Avon, Ultra Colour Lipstick - Berry Berry Nice

78 Komentarzy

Przyszła pora na kolejny produkt, który otrzymałam od AVON, w ramach współpracy blogerskiej. Jest nim szminka Ultra Colour, która od dawna była dostępna w ofercie, ale teraz otrzymała nowe opakowanie. Trafił mi się kolor Berry Berry Nice, czyli głęboka czerwień z lekkim różem, ale to właśnie kolor czerwony gra pierwsze skrzypce. Berry Berry Nice to kolor dojrzałej borówki.

Opakowanie jest, jak zwykle w przypadku kosmetyków Avonu, piękne i eleganckie. Ale czego spodziewać się innego, opakowania Avon, to zdecydowany atut tej marki. Solidne, stworzone z dobrego tworzywa, nie otwiera się samoistnie i stanowi ozdobę kosmetyczki.
Szminka jest aksamitnie miękka, gładko sunie po ustach i nadaje im głęboki kolor już za jednym pociągnięciem. Jest rewelacyjnie napigmentowana. Nie wychodzi poza granice ust, ale zostawia po sobie intensywne ślady po pocałunkach, więc ostrożnie z witaniem się z rodziną ;)
Nie zauważyłam aby jakoś specjalnie nawilżała usta, ale z całą pewnością ich nie wysusza i nie podkreśla suchych skórek.
Nie jest wyjątkowo trwała, ale kolor schodzi z ust równomiernie, więc nie ma tragedii.
Jej wykończenie jest satynowe, bez drobinek.
Zapach i smak są zupełnie neutralne, to w niej kocham! Nie klei się na ustach, właściwie nawet jej zbytnio na nich nie czuję.
Koloru głębokiej czerwieni, kiedyś unikałam jak diabeł święconej wody, ale chyba do niej dojrzałam, bo ostatnio coraz rzadziej używam szminek w kolorach nude. Czy to znaczy, że się starzeję?

Przesyłam Wam czerwone buziaki :*
Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

78 komentarzy:

  1. ładny:) Ale wolę bardziej inensywne czerwienie:) masz sliczne usta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne pełne usta podkreślone idealnie na-pigmentowaną szminką, aż miło popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje, bardzo mi się miło zrobiło :)

      Usuń
  3. Jaki świetny efekt :D Kolor jak najbardziej trafia w moje gusta :

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w moje też, trafiło mi się jak ślepe kurze ziarno :D

      Usuń
  4. Przepiękny kolor, wyglądasz w nim świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam dokładnie tak samo wcześniej nie używałam takich szminek w mocnych odcieniach a teraz non stop :D
    piękne ostatnie foto:)

    OdpowiedzUsuń
  6. To właśnie ta czerwień, którą lubię najbardziej :) A opakowanie rzeczywiście piękne i bardzo eleganckie! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale śliczny kolorek! Cudownie wyglada na Twoich pięknych usteczkach, aż mam na nią chęć, choć za Avonem nie przepadam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale musisz przyznać, że szminki są bardzo dobre i nie można na nie narzekać :)

      Usuń
  8. za avonem nie przepadam, wiec na ich pomadki bym sie nie skusiła
    lubię czarne opakowania :] odcien na Twoich ustach wygląda sexi :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Odważny kolorek! Dawno nie kupiłam żadnej pomadki w Avonie... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, odważny. Jeszcze kilka lat temu, na taki bym się nie odważyła

      Usuń
  10. Kolor bardzo kuszący :) i lepiej brzmi, że dojrzałaś niż zestarzałaś się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, faktycznie... tak brzmi lepiej ;)

      Usuń
  11. Bardzo mi się podoba ten kolor! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnie zdjęcie po prostu przepiękne:) Ale masz oczy:)

    A szminka fajnie się prezentuje, jestem jak sroka czasem jak idzie o opakowania, a to zdecydowanie mi się podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny kolor! Mam kilka szminek z Avonu i są całkiem ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak uważam, szminki z Avonu się naprawdę dobre, a jaki wybór kolorystyczny!

      Usuń
  14. ajajaj pięknie w niej wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. piękna! takie kolory najbardziej lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny kolor!
    Ponętne usta...
    Ciekawe zdjęcia...

    Nic dodać nic ująć ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo ładna, mam kilka szminek z avonu, nie używam w ogóle kolorów cielistych. lubię wyraźne, mocne usta takie jak Twoje dziś i delikatniejszy makijaż oczu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kiedyś używałam tylko cielistych, ale ostatnio się to zmieniło

      Usuń
  18. Interesujący kolor :) Ślicznie Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja z Avonu zamawiam jedynie lakiery do paznokci. Zaciekawiłaś mnie jednak tym produktem i kolor jaki ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ma bardzo fajny kolor ;) myślałam, że to będzie wsciekła czerwień, a tu proszę :) lekki koral nawet ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, nie jest to typowa krwista czerwień

      Usuń
  21. Pomadki Avonu zwłaszcza z serii UCR były fenomenalne. Wciąż mam zachomikowaną ukochaną Latte. Ceny kosmetyków przyzwoite, trwałość również. Troszkę żałuję, że już nie mam do nich dostępu.

    P.S.
    Dla takich ust warto zmienić orientację. Ale ciii ;)
    li_lia
    http://lilia.celes.ayz.pl/blog/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam Latte, niestety już na wykończeniu :/

      Usuń
  22. Bardzo Ci pasuje taki odcień! Choć nie wiem czy dla mnie byłby ok, ja ostatnio dzięki mojemu Chłopakowi (chwała Jemu!) pokochałam krrrrwistą czerwień, co zresztą widać po avatarze haha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chłopaki lubią czerwone usta ;)

      Usuń
    2. Zdążyłam się o tym przekonać, ale też sama polubiłam:)

      Usuń
  23. kolor ma bardzo ladny, podoba mi się kształt Twoich ust ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Odpowiedzi
    1. doszłam ostatnio do tego samego wniosku ;)

      Usuń
  25. bardzo ładny odcień, pasuje Ci idealnie. :) nigdy nie zamawiałam nic z Avonu, ale na kanale digitalgirl13 na YT pojawiły sięostatnio recenzje wszystkich pomadek z nowej kolekcji. chyba jakąś zamówię, zobaczymy czy warto. :)

    przy okazji zapraszam do rozdania u mnie na blogu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę zobaczyć ten filmik :) Z przyjemnością do Ciebie zajrzę :)

      Usuń
  26. piękne, pełne usta podkreślone idealnie napigmentowaną szminką ;) aż miło popatrzeć ;) pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wow! Efekt piękny!
    Miałam kilka szminek z Avonu, ale same delikatne kolory...
    Jak patrzę to aż zazdroszczę takiego kolorku na ustach :D

    OdpowiedzUsuń
  28. bardzo Ci ładnie z takim kolorem na ustach :) jak tak teraz myślę, to ja również ostatnio coraz częściej sięgam po mocniejsze kolorki szminek. chyba też się starzeję ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ładna, ale gustuje w bardziej krwistych odcieniach czerwieni ...

    OdpowiedzUsuń
  30. A ja nadal boję się używać intensywnych kolorów na ustach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!