Białe szaleństwo w środku lata! ;)

34 Komentarzy
Dziś mam recenzję produktu, który doskonale wpisuje się w leniwy upalny weekend. Dla zapewnienia sobie prawdziwej białej frajdy, wystarczy kilka chwil wolnego czasu, odpowiednie miejsce i pudełko z białym mazidłem.

Na dziś przygotowałam recenzję maski do ciała, którą pokochałam za fantastyczne działanie, pełen relaks i niesamowitą frajdę ze stosowania.

Sulphur Zdrój, Kuracja Siarczkowa, Buska maska siarczkowa do ciała


Opis producenta:
Buska maska siarczkowa jest unikalnym na skalę światową produktem uzdrowiskowym. Umożliwia osobom z problemami skórnymi, jak i pielęgnującymi swoją skórę korzystanie z właściwości wód siarczkowych bez konieczności wizyty w uzdrowiskach takich jak Busko-Zdrój i Solec-Zdrój znanych ze skutecznego leczenia chorób reumatycznych i skóry (m.in. łuszczyca). 
Maska jest wykorzystywana m.in. w okładach i kąpielach siarczkowych (
Działanie:
Nawilżające
Wygładzające
Zmniejsza widoczność rozstępów i zapobiega tworzeniu się nowych
Zmniejsza widoczność cellulitu 
Poprawia ogólny wygląd skóry i jej koloryt (po min. 3 tygodniach stosowania) 
Jest polecana do wszystkich rodzajów skóry, szczególnie do skóry skłonnej do nadmiernego złuszczania, rogowacenia przymieszkowego, pękania naskórka oraz z cellulitem (lub skłonnością do cellulitu) i rozstępami. Kuracja maską siarczkową odświeża, relaksuje, przedłuża kurację sanatoryjną.


Opakowanie:
Duży, pięćset gramowy, plastikowy słój z zakrętką.

Konsystencja:
Gęsta, kremowa, porównywalna do gęstego masła do ciała. Bardzo dobrze rozsmarowuje się na ciele. Rewelacja!


Kolor:
Zupełnie biały, jak śnieg :D

Zapach:
Świeży, przypomina zapach w salonach SPA, jest on odrobinę miętowo- eukaliptusowy. Jest bardzo orzeźwiający.


Skład:
Sulphide-sulphide hydrogen salty mineral water, Paraffinum Liquidum, Vaselinum Album, 1,2 Propanodiol, Paraffinum solidum, Kaolin, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Titanium dioxide, Parfum, Cholesterol, Eukalyptus globulus, Phenonip.

Zawiera parafinę, dlatego nie polecam dla osób stroniących od tego składnika.

Głównym składnikiem aktywnym maski jest woda siarczkowa bogata w m.in. jony wodorosiarczkowe (HS-); jony siarczkowe (S2-), siarkę koloidalną oraz liczne jony, głównie wapnia, magnezu, potasu, jodu oraz inne cenne mikroelementy.


Stosowanie:
Maskę należy nakładać na całe ciało i pozostawić na 15 minut, następnie spłukać, ja do spłukiwania używam prysznica i delikatnej gąbki, gdyż zmywanie dłonią jest bardzo pracochłonne. 
Lubię również nałożyć maskę na ciało i wejść do wanny, woda nie usuwa nadmiernie maski z ciała, więc można sobie leżeć i się relaksować, bez zmartwienia, że coś zapaćkamy. Woda jest oczywiście biała jak mleko, istna kąpiel Kleopatry :D. Po odczekaniu 15 minut, zmywam maską gąbką w wannie i spłukuję ciało prysznicem.
Cudowny relaks, wszystkie sole i mleka do kąpieli mogą się schować :D


Maskę stosuję czasem, tylko na jedną część ciała (według potrzeb), najczęściej na stopy lub dłonie. Zostawiam na 15 minut i spłukuję. Cudowne odświeżenie stóp!


Działanie:
Rewelacyjne! Jest to produkt tak wspaniały przy stosowaniu, że jestem wprost zachwycona. Nie sądziłam, że można mieć taką frajdę ze stosowania tej maski. Wysmarowanie całego ciała gęstym i delikatnie chłodzącym kremem jest niesamowicie przyjemne i relaksujące. Zapach jest bardzo odświeżający. Trzeba uważać żeby nie pobrudzić wszystkiego wokoło, dlatego należy wybrać odpowiednie miejsce do stosowania na całe ciało.

Po spłukaniu maski skóra jest nawilżona, gładka, odżywiona i miękka, a stany zapalne złagodzone. Po 3 tygodniach stosowania, można zauważyć polepszenie kolorytu skóry.  Mam poczucie, że wspaniale zadbałam o moje ciało, nie mówiąc już o przyjemności stosowania. Uwielbiam się tak wymaziać od stóp do głów, bardzo odświeżające doświadczenie ;) Relaks "pełną gębą".

Pojemność: 500 g
Cena: ok. 27 zł
Producent: Sulphur
Dostępność: apteki, sklepach zielarsko-medyczne oraz wybrane drogerie w całej Polsce

Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

34 komentarze:

  1. Córka młynarza :) Lubię markę Sulphur :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo co za cudo :) nie znam sie z kosmetykiem, ale nogi Twoje po prostu genialne :) niczym z gliny :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, cała się czuję jak z gliny, jak się wysmaruję tą maską. Rewelacyjne uczucie :D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. zgadza się, to moja pierwsza maska do ciała i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona

      Usuń
  4. o jaaa :D jaki bieluch z Ciebie :D chętnie bym się wysmarowała takim cudeńkiem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo, nigdy o takim czymś nie słyszałam, ale świetnie to wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile??? 27 złotych? Ja bym zapłaciła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. hah może kiedyś sprubuję sobie w domu zrobić taki uzdroqiskowy dzień xD

    OdpowiedzUsuń
  8. a jak sprawdziła by się do twarzy?


    zapraszam na moje rozdanie;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tego nie sprawdzałam, obawiam się o parafinę

      Usuń
  9. ja akurat mam dość duże denka co miesiąc, nie tylko to jedno ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak na prawdziwą kosmetykoholiczkę przystało :D

      Usuń
  10. Nie wiedziałam ,że takie coś istnieje , ciekawie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  11. wyglada jak pianka do golenia xD

    OdpowiedzUsuń
  12. Chcę oglądać twoje nogi, nogi nogi :)

    Ciekawa sprawa, myślę, że preparat sprawdziłby się zwłaszcza podczas upałów, gdy nogi niemiłosiernie puchną.
    li_lia

    http://lilia.celes.ayz.pl/blog/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na przykład w taki dzień, jak dziś. Rozpływam się :/

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. każdy by tego chciał w dniu dzisiejszym :D

      Usuń
  14. Ciekawa maska, niestety nie znamy marki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Parafiny nie lubię, ale skoro maskę się splukuje myślę, że nie zaszkodzi spróbować. Słyszałam o cudownym działaniu siarki na skórę więc myslę, że rzecz warta wypróbowania

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa się wydaje . Może sprobuje . ;]

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak czytałam o tym zapachu to mnie taka ochota naszła na cos miętowego xd

    OdpowiedzUsuń
  18. Zamiast dbac o siebie to ciągle jem, jem, jem, jem... BITA ŚMIETANA!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!