującą kulę do kąpieli i ręcznie wykonane mydełko. Wszystkie te produkty pachną  bardzo relaksująco i świetnie się nadają na leniwe, weekendowe kąpiele.


LAWENDOWA MUSUJĄCA KULA DO KĄPIELI
Musująca, ręcznie robiona kula do kąpieli, to zawsze dobra opcja, jeśli chcemy się zrelaksować w wannie. Ta od Stenders zawiera trzy rodzaje olejków: z pestek winogron, lawendowy i rumiankowy. jest bardzo dobrze ubita i długo musuje w wannie. Relaksujący zapach od razu jest wyczuwalny i koi zmysły. Zapewniam Was, że ta lawenda urzeka! Dzięki kuli, skóra po nawet bardzo długiej kąpieli nie jest wysuszona. 

Jeśli chcecie ją wypróbować, to dostępna jest w salonach Stenders, albo w sklepie internetowym tutaj. Jej koszt to 15 zł.


LAWENDOWY SUFLET POD PRYSZNIC

Tego kosmetyku byłam najbardziej ciekawa. Okazał się fenomenalny i uwielbiam go używać! Ma konsystencję pianki, która po kontakcie z wodą i pod wpływem tarcia oczyszcza ciało delikatnie i skutecznie. Zawiera w sobie też delikatne granulki, które łagodnie peelingują ciało. Do jej użycia nie jest potrzebna gąbka, wystarczy przesuwać dłonią po skórze. Rewelacyjne jest też to, że suflet, moim zdaniem, pielęgnuje też skórę. Zupełnie jej nie wysusza, a wręcz powleka delikatną, aczkolwiek niewyczuwalną warstwą. Oczywiście pachnie lawendą, ale jak już wspominałam, jest to naprawdę ładny zapach!
Dobrą informację jest też to, że suflet nie zawiera parabenów, ani siarczanów!

Jego cena to 39,90 zł za 130g. Znajdziecie go tutaj.


LAWENDOWE MYDŁO
W zestawie prezentowym znalazłam też ręcznie robione mydełko, którego używam do mycia rąk. Ono nie tylko pięknie wygląda w mydelniczce, ale też świetnie oczyszcza dłonie, nie wysuszając ich przy tym! Oczywiście, tak jak pozostałe produkty z zestawu, ma zapach lawendy, który niej mi się podoba niż w przypadku kuli do kąpieli i sufletu, ale też jest niczego sobie. Na dłoniach utrzymuje się jeszcze przez jakiś czas po ich umyciu.
Sprawuje się świetnie i wciąż, pomimo zużycia wygląda bardzo ładnie i jest prawdziwą ozdobą umywalki, nie pojawiają się na nim żadne pęknięcia.

Mydełko kosztuje 20, 90 zł.


Jeśli jesteście ciekawe, jakie jeszcze zestawy prezentowe można znaleźć w ofercie STENDERS, to zapraszam tutaj.


PS. Wszystkiego co Najlepsze z okazji dnia kobiet! :*
Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

20 komentarzy:

  1. Same wspaniałości umilające kąpiel :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej zaciekawił mnie ten suflet :D Już samą nazwą hah :D I jestem ciekawa jakby się sprawdził u mnie. :)
    Zajrzyj do mnie jeśli chcesz. :)
    http://maly-swiat-kolorowki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Suflet z tego zestawu jest najfajniejszy :D

      Usuń
  3. Uwielbiam te kosmetyki, pachną prześlicznei i są bardzo fajne pod względem konsystencji. Wszystkiego Najlepszego z okazji Dnia Kobiet ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawią mnie, ładnie i kusząco wyglądają, ale ja za lawendą nie przepadam :(

    OdpowiedzUsuń
  5. ja akurat nie lubię zapachu lawendy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W moim przypadku bywa różnie ;) Wszystko zależy jak firma podejdzie do tworzenia kompozycji z lawendą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Najchętniej przetestowałabym wszystko po kolei :D Też mam mieszane uczucia co do lawendy i nie zawsze mi się ona podoba, jednak jestem ciekawa, w jakiej wersji czułabym ją w tych kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za zapachem lawendy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam zapach lawendy w kosmetykach ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny zestaw, zapakowany cudnie, z największą starannością oraz dbałością o szczegóły . taki prezent każdy chciałby dostać. Suflet wygląda bardzo fajnie, podoba mi się jego konsystencja. Ja zawsze lubiłam zapach lawendy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię takie lawendowe kosmetyki :) Kule chętnie bym sprawdziła skoro długo musuje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z lawendą jest tak, że albo się jej nienawidzi, albo kocha. Ja kiedyś nie mogłam znieść jej zapachu, teraz uwielbiam. Cudownie mnie uspokaja przed snem.

    OdpowiedzUsuń
  13. za lawendą nie przepadam ale zobaczę jakie inne propozycje zapachowe oferuje firma :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!