Kwas hialuronowy - idealny nawilżacz

35 Komentarzy

O kwasie hialuronowym już kiedyś pisałam. Postanowiłam jednak, że zrobię to ponownie.
Moim pierwszym, kwasem hialuronowym, był taki o stężeniu 1%. Teraz jednak, używam go w stężeniu 2,5% i uważam, że sprawdza się lepiej.

Jeśli chodzi o barwę, zapach i konsystencję to obydwa stężenia niczym się od siebie nie różnią. Obydwa są zupełnie bezbarwne, mają konsystencję żelową i są zupełnie bezwonne. Jedynym mankamentem, jaki widzę to wyłącznie to, że trzeba je trzymać w lodówce.

Pisałam ostatnio, że stosuję teraz 6 tygodniową, kurację kwasem migdałowym (peeling kwasowy). Co tydzień, nakładam go na twarz, ale o szczegółach napiszę dopiero w połowie września. Takie zabiegi kwasami, powodują, że skóra potrzebuje wyjątkowo dużo dobrego nawilżenia. W "instrukcji obsługi zabiegów kwasowych" jest informacja, że bezpośrednio po zabiegu, należy posmarować skórę dobrze nawilżającym kremem. Tak też robiłam, ale pewnego dnia postanowiłam zastąpić krem, czystym kwasem hialuronowym. Efekt był dużo lepszy. Zauważyłam, że skóra szybciej dochodzi do siebie, tzn. regeneruje się. Przez 3 pierwsze dni po zabiegu, codziennie rano nakładam na twarz kwas hialuronowy, na noc używam kremu. Przez pozostałe 4 dni stosuję krem nawilżający. Mimo, iż mam skórę tłustą, to nie zauważyłam efektu napompowania skóry i jestem bardzo zadowolona z działania.  Świetnie nawilża i mam pewność, że mnie nie pozapycha.

Dla przypomnienia, zamieszczam poniżej inne moje sposoby zastosowania owego kwasu:

- jako dodatek do kremów do twarzy, balsamów do ciała i kremów do rąk, które nie spełniły moich oczekiwań nawilżających;

- jako dodatek do odżywek do włosów, zarówno tych do spłukiwania, jaki i tych bez spłukiwania, a także do zabezpieczania końcówek włosów;

- latem, używam też po opalaniu, na twarz.

Ciekawi mnie, czy macie jakieś inne sposoby zastosowań. Mogłybyście coś polecić?

Buziaki :*
Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

35 komentarzy:

  1. Ciekawie wygląda.
    http://ania-anuskaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy ja wiem, czy tak ciekawie... kwas hialuronowy, jak kwas hialuronowy, tu chodzi o działanie, a nie wygląd...

      Usuń
  2. zapraszam: http://follower-of-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Więc wychodzi na to, że warto zainwestować w kwas, który nie nadwyręży domowego budżetu, a stosowany w towarzystwie ulubionego kremu przynosi widoczne efekty. A teraz pomyślmy o tych wszystkich cudokosmetykach, których filarem jest wspomniany kwas, występujący najczęściej w znikomych ilościach. Warto kombinować.
    li_lia
    http://lilia.celes.ayz.pl/blog/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, kwasem hialuronowym reklamuje się najlepiej ;)

      Usuń
  4. Ja już od dawna się na niego czaję... Ale gdy tylko uzbieram listę rzeczy, które chcę z BU to na pewno go kupię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto go mieć w lodówce, nawet jak na co dzień nie potrzebujemy

      Usuń
  5. Cena bardzo fajna, ja stosuję obecnie żel hialuronowy Cosmaderm i z efektów jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a w jakim to jest stężeniu? jestem ciekawa, bo miałam wcześniej 1%, ale ten co mam teraz 2,5% sprawuje się lepiej

      Usuń
  6. Kwas migdałowy uwielbiam - stosuję go co ok. 2 m-ce.. Rewelacyjnie działa na moją skórę - potem nakładam albo bardzo odżywcze/nawilżająceserum albo maskę zalezy na co mnie ochota najdzie :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Planuję zakup półproduktów i kwas hialuronowy mam na oku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lubię się czasem tak pobawić półproduktami

      Usuń
  8. Miałam kiedyś i przydałoby się nieco odświeżyć tę znajomość :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy go nie miałąm ,ale juz naczytałam się wiele dobrego więc zapewne trzeba będzie go wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja używałam całą zimę. zawsze w połączeniu z olejem tamanu lub arganowym.
    nigdy nie używałam na inne partie ciała ani na włosy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie łączyłam nigdy z olejem, muszę spróbować!

      Usuń
  11. Od dawna mam ochotę zrobić sobie własnoręcznie robione serum na bazie kwasu hialuronowego, ale brak mi odwagi :) Bardziej ufam produktom gotowym ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam żel hialuronowy który kupiłam w sklepie e-naturalne i jest świetny.Dzięki niemu kremy czy oleje dużo szybciej się wchłaniają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie muszę jeszcze spróbować to z olejami :D

      Usuń
  13. chyba ma go moja siostra

    jak masz czas to wpadnij :) www.appiappi.blogspot.com wymiana obserwatorów?

    OdpowiedzUsuń
  14. ponoć ten kwas to ideal, wiec pewnie i ja go niedlugo nabede ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używam w ogóle takich specyfików.

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety nie używam takiego kosmetyku

    OdpowiedzUsuń
  17. Hm, nie używałam, nie znam. Może kupie poniewaz potrzebuje teraz dobrego nawilżacza...

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja dostałam kwas hialuronowy, ten ze ZSK, niestety ja się okazało nie był przechowywany w lodówce. Czy uważasz, że mogę go stosować czy lepiej sobie odpuścić? Nałożyłam na próbę na twarz pod krem, niestety policzki mnie trochę piekły. Nie wiem czy to ogólna reakcja na kwas hialuronowy czy raczej coś jest z nim nie tak (przeterminowany nie jest). Bo tak sobie myślę, że jednak fajnie byłoby o jakoś wykorzystać. Z góry dziękuję za odpowiedź. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!