Puder, to wszystko czego potrzebujesz ;)

44 Komentarzy

Cześć Dziewczyny :)

Dziś mam dla Was coś, obok czego chyba żadna kobieta nie przejdzie obojętnie, czyli prawdziwy kąpielowy relaks. Puder do kąpieli od PAT&RUB, to jednak nie tylko relaks, to coś więcej, bo poza pięknym zapachem, kolorem i płatkami róż jest także doskonałą pielęgnacją ciała.
Jeśli jesteście ciekawe, co tak pokochałam w pudrze do kąpieli z czerwoną glinką o zapachu róży i rozmarynu od PAT&RUB, to zapraszam do dalszej części recenzji.


Pierwsze co zachwyciło mnie po otwarciu słoika, to przepiękny, bardzo intensywny, nieco orientalny zapach z wyraźnie wyczuwalnymi nutami róż. Od tej chwili nie mogłam już doczekać się momentu, kiedy wskoczę do wanny wypełnionej gorącą wodą i zatopię swoje ciało w aromatycznej kąpieli.


W kontakcie z wodą, puder zachowuje się jak sproszkowana kula do kąpieli. Musuje, a charakterystyczny dźwięk tego efektu jest wyraźnie słyszalny. Według producenta, do wanny należy wsypać 1/3 opakowania, ale ja wsypuje ok 1/6 i to w zupełności wystarcza. Szkoda mi wykorzystać go na zaledwie 3 sesje.
Muszę dodać, że w pudrze znajdują się płatki róż, które uprzyjemniają kąpiel pływając w wannie.

Bardzo zaskoczyło mnie to, że taka kąpiel to nie tylko chwila relaksu i przyjemności dla zmysłów, ale również efekty pielęgnacyjne dla skóry.

W składzie znajduje się:
*francuska glinka Montmorillonite zawierająca krzem, polecana jest do pielęgnacji skóry wrażliwej i naczynkowej
*masło shea, które koi podrażnienia, regeneruje i nadaje skórze gładkość
*olej ze słodkich migdałów który odżywia skórę, zmiękcza ją i wygładza 
*olejek rozmarynowy który działa antyseptycznie, przeciwzapalnie oraz odświeżająco na ciało i umysł.

Dzięki tym składnikom na powierzchni wody widoczne są oczka (podobne do tych w rosole, ale są dużo mniejsze), które osadzają się na ciele. Dzięki temu z takiej kąpieli wychodzę nie tylko pięknie pachnąca, ale też z doskonale nawilżoną i lekko natłuszczoną skórą. Żaden balsam do ciała po takiej sesji nie jest już potrzebny.
Po takiej kąpieli trzeba jednak umyć wannę, bo olejki osadzają się również na niej, ale tą czynność polecam odłożyć do następnego dnia ;)


Kosmetyki P&R charakteryzują się tym, że są w pełni naturalne dlatego można się spodziewać, że skład tego pudru jest genialny. 
Zobaczcie same:
INCI: Sodium Bicarbonate, Citric Acid, Solanum Tuberosum Starch, Manihot Esculenta Root Starch, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Prunus Dulcis (Almond) Oil, Montmorillonite (Red Clay), Parfum, Rosa Flowers, Rosmarinus Officinalis Oil, Linalool, Limonene


Według mnie jest to najlepszy produkt kąpielowy, jakiego miałam okazję używać. Wszelkie sole do kąpieli i kulki wymiękają :D


Dostępny jest w perfumeriach Sephora i w sklepie internetowym PAT&RUB: patandrub.pl

Jeśli cenicie sobie chwile relaksu w połączeniu z naturalną pielęgnacją, to bardzo polecam. Warto spróbować!
Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

44 komentarze:

  1. Skoro pachnie bardziej różami to 'chcem' *____*
    U mnie dzisiaj też Pat&Rub ;D Polubiłam się z kosmetykami tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się bardzo z nimi polubiłam :D

      Usuń
  2. Jaka szkoda, że nie mam wanny... Uwielbiam długie kąpiele w solach, kulach i olejkach :)

    P.S.
    Od kilka tygodni czeka na Ciebie u mnie miniatura płynu micelarnego Sebium z Biodermy - podaj mi tylko adres do wysyłki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Kurcze, ale mnie zaskoczyłaś! WOW :D:D:D Cieszę się :)

      Usuń
  3. ja nie lubię wylegiwania się w wannie. wolę szybki prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę wannę i to szczególnie z gorącą wodą :D

      Usuń
  4. pokochałam go ale nie pokochałam szorowania przez 30 min wanny po kapieli w nim... od razu powinni dodawać jakiś super proszek do szorowania :) co nie umniejsza faktu że kąpiel w tym pudrze to jak wizyta w SPA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, to prawda. Z myciem wanny jest problem, ale ja to zawsze odkładam do następnego dnia rano :D

      Usuń
  5. pierwsze slysze o takim pudrze do kapieli :)

    OdpowiedzUsuń
  6. już sobie wyobrażam kąpiel w tym cudaku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne to :-) Mam słabość do takich umilaczy kąpielowych ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na początku przeczytałam puder PO kąpieli i moje zdziwienie było ogromne, od razu zaczełam sobie wyobrażać jak się go stosuję i w jakim celu a to niestety DO kąpieli :P Z chęcią użyłabym czegoś podobnego ! Obserwuję Buziaki !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, ciekawy pomysł ;) Może jest coś takiego, ale jeszcze o tym nie wiemy ;)

      Usuń
  9. Bardzo podobnie działa puder ze Stenders :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze Stenders miałam tylko kulkę, ale bez rewelacji. Zapach słaby i żadnego działania pielęgnacyjnego. Zawiodłam się wtedy i już nie wróciłam do tych kul

      Usuń
  10. Nawet nie wiedziałam, że Patka ma coś takiego;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z chęcią wykąpałabym się w czymś takim. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. znając moją ciekawość to kiedyś jeden z tych pudrów wpadnie w moje łapki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To chyba już wiem, co będzie moim najbliższym zakupem kosmetycznym :D Ten puder wygląda obłędnie, mam słabość do wszystkiego, co ma w sobie płatki róż! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie miałam kul ani pudru do kąpieli, teraz wiem, że to duży błąd i muszę to nadrobić.

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie na blogu musujący puder można było wygrać - sama go nie próbowałam, ale ten wygląda obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, ale niestety mi się nie udało wygrać ;)

      Usuń
  16. Wygląda super, ma świetny skład, zapach roży to coś co uwielbiam, chyba będę musiała sie na niego skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię kosmetyki Pat&Rub, tak więc i na ten puder skuszę się przy okazji następnego zamówienia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kąpiel z takim aromatem i płatkami róż pływającymi w wannie musi być prawdziwą rozkoszą dla zmysłów o pielęgnacji ciała nie wspomnę. Kawałek luksusu na codzień :)

    OdpowiedzUsuń
  19. mam go i potwierdzam wszystkie ochy i achy! i ten jego zapach *_*

    OdpowiedzUsuń
  20. Asiu po pierwsze pozdrawiamy serdecznie!
    A po drugie nie wiem jak to sie stalo ale nigdy tego pudru nie widziałam. Trzeba nadrobiç!

    OdpowiedzUsuń
  21. Na Twoją wersję pudru do kąpieli też mam ochotę :) Zdenkuję swój egzemplarz i przy dobrej promocji kupię tę wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam okazji wypróbować ale jak tylko będę miala okazję to się skuszę. ..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!