Nowe, naturalne kremy do twarzy z drogerii, czyli ciąg dalszy rewolucji z Evree!

32 Komentarzy

Cześć Dziewczyny :)

Dzisiejszy wpis poświęcę mojej ulubionej marce drogeryjnej, a mianowicie Evree! Bohaterami całego zamieszania są nowiutkie, świeżutkie kremy do twarzy na które czekałam z utęsknieniem i w końcu się doczekałam! 
Marka Evree wprowadziła je do drogerii w sierpniu tego roku. Są one dedykowane dla cer w różnych przedziałach wiekowych: 20+ Nawilżający Essential, 30+ Upiększający Magic Rose, 40+ Liftingujący Revita Perilla i 50+ Przeciwzmarszczkowy Gold Argan, choć szczerze mówiąc, ja nie trzymałabym się kurczowo tego rozgraniczenia. W ich składach nie ma szczególnie ingerujących w skórę substancji. Oparte są one na czystych witaminach C, A i E, prowitaminie B5, naturalnym kolagenie, elastynie, kwasie hialuronowym i olejkach takich jak: arganowy, nagietkowy, czy różany.
Moim zdaniem, przy wyborze odpowiedniego kremu dla siebie w przypadku Evree, powinnyśmy kierować się raczej typem skóry, niż jej wiekiem.
Przyglądając się każdemu z tych kremów z osobna, zauważyłam, że im wyższy przedział wiekowy, tym bogatsza, bardziej odżywcza konsystencja. Idąc tym tropem, im bardziej sucha skóra, tym wyższy przedział wiekowy opisany na kremie.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że żaden z kremów Evree nie zawiera parafiny, która w drogeriach przelewa się litrami i co prawda, tworzy warstwę okluzyjną na skórze, która zapobiega odparowywaniu wody z naskórka, ale na dłuższą metę tworzy znacznie więcej szkód niż pożytku.
W przypadku Evree nie musimy martwić się o zapychanie porów.

Wszystkie kremy Evree zapakowane są w szklane słoiczki z plastikowym wieczkiem. Moim zdaniem, to idealne rozwiązanie, gdyż jak wiadomo, kremy najlepiej przechowywać w szkle, aby zachowały swoje cenne właściwości. Nadają się do stosowania zarówno na dzień, jak i na noc.

Teraz już chodźcie poczytać z osobna o każdym z nich...


EVREE - ESSENTIAL KREM DO TWARZY 20+
NAWILŻAJĄCY - DO SKÓRY SUCHEJ I NORMALNEJ
SKŁADNIKI AKTYWNE: olejek marigold (nagietkowy), wit. E (tocopherol - antyoksydant), d-panthenol (prowit. B5 - nawilża skórę, działa kojąco i łagodzi podrażnienia)
DZIAŁANIE: głęboko i długotrwale nawilża, łagodzi podrażnienia, przywraca zdrowy wygląd 
POJEMNOŚĆ/CENA: 50ml/ok.25 zł
Essential to nawilżający krem do twarzy stworzony dla młodej (20+) skóry suchej i normalnej. Został oparty na intensywnie nawilżającym olejku nagietkowym oraz witaminie E i d-panthenolu, które wykazują silne właściwości kojące.


OPAKOWANIE: Szklany słoiczek z plastikowym wieczkiem i turkusową literką 'e'.
KOLOR: Tak, jak w pozostałych przypadkach: biały.
ZAPACH: delikatny i świeży.
KONSYSTENCJA: bardzo lekka, powiedziałabym nawet, że to połączenie konststencji kremu z odrobiną żelu.


DZIAŁANIE
Essential jest idealny do stosowania na dzień. Ma świetne właściwości nawilżające. Doskonale rozprowadza się na skórze, błyskawicznie wchłania nie pozostawiając po sobie żadnej wyczuwalnej warstwy. Doskonale współpracuje z podkładami, dzięki niemu idealnie się rozprowadzają, dając świetny efekt.


SKŁAD
najbardziej naturalny, jaki można znaleźć na drogeryjnych półkach! Szczegóły na zdjęciu poniżej:


EVREE - MAGIC ROSE KREM DO TWARZY 30+
UPIĘKSZAJĄCY DO SKÓRY MIESZANEJ
SKŁADNIKI AKTYWNE: olejek różany (odświeża, tonizuje, odżywia, łagodzi podrażnienia, regeneruje i nawilża skórę), kolagen (wspomaga, wypełnia strukturę skóry, jest odpowiedzialny za elastyczność), elastyna (poprawia elastyczność skóry i jędrność).
DZIAŁANIE: nawilża i tonizuje, wyrównuje koloryt skóry, hamuje pierwsze oznaki starzenia 
POJEMNOŚĆ/CENA: 50ml/ok. 25 zł
Magic Rose to upiększający krem do twarzy dla kobiet po 30-stym roku życia, które mają skórę mieszaną. Formuła kremu stworzona na bazie olejku z dzikiej róży sprawia, że skóra odzyskuje równowagę, a jej koloryt wyrównuje się. Jest idealny dla cery z tendencją do nadmiernego przetłuszczania, z przebarwieniami czy „pajączkami”. Obecny w kremie olejek z dzikiej róży wykazuje silne działanie tonizujące. W praktyce oznacza to, że skóra ani nadmiernie się nie przetłuszcza, ani nie wysusza. Dodatkowo kolagen z elastyną hamują pierwsze objawy starzenia, chroniąc skórę przed utratą elastyczności i sprężystości. Kwas askorbinowy wzmacnia naczynia krwionośne chroniąc je przed pękaniem oraz ujednolica koloryt skóry.


OPAKOWANIE: Szklany słoiczek z plastikowym wieczkiem i czerwoną literką 'e'.
KOLOR: Tak, jak w pozostałych przypadkach: biały.
ZAPACH: różany, dokładnie taki sam, jak w moim ulubionym olejku Evree o takiej samej nazwie. 
KONSYSTENCJA: lekka, błyskawicznie się wchłaniająca. Krem bardzo dobrze się rozprowadza i nie pozostawia smug, ani żadnych zabieleń. 


DZIAŁANIE:
Magic Rose ma jednocześnie właściwości odżywcze i nawilżające. Równie dobrze sprawdza się przy stosowaniu na dzień, jak i na noc. Można go stosować pod makijaż i świetnie współpracuje zarówno z podkładami mineralnymi, jak i w kremie. 
Dobrze nawilża i nie jest to tylko chwilowe odczucie. Nie pozostawia po sobie tłustej warstwy.
Bardzo go polubiłam, właściwie to tak bardzo, jak olejek Magic Rose :)


SKŁAD
najbardziej naturalny, jaki można znaleźć na drogeryjnych półkach! Szczegóły na zdjęciu poniżej:


EVREE - REVITA PERILLA KREM DO TWARZY 40+
LIFTINGUJĄCY DO WSZYSTKICH RODZAJÓW SKÓRY
SKŁADNIKI AKTYWNE: olejek perilla (odżywia i głęboko nawilża), retinol (wit.A -wspomaga odbudowę, regenerację skóry, wzmacnia ją oraz odmładza) , kwas askorbinowy (wit. Cwzmacnia naczynia krwionośne, rozjaśnia i nadaje skórze głębokiego blasku)
DZIAŁANIE: ujędrnia skórę, modeluje owal twarzy, nawilża i rewitalizuje 
POJEMNOŚĆ/CENA: 50ml/ok. 25 zł
Revita Perilla to liftingujący krem do twarzy przeznaczony dla kobiet 40+ narażonych na utratę jędrności skóry. Zawarte w kremie składniki, w tym olejek perilla, retinol (wit. A w czystej postaci) i kwas askorbinowy dodają witalności skórze poprawiając jej napięcie. Olejek Perilla, który jest kluczowym składnikiem kremu, nie tylko silnie uelastycznia i ujędrnia skórę, ale również rewitalizuje i nawilża. Retinol natomiast przyspiesza produkcję kolagenu i elastyny wygładzając tym samym zmarszczki i modelując owal twarzy. Dodatkowo kwas askorbinowy wzmacnia naczynia krwionośne, które z wiekiem tracą elastyczność i zdolności regeneracyjne.


OPAKOWANIE: Szklany słoiczek z plastikowym wieczkiem i ciemno różową literką 'e'.
KOLOR: Tak, jak w pozostałych przypadkach: biały.
ZAPACH: bardzo delikatny i słabo wyczuwalny, ciężko jest mi go określić, ale nie kojarzy mi się z żadnymi znanymi mi zapachami.
KONSYSTENCJA: jest bogatsza, bardziej tłusta i zbita niż w poprzednich dwóch przypadkach, ale krem wchłania się szybko i bardzo dobrze rozprowadza się go na skórze.  Nie smuży. Pozostawia po sobie lekką, olejkowatą warstwę.


DZIAŁANIE:
Ze względu na bogatą, odżywczą konsystencję, krem polecam stosować raczej na noc. Bardzo dobrze odżywia skórę i równie dobrze nawilża. Rano nie czuć już jego 'olejkowatości', a cera ma się świetnie.
Nie posądzałabym go jednak o właściwości niwelujące zmarszczki ;)


SKŁAD
najbardziej naturalny, jaki można znaleźć na drogeryjnych półkach! Szczegóły na zdjęciu poniżej:


EVREE - GOLD ARGAN KREM DO TWARZY 50+
PRZECIWZMARSZCZKOWY DLA SKÓRY SUCHEJ I DOJRZAŁEJ
SKŁADNIKI AKTYWNE: olejek arganowy (odżywczy), tocopherol (wit. E- antyoksydacyjna i odżywcza), kwas hialuronowy (nawilżający i poprawiający strukturę skóry)
DZIAŁANIE: wygładza i spłyca zmarszczki, aktywnie regeneruje i odżywia stymuluje odnowę skóry 
POJEMNOŚĆ/CENA: 50ml/ok. 25 zł
Gold Argan to przeciwzmarszczkowy krem do twarzy dla skóry dojrzałej (50+). Idealne remedium niwelujące problemy skóry suchej i wiotkiej z wyraźnymi zmarszczkami. Olejek arganowy, kwas hialuronowy i tocopherol (wit. E w czystej postaci) to składniki, których skóra dojrzała potrzebuje najbardziej. Synergiczne działanie olejku arganowego i tocopherolu stymuluje odnowę komórkową, regenerację skóry i chroni ją przed przyspieszonym starzeniem się. Zastosowany w kremie kwas hialuronowy wiąże wodę w naskórku, dzięki czemu nawilżenie skóry utrzymuje się na właściwym poziomie. Odpowiednie nawilżenie jest bardzo ważne dla skóry w każdym wieku, gdyż odpowiada za jej gładkość i jędrność.


OPAKOWANIE: Szklany słoiczek z plastikowym wieczkiem i złotą literką 'e'.
KOLOR: Tak, jak w pozostałych przypadkach: biały.
ZAPACH: Trudno mi go określić, ale jest dla mnie obojętny.
KONSYSTENCJA: jest bardzo zbita i toporna. Krem jest tak zbity, że gdybym się uparła, to mogłabym wyjąć go ze słoiczka w całości i zrobić z niego kulkę. Ciężko jest go rozsmarować na skórze, a tym bardziej jeśli jest ona lekko wilgotna np. po użyciu toniku.


DZIAŁANIE:
W tej kwestii nie chcę się wypowiadać, bo kremy użyłam zaledwie raz, aby sprawdzić jego właściwości fizyczne. Później oddałam go mamie. Jedno jest pewne, jest najbardziej odżywczy z kremów Evree i z pewnością będzie odpowiedni dla skóry suchej.



SKŁAD
najbardziej naturalny, jaki można znaleźć na drogeryjnych półkach! Szczegóły na zdjęciu poniżej:


Na każdym kartoniku kremów Evree znajduje się mapa warzy i dokładny opis, jak uciskać na niej konkretne miejsca, aby uzyskać lepsze efekty stosowania kremów. Ja spróbowałam i jest to całkiem fajne doświadczenie. Miejmy nadzieję, że działa. Jestem nieco sceptyczna, ale punkty na twarzy uciskam, zajmuje to zaledwie kilka chwil.

Mam nadzieję, że dzisiejszy wpis pomoże Wam podjąć wybór, co do kremu odpowiedniego dla Was.
Ja czekam już na kolejne nowości Evree, a słyszałam, że będzie ich sporo i to całkiem niedługo!

Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

32 komentarze:

  1. chyba skuszę się na ten różany, ponieważ mam cerę tłustą:) ciekawa propozycja wśród typowo drogeryjnych produktów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różany jest super, pod warunkiem jeśli lubisz zapach róż ;)

      Usuń
  2. Design opakowań kremów Evree jak najbardziej na plus. Może kiedyś, któryś z nich wpadnie w moje ręce ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tej marki ale z chęcią bym się bliżej zapoznała, zapowiada się bardzo ciekawie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam większość ich produktów, a jest ich już naprawdę sporo i ceny przystępne :D

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Bierz w ciemno, podpisuje się pod nim :D

      Usuń
  5. śliczne te kremiki, 30+ zdecydowanie dla mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja podzieliłam je między mamę i siostrę, testują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że napiszesz u siebie, jak się sprawdziły! :)

      Usuń
  7. Jak to możliwe,że nigdy nie spotkałam na swojej drodze kremów tej marki? Choć by ze względu na brak parafiny w składzie chętnie przygarnęła bym wersję do cery mieszanej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to jest glikol propylenowy, sylikon i inne piękne bajery na końcu.

      Usuń
    2. Parafina to zmora w drogeriach, a szczególnie jeśli chodzi o kremy dla starszego wieku

      Usuń
  8. Sorki, ale natury w tej chemii żadnej. Trochę naciąganie prawdy, bo takiego kremu bym nie kupiła.. Są dużo lepsze.. chociażby Sylveco jakby ktoś pytał..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie ma co mówić, że "taki mały procent to nic".. Taki mały procent kiedyś spowodował wysyp w jednym miejscu mojego policzka, który to powracający stan zapalny leczyłam kilka lat a blizny mam do dziś.. Od tego czasu tępię coś, co się określa naturalne, a daleko mu do tego.

      Usuń
    2. Dziękuję Ci za komentarz, masz dużo racji, ale nie oszukujmy się, za tę cenę nie kupimy samej natury. Tym bardziej, że w promocji te kremy można kupić dużo taniej, a marże w drogeriach typu Rossmann wcale nie są niskie. Zgadzam się, co do Sylveco, ale z tego co wiem, nie jest to marka typowo drogeryjna, tylko apteczna i w drogeriach raczej jej nie dostaniemy, choć ręki sobie uciąć nie dam.
      Ponadto, Sylveco jest nieco droższe, a i słyszałam, że nie każdemu pasuje.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Przyznam, że propozycja ciekawa! Ostatnio widziałam w Naturze, jednak na początek skusilam się na olejek (wcześniej używałam olejek z bielendy). Jak na razie testuje, ale mam ochotę na ten krem różany ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Evree jest dużo lepsze niż Bielenda. Dobry wybór! :D

      Usuń
  10. Jak wykończę swój krem to chyba skuszę się na któryś z nich. Tak z ciekawości.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nawilżający krem 20+ to cos dla mnie. Chętnie go wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawi mnie wersja Magic Rose i mam zamiar kupić ten kremik :) Znam olejek do ciała o tym zapachu i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zastanawiam się nad 20+,czy będzie nadawał sę jako krem na zimę ? Czy ma za lekkie działanie?

    OdpowiedzUsuń
  14. Chciałam dodać ,że mam cerę mieszaną.

    OdpowiedzUsuń
  15. Evree to również mój ulubieniec! wlaśnie zabieram się za pisanie posta o balsamie o kremie do rąk tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam mam pytanie ktory krem polecalabys do skory tlustej sklonnej do zaczerwien 20+ czy 30+?zalezy mi zeby skora sie po nim nie swiecila a zarazem byla nawilzona

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!