Potężne denko ostatnich kilku miesięcy ;)

24 Komentarzy

Cześć Dziewczyny :)

Do tego denka zbierałam się kilka dobrych miesięcy. Ciągle przekładałam publikację, a zużyte produkt rosły i rosły. Postanowiłam jednak uporać się z nim przed końcem roku i oto jest. Uprzedzam, że to prawdziwy post tasiemiec, jest tego strasznie dużo, ale cieszę się, że dałam radę :)

Zapraszam do lektury ;)

KOSMETYKI KOLOROWE

Gosh Prime'n Set, puder-fixer utrwalająco-matujący do twarzy, 2w1
ok. 50 zł - 8 g; dostępny np. w drogeriach HEBE


Byłam z niego bardzo zadowolona i z przyjemnością do niego powrócę. Genialnie radził sobie z utrwaleniem makijażu i zmatowieniem cery. Dzięki niemu cera na długie godziny trzymała fason, a podkład zostawał na swoim miejscu. Primer współpracował z każdym podkładem i doskonale trzymał go w ryzach. Co więcej był całkiem wydajny. Ten produkt polecam Wam z całego serca i choć jego cena nie należy do szczególnie niskich, to zdecydowanie warto w niego zainwestować!

Lily Lolo - Mineral Foundation - Podkład mineralny w odcieniu POPCORN
ok 82 zł - 10 g; dostępny m. in. w sklepie internetowym COSTASY.PL

Podkład Lily Lolo to moim zdaniem najlepszy podkład z kosmetyków mineralnych, jakie możemy spotkać na polskim rynku. Przetestowałam już wiele podkładów mineralnych różnych marek, z jednych byłam bardziej, z innych mniej zadowolona, ale Lily Lolo wygrywa pod każdym względem. Doskonale kryje, trzyma się skóry idealnie przez wiele godzin, a poza tym LECZY CERĘ!!! W chwilach kiedy miałam problem z wypryskami, stosowałam tylko ten podkład i w ciągu kilku dni wszystko wracało do normy! Jeśli zastanawiacie się nad zmianą podkładu na mineralny, to koniecznie wypróbujcie te z oferty Lily Lolo!


Podkład Max Factor - Face Finity 3in1 Foundation SPF20 
ok. 50 zł - 30 ml; dostępny m. in. w wielu drogeriach np. ROSSMANN

Byłam z niego zadowolona, mimo, że nie krył idealnie. Dobrze trzymał się skóry, nie powodował nadmiernego świecenia, a cera przez wiele godzin wyglądała zdrowo. Nie mogę na niego narzekać. Możliwe, że skuszę się ponownie. Nie był idealny, ale bardzo poprawny.

Clinique High Lengths Mascara Tusz wydłużający rzęsy
115 zł - 7 ml; dostępny m. in. w perfumeriach Sephora

On naprawdę świetnie wydłużał rzęsy, nie rozmazywał się, ani nie kruszył. Dzięki niemu można bez specjalnego wysiłku uzyskać teatralny efekt. Szczoteczka wygląda dość specyficznie, ale bardzo dobrze dociera nawet do najmniejszych rzęs. Chętnie do niego wrócę!

Mary Kay TimeWise Matte-Wear podkład w płynie do skóry tłustej i mieszanej
ok 70 zł - 29 ml; dostępny u konsultantek Mary Kay

Ten podkład niestety nie zrobił na mnie dobrego wrażenia. Miał w sobie bardzo dużą ilość różowych tonów, a poza tym wysuszał cerę i trącił alkoholem. Nie współpracowało mi się z nim zbyt dobrze i nie polecam. Za jego cenę można kupić coś o wiele lepszego. Zużyłam go tylko dlatego, że był bardzo jasny i mieszając go z za ciemnym podkładem, uzyskiwałam odpowiedni efekt kolorystyczny. Ponownie się na niego nie skuszę!

Golden Rose Precision Eyeliner (Eyeliner w pisaku)
ok. 17 zł - 9 ml; dostępny m. in. na stoiskach i salonach Golden Rose

Eyelinery w pisaku, to bardzo wygodny gadżet. Dzięki nim bardzo szybko i bez specjalnego wysiłku można zrobić ładną kreskę na powiece. Z tego byłam zadowolona. Nie rozmazywał się, nie odbijał na górnej powiece, szybko zasychał i nie tracił swojej czerni. Kupię ponownie.

Avon, Mega Effects, Liquid Eyeliner (Eyeliner w pisaku)
ok. 17 zł - 7 ml; dostępny m. in. u konsultantek AVON

Tak jak poprzednik, zrobił na mnie pozytywne wrażenie i moja opinia jest identyczna. Oba eyelinery różną się tylko marką (oznaczeniami na opakowaniu) i rysikami. Poza tym, są identyczne, nawet opakowanie jest takie samo :D

PRODUKTY DO PAZNOKCI

BeBeauty, Zmywacz do paznokci z olejem kokosowym i gliceryną (Biedronka)
ok. 5 zł - 150 ml; dostępny w Biedronce

Moim zdaniem to bardzo przyzwoity zmywacz do paznokci. Nie niszczył płytki i dobrze zmywał lakier. Nie za bardzo przepadam za zmywaczami z pompką, ponieważ takie opakowanie jest mało szczelne i zmywacz wyparowuje, ale mimo wszystko jestem skłonna kupić go ponownie.

Diamond Cosmetics, Nail Cleaner płyn do przemywania - PURE
7,60 zł - 125 ml; dostępny w sklepie internetowym Semilac.pl

Wiele o nim nie powiem, bo był poprawny. Dobrze spełniał swoje zadanie. Odtłuszczał płytkę i zmywał tłustą warstwę po skończonym manicure hybrydowym. To chyba tyle. Kosztuje niewiele i jest OK.

Golden Rose Nail Expert Smoothing Base Nail Foundation - odżywka do paznokci
ok. 12 zł - 11 ml; dostępna m. in. na stoiskach i salonach Golden Rose

Zużyłam ok 1/4 opakowania i nie było na co narzekać. Reszta niestety się zeschła, chyba źle dokręciłam nakrętkę. Moim zdaniem produkt jest poprawny, ale nic poza tym.

Rimmel Lycra Pro French Manicure lakier do paznokci z lycrą odcień 444 French Lingerie 12 ml
obecnie prawdopodobnie wycofany ze sprzedaży

Lubiłam go za neutralny, lekko różowy kolor, ale on również umarł śmiercią naturalną. Przeleżał swoje i wyzionął ducha ;)

Seche Vite, Dry Fast Top Coat (Utwardzacz do lakieru) 
ok. 30 zł - 14 ml; dostępny m. in. w SuperPharm

Mój ulubiony utwardzacz do lakieru. Zanim jeszcze przerzuciłam się na paznokcie hybrydowe, nie wyobrażałam sobie bez niego malowania paznokci! Jest genialny! Bardzo szybko utwardza i wysusza lakier. Po chwili od pomalowania paznokci, dzięki niemu można położyć się spać i nie martwić o odciski od poduszki ;)

Herome Laboratories, Nail Hardener Extra Strong (Odżywka do paznokci)
ok. 35 zł - 10 ml; dostępny m. in. w sklepie internetowym Bodyland.pl

Absolutnie fantastyczna odżywka do paznokci! Mimo swojej dość wysokiej ceny warta zainwestowania. Bardzo dobrze utwardza paznokcie i dzięki niej można je zapuścić, bez łamania.
Pisałam o niej tutaj

PERFUMY
Perfumy FM Group
dostępne u konsultantek FM Group, ceny różne w zależności od flakonu

Zaszalałam ze zużywaniem perfum jednej marki i było mi z tym bardzo dobrze. Zapachy długo się utrzymywały i dostałam dzięki nim wiele komplementów, że ładnie pachnę. Chętnie jeszcze skuszę się na inne zapachy tej marki.

My Honey - Toni Gard 
159 zł - 30 ml; dostępny w perfumeriach

Ten zapach jest śliczny, jest delikatny, nie męczy, jest subtelny. Początkowo najbardziej wyczuwałam w nim limonkę, ale po ok. 15 minutach na prym wychodziły świeże kwiatowe nuty. Dłużej utrzymywał się na skórze, niż na ubraniu. Chętnie do niego wrócę!

SZAMPONY DO WŁOSÓW

Momme Łagodny Żel Do Mycia 2w1 - MomMe
29 zł - 150 ml; dostępny w wielu sklepach internetowych

Tak, są to żele do kąpieli dla niemowląt i dzieci, ale ja używałam ich do mycia włosów i spełniały się pod tym względem genialnie! Uwielbiałam je za delikatność, a jednocześnie za ich doskonałe działanie oczyszczające. Moja skóra głowy była w siódmym niebie i zdecydowanie polecam je każdemu. Cudowne naturalne produkty polskiej marki <3


Schwarzkopf Professional BC Bonacure Oil Miracle szampon
ok. 20 zł - 200 ml; dostępny w sklepach i salonach fryzjerskich

Ten szampon ma bardzo ładne opakowanie i ślicznie pachnie różami (oczywiście ten zapach trzeba lubić). Mimo zawartości SLS nie podrażnia skóry głowy, a włosy dzięki niemu są miękkie i błyszczące. Byłam z niego bardzo zadowolona.

Szampon z marokańską glinką Rhassoul
ceny nie pamiętam, mój pochodził ze sklepu EtnoBazar.pl

Trochę zawiodła się jego składem, bo liczyłam na produkt naturalny, a w składzie znalazła SLS. Chyba miał zasadowe pH, bo włosy po jego użyciu były tępe. Używałam go od czasu do czasu. Ponownie raczej się nie skuszę, liczyłam na więcej. Oczyszczał świetnie, ale czegoś tu zabrakło.

Szampon z olejkiem z czarnuszki "Valona"
ok. 7 zł - 275 ml; dostępny m. in. w sklepie internetowym EtnoBazar.pl

W tym przypadku znów zawiodłam się składem, bo znów liczyłam na szampon bez SLS. Niestety znów go dostałam. Działał poprawnie, nie podrażniał skóry głowy, ale mimo wszystko do niego nie wrócę.

ODŻYWKI DO WŁOSÓW
Schwarzkopf Professional BC Bonacure Color Freeze odżywka chroniąca kolor
ok. 20 zł - 200 ml; dostępny w sklepach i salonach fryzjerskich

Ta odżywka spisała się poprawnie, ale bez zachwytów. Ciężko określić jej działanie niewypłukujące koloru z włosów, może to prawda. Była OK.

Petal Fresh Organics Aloe & Citrus - odżywka do włosów
ok. 20 zł - 355 ml; dostępny w drogeriach Rossmann

Istna masakra. Tej odżywki używałam tylko w sytuacjach, kiedy nie miałam innej pod ręką i wcale nie należało to do przyjemności. Właściwie nic nie robiła z włosami, nawet nie ułatwiała ich rozczesywania, choć za każdym razem miałam nadzieję, że jednak zadziała. Poza tym, paskudnie śmierdziała płynem do czyszczenia muszki klozetowych. Istna tragedia. Nie kupujcie pod żadnym pozorem!

Avon, Advance Techniques Smooth as Silk - olejki do włosów
ok. 20 zł - 30 ml; dostępne u konsultantek AVON

Nie wiem, czym te olejki się różnią poza kolorem opakowania. Według mnie działały identycznie. Były OK, ładnie wygładzały włosy, nie obciążając ich, ani nie przetłuszczały . Możliwe, że skuszę się ponownie.

TONIKI I PŁYNY MICELARNE DO TWARZY

Flos Lek - Tonik szałwiowy bezalkoholowy
ok. 13 zł - 200 ml; dostępny w aptekach

Moje zdanie na temat tego toniku jest neutralne, nie był zły, ale też nie wywołał zachwytów. Dobrze spełniał swoją rolę. Był delikatny i nie miałam na co narzekać. Jeśli skusicie się na zakup, to nie powinniście żałować.

WISENaturalny Tonik Nawilżający do Wszystkich Typów Skóry
ok. 100 zł - 150 ml; dostępny w wielu sklepach internetowych

Moje zdanie o nim jest podobne do poprzednika, tyle, że jest od niego dużo droższy. Dobrze spisywał się latem dzięki atomizerowi.

BeeYes - Propolia - Organiczny tonik do twarzy
ok. 65 zł - 200 ml; dostępny na Beeyes.pl

Ten gagatek to jeden z moich tonikowych ulubieńców. Delikatny, łagodzący stany zapalne i odświeżający. Spisywał się bardzo dobrze i z przyjemnością do niego powrócę!

Flos Lek - White & Beauty - Tonik wybielający przebarwienia z kwasami AHA
ok. 20 zł - 200 ml; dostępny w aptekach

Ten tonik również zasługuje  na miano przeciętniaka. Spisywał się dobrze, choć jeśli macie zamiar kupić go ze względu na jego działanie likwidujące przebarwienia, to prawdopodobnie się zawiedziecie.

GO Cranberry -Żurawinowy płyn micelarny
17 zł - 150 ml; dostępny na novakosmetyki.pl

Mój ulubieniec, jeśli chodzi o płyny micelarne! Z makijażem radził sobie bardzo dobrze, ale ja wolałam go stosować do odświeżania cery o poranku. Spisywał się w tym genialnie. Z przyjemnością do niego powrócę!

PRODUKTY DO OCZYSZCZANIA TWARZY
Hydrofilowy olej z Tea Tree
57 zł - 150 ml; dostępny na ecostory.pl

Dla osób, które cenią sobie oczyszczanie twarzy za pomocą olei, to będzie produkt idealny. Ja kiedyś oczyszczałam cerę w ten sposób bardzo często, ale ostatnio się rozleniwiłam. Produkt jest ok, ale dla wąskiego grona użytkowniczek.

FLOS-LEK ANTI ACNE Antybakteryjna pianka do mycia
20 zł - 250 ml; dostępny w aptekach

Niestety ta pianka spisywała się średnio. Nie była zła, ale nie idealna. Jej właściwości oczyszczające były średnie, a na dodatek pompka strasznie się zacinała. Zużywałam ją bardzo długo, a to dlatego, że sięgałam do niej tylko wtedy, kiedy nie miałam pod ręką nic innego. Jeśli się na nią skusicie, to pewne zużyjecie, ale zachwytów bym się nie spodziewała.

AVON - Anew Reversalist Complete Renewal Foaming Cream Cleanser
ok. 25 zł - 125 ml; dostępne u konsultantek AVON

Do tego produktu przekonana nie byłam, to taki krem do czyszczenia twarzy. Bardzo się zdziwiłam już przy pierwszym użyciu. Po kontakcie z wodą, krem zamienia się w delikatną piankę, które perfekcyjnie i szybko usuwa makijaż. Produkt jest delikatny, a jednocześnie skuteczny. Nie wysusza skóry i zostawią ją przyjemnie gładką i miłą w dotyku. Polecam!

Mydło Savon Noir‎
ok. 13 zł - 100g; niestety nie pamiętam gdzie kupiłam

To mydło używałam rzadko i częściej do ciała i do rąk. Niestety zraziłam się, bo potwornie szczypało w oczy. Poza tym nie miało szczególnych właściwości, choć może miało, a ja ich nie zauważyłam. ;)
Oczyszczało dobrze.

PRODUKTY DO PIELĘGNACJI CIAŁA I DŁONI

CANNABIS - krem do twarzy i ciała z olejem z konopii
ok. 54 zł - 200 ml; dostępny na econopie.pl


Ten krem polecałabym dla skóry bardzo suchej. Jest gęsty, trochę toporny, ale działanie natłuszczające i ochronne ma wybitne. Niestety nie jest pocieszający jeśli chodzi o zapach i choć powinien być bezzapachowy to mi ta jego bezzapachowość nie odpowiadała. 
Dla osób ze skórą normalną nie polecam.

Oeparol Essence - Masło do ciała ujędrniająco - odżywcze z kwasami omega i ceramidami
ok. 15 zł - 200 ml; dostępny w aptekach


W stronę tego masła nawet nie spoglądajcie! Nie dość, że zapach jest mało atrakcyjny, a działanie kiepskie, to jest naszpikowany parafiną po same uszy. Ja wykorzystałam go do czyszczenia skórzanych mebli i torebek :D

Olejek do Ciała PIWONIA/JOJOBA - Dresdner Essenz
ok. 57 zł - 125 ml; dostępny na bathing.pl

Za tym produktem będę bardzo tęsknić. Piękny zapach piwonii i aplikacja w formie sprayu to coś co mnie zachwyciło. Poza tym moja skóra też była w siódmym niebie, a jak fajnie się zasypiało, kiedy ciało było otulona tym zapachem. Ahhh, super!

Bielenda - Czarna Oliwka Oliwkowe masło do ciała
ok. 16 zł - 200 ml; dostępny w wielu drogeriach np. Rossmann, Hebe

To masło do ciała było poprawne, ale bardzo mało wydajne. Bardzo szybko się skończyło, a jego działanie nawilżające nie trwało zbyt długo. Co prawda nie miałam problemu z jego zużyciem, ale z pewnością nie skuszę się ponownie.

Avon Naturals - Odżywczy krem do rąk Kakao i kwiat lotosu
ok. 6 zł - 75 ml; dostępny u konsultantek AVON

Dobry krem do rąk na dzień. Błyskawicznie się wchłania i przynosi ulgę suchym dłoniom. Jego działanie nie trwa super długo, ale na dzień, kiedy potrzebujemy nasmarować dłonie np. po zmywaniu i szybko wrócić do codziennych czynności, nadaje się idealnie. Nie zostawia po sobie tłustej warstwy, ładnie pachnie i stosowanie jest przyjemne.

Eveline, Bio Hyaluron 4D, Luksusowy krem do ciała odżywczo - regenerujący
ok. 10 zł - 200 ml; dostępny w wielu drogeriach np. Rossmann, Hebe

Muszę przyznać, że choć za marką Eveline nie szaleję, to ten krem był całkiem sympatyczny. Szybko się wchłaniał, odpowiednio nawilżał i miał całkiem ciekawą konsystencję. Jestem na TAK :)

OLEJE I MASKI DO TWARZY

Oilmedica - Olej Kokosowy
150 g; niestety nie wiem, gdzie jest aktualnie dostępny

Początkowo używałam go do olejowania włosów, ale znalazłam lepsze oleje. Później dodawałam do kąpieli i to była doskonała metoda na natłuszczenie ciała, bez używania balsamu. Taka metoda na leniwca ;)

BIOKOSMA - cytrusowy olejek do masażu
ok. 40 zł - 125 ml; niestety nie wiem, gdzie jest aktualnie dostępny

Świeży, cytrynowy zapach, ale taki który nie kojarzył się z płynem do WC. Używałam go zarówno bezpośrednio na ciało, jak i wlewałam do kąpieli. Całkiem fajny produkt.

Femi, Maseczka oczyszczająca Bio - Puritas
115 zł - 50 ml; dostępna na sklep.femi.pl

Do skóry tłustej jest OK, choć może zaszczypać. Miała dobre właściwości oczyszczające i przyśpieszające gojenie się stanów zapalnych na skórze. Wspominam ją bardzo miło.

Propolia - Organiczna maseczka do twarzy PURETÉ MYSTÉRIEUSE
69 zł - 50 ml; dostępna na beeyes.pl

To maseczka na bazie zielonej glinki. Ma ona wysokie właściwości oczyszczające, normalizujące cerę, a przede wszystkim uwalniające skórę z toksyn. Bardzo poprawny produkt, który miło wspominam, choć nie wiem, czy skuszę się ponownie ze względu na cenę.

PRODUKTY DO OCZYSZCZANIA CIAŁA

Biedronka - BEBEAUTY - Płyn do kąpieli Orchidea i Mleczko Bawełniane
ok. 6 zł - 1,5 l; dostępny w Biedronce

Tani i dobry! Przy zakupie byłam niepewna swojej decyzji, ale okazało się, że był to dobry wybór. Płyn wytwarza gęstą i pachnącą pianę, nie wysusza skóry, a i skład ma bardzo sympatyczny. Cena zdecydowanie przemawia na jego korzyść. Polecam :)

Biedronka - Oceania - Żel pod przysznic  Beza Cytrynowa
ok. 3,50 zł - 500 ml; dostępny w Biedronce

To również bardzo dobry, biedronkowy żel pod prysznic. Ja porównuję go do Rossamnowskiej ISAN-y. Również polecam.

Fa - Żel Pod Prysznic Magic Oil - Pink Jasmine
7 zł - 250 ml; dostępny w drogeriach i wielu innych sklepach stacjonarnych i internetowych

Jest gęsty, wytwarza ładną pianę, nie wysusza skóry i ładnie pachnie. Również nie mogę powiedzieć złego słowa.

Momme - Olejek do kąpieli
niedostępny w regularnej sprzedaży

Nie jest dostępny w sprzedaży. Otrzymałam go na warsztatach Momme i zużyłam przy pierwszej nadarzającej się kąpieli. Fajnie natłuszczał skórę.

Stenders - Borówkowy krem pod prysznic
29,90 zł - 250 ml; dostępny w salonach Stenders i na stenders-cosmetics.pl

Kosmetyki Stenders to dla mnie przede wszystkim piękne zapachy, a ten żel po prysznic jest na to dowodem. Cudownie pachnie borówkami, a kąpiel z nim to prawdziwa przyjemność. Jak na żel pod prysznic, jego cena jest dość wysoka, ale czasem warto sobie zrobić taką przyjemność :)

CANNABIS - mydło z olejem z konopi indyjskiej
6,99 zł dostępne na econopie.pl

Mydło Cannabis z olejem konopnym jest bardzo dobrej jakości. Zawiera w sobie drobinki ścierające, a jego użytkowanie jest bardzo przyjemne. Ja używałam go tylko do rąk, ale wspomnienie zostało bardzo pozytywne. Świetnie zmywało zanieczyszczenia i nie wysuszało dłoni.

PEELINGI 


DelaWell SENSUAL AHA PEELING Zmysłowy peeling z kwasami AHA
ok. 63 zł - 460 ml; dostępny np. w drogeriach Hebe

Moim zdaniem to produkt przeznaczony przede wszystkim dla salonów SPA, choć do domowego użytku też nadaje się doskonale. Peeling jest w formie kemu z zatopionymi, rozdrobnionymi pestkami owoców. Trzeba go nałożyć na skórę, pozostawić na kilka minut a następnie wmasować i spłukać. Działa świetnie i pozostawia skórę gładką i przyjemną w dotyku, ale aby uzyskać ten efekt trzeba poświęcić na to trochę czasu. Ja zawsze jestem niecierpliwa i wolę, aby takie zabiegi robił mi ktoś inny ;)

Himalaya Herbals - Scrub orzechowy delikatnie złuszczający do cery tłustej
ok. 10 zł - 75 ml; dostępny wielu aptekach internetowych

Według mnie ten peeling nadaje się bardziej dla skóry suchej, niż tłustej. Jego działanie jest bardzo delikatne, dla mnie zbyt delikatne. To nawilżający krem z zatopionymi granulkami złuszczającymi.
Ja z niego nie byłam zbyt zadowolona, ponieważ dla mnie był zbyt delikatny.

ANTYPERSPIRANTY

Isae Sensitive - antyperspirant w sprayu 
nie pamiętam ceny, ale kosztował kilka zł; dostępny w Biedronce

Kupiłam go w sytuacji bez wyjścia. Przed wyjściem z domu zapomniałam użyć antyperspirantu, co było dla mnie niezwykle nieprzyjemne. Ten gagatek wpadł mi w ręce pierwszy. Niestety okazał się zupełnie nieskuteczny, poza chwilowym zapachem nie zdawał egzaminu. Nie zauważyłam działania antyperspiracyjnego.

Neutral, Antyperspirant roll - on
ok. 14 zł - 50 ml; dostępny np. w Rossmann

Jego działanie antyperspiracyjne było średnie, nie byłam szczególnie zadowolona. Poza tym kulka często się zacinała, używałam go od czasu do czasu. Nie lubiłam go też ze względu na fakt, że nie miał zapachu, choć to nie powinno być zarzutek bo kosmetyki Neutral właśnie tego zapachu są pozbawione.

Rexona Women, Invisible - antyperspirant roll - on
ok. 8 zł - 50 ml; dostępny np. w Rossmann

Antyperspiranty Rexona bardzo lubię i jestem im wierna, choć czasem jestem zmuszona zmieniać je raz na jakiś czas. Ładnie pachniał i świetnie radził sobie z poceniem. Nie mam zastrzeżeń.

POZOSTAŁE

SYOSS, Color Refresher, pianka do włosów odświeżająca kolor
ok. 20 zł - 75 ml; dostępny np. w Rossmann

Bardzo przyjemny odświeżacz koloru. Działa trochę, jak szampon koloryzujący i zmywa się stopniowo. Po 3 myciach nie ma już śladu po kolorze. Jest w formie wygodnej pianki. Bardzo łatwy i wygodny w stosowaniu. Wart wypróbowania!

Veet, Natural Inspirations, Krem do depilacji z masłem shea
ok. 24 zł - 100 ml; dostępny np. w Rossmann

Jego działanie nie jest dużo lepsze niż u tańszej konkurencji. Daję mu duży plus za ładny zapach, bo jednak większość kremów do depilacji nie pachnie zbyt przyjemnie. Jego działanie jest bardzo poprawne, dość szybko i delikatnie usuwa zbędne owłosienia i nie podrażnia skóry. Uważam, że jest to bardzo przyzwoity produkt, choć niestety mało wydajny.

Pat&Rub - Serum do ust
ok. 70 zł - 15 ml; dostępny w Sephora

Używałam go jako podkład pod matowe pomadki. Działał dobrze, chronił przed wysuszeniem ust, ale ze względu na cenę nie skuszę się ponownie. Nie jest to produkt niezastąpiony i niezbędny.

Oeparol Balance, Pomadka ochronna do ust
ok. 7 zł; dostępna w aptekach

Bardzo przeciętny sztyft na bazie wazeliny. Nic specjalnego, ponownie się nie skuszę.

Alterra, Kamille Lippenpflege - Balsam do ust z ekstraktem z rumianku
ok. 6 zł; dostępna np. w Rossmann

Również nie zrobił na mnie wrażenia. Nie miał rewelacyjnego działania. Nie był też szczególnie zły, ale bez rewelacji.

Propolia - Organiczny korektor Roll-On, STOP pryszczom
ok. 55 zł - 15 ml; dostępny na beeyes.pl

Z tego produktu byłam zadowolona i choć nie miał on magicznych właściwości, które pozwalają pozbyć się pryszcza w kilka chwil, a jego działanie opiera się na systematycznym stosowaniu, to rezultaty były bardzo zadowalające. Ważne jest to, że nie wysuszał on skóry, tak jak podobne mu preparaty innych marek. Dzięki olejkowi z drzewa herbacianego i propolisowi ma działanie przeciwbakteryjne i pomaga szybciej goić się stanom zapalnym. Dodatkowo, zapobiega rozprzestrzenianiu się bakterii w inne miejsca, a tym samym nie pozwala na tworzenie się nowych wyprysków.

WISE - Naturalne Serum Neroli do twarzy
ok. 165 zł - 15 ml; dostępny np. na sklep.sveaholistic.pl

To serum jest stworzone dla cery tłustej, a olejki jakie w nim zastosowano są właśnie dla tej cery przeznaczone, więc nie ma obawy, że coś pójdzie nie tak. Ja nie zauważyłam absolutnie żadnego zapychania, a co więcej pory skóry nawet się oczyściły. To serum nie wchłania się całkowicie, zostaje po nim taka lekko tłusta warstewka, dlatego używałam go tylko na noc. Miało dość tłustawą konsystencję, ale mimo tego sprawdzało się świetnie. Ja bardzo lubię sera do twarzy, nawet bardziej niż kremy. Wart wypróbowania!

Charmine Rose β-HYPO CREAM -  Krem hipoalergiczny z filtrem SPF30
ok. 52 zł - 50 ml; miałam tyko próbkę z beGlossy

Absolutnie nie polecam, to jakiś nieudany filtr słoneczny, a nie krem. Miałam o nim nie pisać, bo to tylko próbka, ale postanowiłam jednak odwieźć Was od zakupu. Totalnie beznadziejny, a w dodatku wysusza skórę...

NaturligtVis - Naturalny krem do rąk do skóry suchej i wrażliwej

Niestety z tego produktu również zadowolona nie byłam mimo jego naturalności. Kiedy dłonie były w dobrym stanie sprawdzał się poprawnie, choć nie nawilżał zbyt dobrze, ale gdy posmarowałam je, kiedy były bardzo przesuszone doznałam straszliwego pieczenia i zaczerwienienia, a do uczuleń skłonna nie jestem. Może miał on zbyt wiele ekstraktów roślinnych w składzie, ciężko powiedzieć.

PRÓBKI I MINIPRODUKTY
O próbkach nie będę się wypowiadać, bo większość nie zrobiła na mnie jakiegoś szczególnego wrażenia. O masce do włosów INDOLA napiszę jeszcze w odrębnym poście.
Zaciekawił mnie tylko balsam bjobj z jagodami goi, mam ochotę na pełnowymiarowe opakowanie :)
Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

24 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. haha, to z 4,5 miesiąca, więc nie tak dużo ;)

      Usuń
  2. Naprawdę denko gigant! Podkład facefinity lubiłam bardzo swego czasu :>

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ja też, bardzo się do nich przekonałam :)

      Usuń
  4. Faktycznie potężne. A najdziwniejsze dla mnie, że sposród tego ogromu znam jedynie płatki carea. Tylko jedno opakowanie w tym czasie zużyłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zużyłam więcej, ale jak je kupuję to zwykle przekładam do szklanego słoika i nie zawsze wylądują w denkowej torbie :D

      Usuń
  5. potężne to mało powiedziane :p

    __________________________
    blog.justynapolska.com
    fashion & makeup

    OdpowiedzUsuń
  6. Tyle tego, że nie wiedziałam na co mam skupić uwagę na pierwszym zdjęciu :)
    Bardzo ciekawy post, pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podziwiam Cię, że chciało CI się to zbierać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wooow... w moim mieszkaniu nie zmieściłabym tylu zużytych opakowań :) Gratulację!

    OdpowiedzUsuń
  9. WYpatrzyłam trzy produkty, które sama miałam i moja opinia niewiele różniła się od twojej: żel cytrynowa beza Oceania - dobry i fajnie pachniał, krem do depilacji Veet - dosyć dobry ale właśnie mało wydajny i odświeżacz koloru Syoss - nawet fajna pianka koloryzująca, choć na moich ciemnych włosach efekty mało widoczne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Projekty denko to najbardziej wymagające i pracochłonne posty, ja już przestałam je u siebie robić. Pokazuję wyrzutki tylko na fb. Brawo za systematyczność w zużywaniu

    OdpowiedzUsuń
  11. o kurczę! :D duuuużo produktów i fajne pomysły dla mnie na dalsze zakupy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nieźle dałaś radę z takim gigantycznym denkiem :) ja denkuję regularnie raz na miesiąc, bo potem nie umiem ogarnąć tych wszystkich zużytych opakowań :)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie perfumy FM też świetnie się utrzymują. Nierzadko lepiej niż te z perfumerii w ładnych flakonikach za 300 zł.

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę wypróbować podkład z Lily lolo bo miałam tylko próbkę i to na dodatek w złym odcieniu.

    OdpowiedzUsuń
  15. To faktycznie mega potężne denko :D Chciałabym by u mnie zwolniło się tyle miejsca w zapasach... :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Znam kilka produktów! Chociażby biedronkowy żel pod prysznic cytrynowy, który dla mnie pachnie jak kostka toaletowa :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow, denko jest imponujące! Zaczęłam się zastanawiać, czy ja jestem w stanie tyle zużyć w ciągu roku i sama nie wiem...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!