Sposób na ładną figurę - dieta pudełkowa, treningi, picie wody!

2 Komentarzy


Cześć Dziewczyny :)

Święta, święta i po świętach. Co nam po tych świętach zostało, oprócz całej masy jedzenia w lodówce, które przecież trzeba zjeść, żeby się nie zmarnowało. Mi zostało jeszcze kilka dodatkowych kilogramów, ale nie chcę oszukiwać samej siebie, te kilogramy to niestety nie tylko po świętach.
Wczoraj wieczorem postanowiłam, że odsunę na bok lęki i stanę na wadze. Zamierzałam zrobić to już dawno, ale nie chciałam sobie psuć humoru, tym bardziej, że zdawałam sobie sprawę z tego, że tu i ówdzie mi przybyło ;). No cóż... okazało się, że mam aż 6 dodatkowych kilogramów, a lato tuż, tuż więc czasu pozostało niewiele.

Niestety spędzało mi to sen z powiek przez całą noc, bo nie znoszę się odchudzać, nie cierpię sobie odmawiać smacznego jedzenia, a przecież, aby utracić nagromadzoną, zbędna tkankę tłuszczową trzeba obniżyć drastycznie ilość spożywanych kalorii, aby osiągnąć ujemny bilans kaloryczny.  
Mam już na koncie kilka sukcesów związanych z odchudzaniem, ale zawsze wiązały się one z jednym..., ciągłym głodem! Nie znoszę być głodna, lubię jeść smacznie, lubię się najadać. Jak jestem głodna to jestem zła, więc tym razem postanowiłam, że moje odchudzanie musi się odbyć inaczej niż do tej pory!

Myślałam, myślałam i wymyśliłam!

Postanowiłam, że będę stosować się do kilku punktów, których przestrzegania będę pilnować, (choć czasem pozwolę sobie na pewne ustępstwa - oczywiście tylko w wyjątkowych sytuacjach ;) ). Nie zakładam sobie konkretnego czasu na zgubienie zbędnych kilogramów, ale oczywiście z tyłu głowy chodzi mi to, aby było to jak najszybciej. Chcę przede wszystkim zmienić nawyki, aby uniknąć efektu jojo i mam nadzieję, że to mi się uda!
Ten wpis traktuję, jako moją motywację. Kiedy tylko zauważę, że nie stosuję się do własnych założeń, będę do niego wracać!


1. DIETA PUDEŁKOWA
Oczywistym jest, że najważniejsza w procesie odchudzania jest ilość spożywanych kalorii, czyli odpowiednia dieta. Mój problem polega na tym, że uwielbiam jeść, ale z przygotowywaniem posiłków jest u mnie na bakier i o ile przez kilka dni jestem w stanie to robić zarówno na bieżąco, to i również na wynos do pracy. Schody zaczynają się później, bo pomysłów brakuje, przychodzi znużenie tym tematem (zwłaszcza dla osoby, która kulinarnie nie jest uzdolniona) i do gry wchodzą fast-foody, a dieta idzie w diabły...

Pomyślałam sobie, że moje postanowienie odchudzania to doskonała okazja do wypróbowania diety pudełkowej o której jest tak głośno w ostatnim czasie.
ZALETY
Do głównych zalet takiego rozwiązania należy oczywiście to, że nie musimy przejmować się liczeniem kalorii, bo ktoś robi to za nas. Nie musimy zaprzątać sobie głowy tym co zjemy, bo dania mamy podane na tacy. Nie musimy robić zakupów i przygotowywać posiłków, oszczędzamy tym samym swój czas, który możemy przeznaczyć na inne zajęcia lub chociażby odpoczynek. Wystarczy tylko otworzyć pudełko i jeść.
Kolejne zalety to to, że posiłki są tak zbilansowane tak, aby dostarczyć naszemu organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych łącznie z witaminami i mikroelementami. Takie posiłki są dostosowane ściśle do naszych potrzeb, a dania są urozmaicone. Często skomponowane są tak, że mimo tego, że ilość kalorii w nich zawarta jest zminimalizowana do naszych wymagań, to po zjedzeniu czujemy się najedzeni.
Kolejną niewątpliwą zaletą diety pudełkowej jest to, że dania są dowożone w miejsce, które sobie wybierzemy, pod same drzwi, więc nie musimy robić nic. Nawet czekać nie trzeba, bo jedzenie jest podstawiane zawsze bardzo wcześnie rano.

WADY
Oczywiście analizowałam również wady takiego rozwiązania. Chyba najważniejszą z nich jest koszt cateringu. Za dietę pudełkową trzeba niestety słono zapłacić. Niestety, te wszystkie wygody, które opisałam powyżej są okupione odpowiednią ceną liczoną w złotówkach.
Do wad zaliczyć muszę również to, że nie wszystkie dania, które znajdą się w dziennym jadłospisie muszą nam smakować. Może zdarzyć się tak, że coś nie będzie smaczne, ale będziemy zmuszeni to zjeść, aby dieta przyniosła odpowiednie efekty. Menu jest ustalane z góry i nie mamy możliwości wymiany posiłków na inne.
Innych wad póki co nie dostrzegam.

Spędziłam sporo czasu na szukaniu odpowiedniego cateringu i zainteresował mnie Be Diet Catering https://bedietcatering.pl/, którego współtwórczynią jest Ewa Chodakowska. 

W tym cateringu dostępne są trzy rodzaje diet:
Be Diet Optimal - czyli dieta uwzględniająca wszystkie produkty;
Be Diet Vege - czyli dieta bezmięsna, ale z dodatkiem produktów mlecznych, jaj oraz miodu;
Be Diet Vege + Ryba - czyli dieta roślinna, ale z dodatkiem ryb.

Początkowo pod uwagę brałam tylko wersję Optimal, ale po przemyśleniu najlepsza będzie dla mnie jednak Vege+Ryba ze względu na to, że chcę zrezygnować z produktów mlecznych. Tyle się naczytałam, że nie są one zbyt zdrowe, że chcę spróbować wyeliminować je z diety. Wiem, że będzie to trudne, gdyż jestem już chyba uzależniona od picia kawy z mlekiem, a ściślej mówiąc, mleka z kawą ;).
W Be Diet Catering jest również możliwość, tak jak w innych dietach pudełkowych, wyboru opcji kalorycznej. Ja wybiorę na początek opcję na 1500 kcal.

Chcę wypróbować opisaną wyżej dietę, ale nie wykupię jej od razu na cały miesiąc. Na początek zrobię to na tydzień i zdecyduję, czy będzie to dla mnie odpowiednie rozwiązanie.
Przez ten tydzień będę się bardzo pilnowała, aby nie podjadać, a już absolutnie nie spożywać nic z zawartością cukru... nawet najmniejszego cukierka. Przez tydzień dam radę! Później zobaczymy...



2. WODA

Bardzo ważnym postanowieniem jest dla mnie picie wody niegazowanej. Zalet picia czystej wody jest bardzo wiele, ale dla mnie w tym momencie najważniejsze jest to, że dzięki piciu odpowiedniej ilości wody pobudza się metabolizm,  a także pomaga ona w utrzymaniu diety.
Postanowiłam sobie zatem, że będę pić codziennie na czczo szklankę niegazowanej wody z wyciśnięta połową cytryny, ale to nie wszystko..., będę piła szklankę wody zawsze na 15 minut przed każdym posiłkiem.


3. TRENING

Poza zrzuceniem zbędnych kilogramów i pozbyciu się nadmiaru tkanki tłuszczowej zależy mi równie mocno na poprawie kondycji i zbudowaniu ładnej sylwetki. W związku z tym postanowiłam skorzystać z usług studia Metamorfoza w moim mieście! Wspominałam Wam o tym na Instagramie i Facebooku. To taki mój prezent dla siebie i od siebie.
Studio Metamorfoza oferuje kilka urządzeń do ćwiczeń, które wykorzystują np. podciśnienie, wibracje czy podczerwień, ale o tym napisze za jakiś czas.
Mam karnet na 20 wejść, więc myślę, że przyniesie to odpowiednie efekty.

W takim urządzeniu będę sobie biegać :)
Zamierzam też wrócić do regularnych ćwiczeń siłowych w domu i biegania na świeżym powietrzu, właściwie już to robię, ale zamierzam robić więcej i częściej.

Chcę wytrwać w moich postanowieniach i wiem, że mi się to uda! Jestem ciekawa, czy macie jakieś swoje sposoby na utratę zbędnych kilogramów.
Dajcie znać w komentarzach, co myślicie o moich założeniach. Może powinnam coś zmienić?



Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

2 komentarze:

  1. Bardzo pomocny wpis. Super, że o tym piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Mam nadzieję, że uda.mi się dotrzymać swoich postanowień! Póki co jest jeszcze ok i be spiny. Oby tak dalej!

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz!