Mała czarna we flakonie

55 Komentarzy


Cześć Dziewczyny :)

Dzisiejszym postem Ameryki nie odkryję ;) Nie pokażę nic nowego, ani nic czego byście nie znały, a to dlatego, że bohaterem dzisiejszego wpisu jest zapach wszystkim dobrze znany. Nawet jeśli ktoś go nie wąchał, to z pewnością bardzo dobrze wie o jego istnieniu. Chodzi o Little Black Dress, czyli małą czarną od Avon.
Zapach, który istnieje w ofercie Avon już od wielu lat i ciągle jest na topie.


Flakon małej czarnej jest prosty w formie, przez wiele lat nie zmienił znacząco swojego wyglądu, zmieniła się jedynie nakrętka.


Opis zapachu
Elegancki, uniwersalny zapach niczym mała czarna. Polecany zwłaszcza na wieczór, większe wyjście oraz także wtedy, gdy chcemy się poczuć wyjątkowo. Prosta, klasyczna buteleczka kryjąca w sobie złotą kompozycję perfum. 


Nuty zapachowe: 

nuta głowy: afrykański imbir, kolendra, cyklamen 
nuta serca: różowa peonia, gardenia, ylang-ylang, kwiat księżycowy 
nuta bazy: drzewo mleczne, japońska śliwka, piżmo.



Dla mnie, Little Black Dress należy do zapachów cięższych. Nie używam go codziennie, ale tylko na specjalne okazje. Jego nazwa ma coś w sobie, bo noszę go tylko wtedy, kiedy zakładam tą "małą czarną", czyli na spotkania, na których wymagany jest elegancki i nienaganny wygląd.

Zauważyłam, że wybieram go w zimnych porach roku, latem zupełnie o nim zapominam.

Jeśli chodzi o trwałość, to spokojnie utrzymuje się na ciele przez kilka godzin, na ubraniach nieco dłużej. Nie należy do szczególnie trwałych, ale jego cena wcale go do tego nie obliguje.


Całkiem zabawne i jednocześnie ekscytujące jest to, że szczególnie podoba się mężczyznom. Z całą pewnością, nie przejdą obok niego obojętnie. Zapach LBD jest tajemniczy i uwodzicielski, a wiem to z własnego doświadczenia ;) Może ma w sobie jakieś feromony? 

Trochę zaszalałam ze zdjęciami, dlatego pokażę go w pełnej okazałości, żeby nikt nie pomyślał, że w środku pływają płatki róż ;)


Znacie LBD? Lubicie?
Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

55 komentarzy:

  1. U mnie ten perfum pojawił się w kuszących kosmetykach. Uwielbiam go.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo go lubię, ale bardziej zimową porą :)

      Usuń
  2. moja mamusia jakis czas temu za nim szalała, do teraz ma kilka flakoników 'na zapas' ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, to rzeczywiście musi go lubić :)

      Usuń
  3. Zdecydowanie wolę białą wersję, jest łagodniejsza. Ale masz rację, za tę cenę, jakość jest naprawdę dobra. Długo utrzymuje się na skórze i nie plami ubrań. Wybór produktu z linii, zależy od osobistych preferencji zapachowych. Polecam Little White Dress, jeśli jeszcze jej nie miałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Little White Dress jeszcze nie miałam i nawet nie wąchałam, muszę to zmienić! Jak będę miała okazję obwąchać to bez wahania to zrobię!

      Usuń
  4. nie wiem, czy wiem, jak pachnie. może na kimś czułam? nie mam pojęcia:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem pewna, że rozpoznałabyś ten zapach

      Usuń
  5. miałam kiedyś te perfumy, zapach bardzo przyjemny, elegancki z klasą. Avon ma bardzo fajne zapachy, jestem wielbicielką passion dance. ja lubię ciężkie i mocne zapachy na co dzień.
    Ładne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię wiele zapachów z Avon i to właśnie zapachami Avonu jestem najbardziej zauroczona, ale nie tylko :)

      Usuń
  6. To ulubiony zapach mojej Mamy i chyba jedyny, którego używa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama bardzo polubiła Passion Dance, ten też jej się podoba, ale tamten bardziej

      Usuń
  7. Miałam okazję używania ale zupełnie nie mój zapach.. za ciężki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, trzeba lubić ciężkie zapachy

      Usuń
  8. To jeden z nielicznych zapachów Avona który mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ofercie Avon jest tyle zapachów, że każdy znajdzie coś dla siebie :)

      Usuń
  9. mnie się bardzo zapach podoba, kiedyś go miałam, teraz mam wersję red

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja należę do tych osób, które go nigdy nie wąchały, ale wiedzą o jego istnieniu :) Muszę w końcu kiedyś kupić.

    OdpowiedzUsuń
  11. słyszałam dużo ale nigdy nie miałam .

    OdpowiedzUsuń
  12. kiedyś bardzo lubiłam ten zapach, potem mi sie znudził, do tego stopnia, że aż czasem mnie męczył :) Teraz kończę Little Red Dress, ale są łagodniejsze od czarnej wersji i tak bardzo nie męczą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja właśnie robię sobie od niego letnią przerwę :D

      Usuń
  13. Mam tylko roletkę tego zapachu ponieważ po takie cięższe zapachy rzadko sięgam więc flakonik zużywałabym przez kilka lat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja roletek nie lubię, muszę mieć atomizer

      Usuń
  14. stary już jest, ponad 10 lat :) ale w dalszym ciągu ślicznie pachnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojj, masz rację :) ma już wiek emerytalny prawie ;)) stary, ale jary :D

      Usuń
  15. Kiedyś lubiłam niektóre zapachy z Avonu, ale te które mogły nosić miano perfum zniknęły z oferty a szkoda. LBD znam i o dziwo one na mnie zanikały od pierwszej aplikacji, za to kojarzą mi się z koleżanką z pracy. Bardzo je lubiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba zależy u kogo, bo u mnie utrzymują się na skórze nawet ponad kilka godzin

      Usuń
  16. Wiele słyszałam o tym zapachu, ale nigdy nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ZNAM TEN ZAPACH, JEST ŁADNY :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapach znam jakiś czas temu sama miałam, jednak nie polubiłam się z jego zapachem

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam i lubię, chociaż też używam ich raczej od czasu do czasu. A zapachy z avon lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jest bardzo przyjemny. ale dla mnie jest zbyt ciężki, wolę subtelniejsze zapachy :) Nie da się ukryć że to już klasyk Avonu

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię ten zapach, w ogóle zapachy Avonu zawsze budzą moją sympatię :)
    A Ty zrobiłaś naprawdę rewelacyjne zdjęcia! Przyznam szczerze, że takie płatki róż we flakonie nie byłyby złym pomysłem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) ja też bardzo lubię zapachy z Avon-u

      Usuń
  22. Bardzo lubię ten zapach, a do tego mojemu chłopaki tez się podoba i zawsze, kiedy go użyję słyszę komplement, że ładnie pachnę. :)
    Często używam go na co dzień wtedy, kiedy zakładam coś bardziej eleganckiego, jakąś spódnicę, żakiet, do t-shirtu i bluzy nijak mi nie pasuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, też zauważyłam, że podoba się mężczyznom i masz rację, do bluzy i dżinsów nie pasuje

      Usuń
  23. Bardzo lubię ten zapach :) Jeden z moich ulubionych z Avon :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kiedyś używałam, teraz wolę zapachy lżejsze.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!