Cześć Dziewczyny :)
Na początek, chciałabym wytłumaczyć się trochę z mojej nieobecności, a raczej bardzo rzadkiej obecności na blogu. Otóż ostatnio w moim życiu wydarzyło się wiele bardzo nieprzyjemnych rzeczy z którymi słabo sobie radzę, a tym samym nie mam ochoty dosłownie na nic, nawet na przyjemność blogowania. Staram się z tym uporać i się ogarnąć, ale jak na razie jest ciężko. Mam nadzieję, że wybaczycie mi moją absencję w blogosferze. Nie jestem pewna, kiedy wrócę do regularnego pisania, może będzie to kwestia kilku dni, a może miesiąca. Mam nadzieję, że wiosenne promienie słońca dodadzą mi sił i odrodzę się, jak feniks z popiołów z tego marazmu. Na to liczę... .
Teraz przejdźmy już do głównego punktu dzisiejszego wpisu, czyli nowej linii kosmetyków Schwarzkopf Professional - BC Oil Miracle Rose Oil, która zrobiłam na mnie piorunująco dobre wrażenie i nie mogłabym się powstrzymać, żeby Wam o niej nie opowiedzieć.
Linia kosmetyków BC Oil Miracle Rose Oil powstała z myślą o tych wszystkich, którzy chcą zafundować nie tylko swoim włosom, ale również skórze głowy doskonałą pielęgnację. Działanie produktów BC Oil Miracle Rose Oil oparte jest na Technologii Rose Oil, która łączy w sobie dwa szlachetne i wyjątkowo aromatyczne olejki – z dzikiej i damasceńskiej róży, które nie tylko nawilżają włosy, ale i kojąco wpływają na skórę głowy.
Linia ta składa się z dwóch produktów, czyli szamponu do włosów i wielofunkcyjnego olejku.
Szampon do włosów i skóry głowy BC Oil Miracle Rose Oil
OPAKOWANIE Miękka różowa tuba o pojemności 200 ml. To właśnie słodki róż opakowania urzekł mnie już od samego początku, kiedy zobaczyłam tą serię do włosów.
KOLOR Transparentny, przezroczysty, lekko zaróżowiony.
ZAPACH Cudowny, delikatny i aromatyczny zapach róży! <3
KONSYSTENCJA Absolutnie idealna, nie za rzadka, ani nie za gęsta.
Jeśli chodzi o szampony, to podstawą jest dla mnie delikatność dla skóry głowy, ponieważ mój skalp jest bardzo wrażliwy i jeśli coś mu nie pasuje to reaguje potwornym swędzeniem. W przypadku szamponu BC Oil Miracle Rose Oil, chociaż skład może na to nie wskazywać, moja skóra głowy go bardzo polubiła. Widocznie olejki różane mają na mnie tak dobry wpływ, chociaż z tego zdawałam sobie sprawę już wcześniej. Dużą zaletą tego szamponu jest również jego prześliczny zapach. W działaniu oczyszczającym również sprawdza się genialnie, świetnie oczyszcza i nie plącze włosów, a nawet je rozplątuje i pielęgnuje. Właściwie niczego mu nie brakuje. jest to jeden z lepszych szamponów, jakich miałam okazję używać i mycie nim włosów jest dla mnie prawdziwą przyjemnością.
Ceny szamponu wahają się od 25 do ok. 40 zł, więc warto szukać dobrych okazji!
Olejek do włosów i skóry głowy BC Oil Miracle Rose Oil
OPAKOWANIE Przezroczysta, lekko różowa, plastikowa buteleczka o pojemności 100 ml.
KOLOR Bezbarwny
ZAPACH Cudowny, delikatny i aromatyczny zapach róży. Pachnie mocniej niż szampon.
KONSYSTENCJA Dość rzadka w porównaniu do olejków silikonowych innych marek.
Olejek można stosować na kilka sposobów:
*Przed myciem głowy: Nanieść niewielką ilość olejku na włosy i skórę głowy oraz kilka dodatkowych kropli na końcówki palców. Delikatnie wmasować olejek w skórę głowy i pozostawić bez spłukiwania na 5 do 10 minut. Po upływie tego czasu zemulgować olejek ciepłą wodą i spłukać dokładnie z włosów.
*Po myciu głowy: Stosować jako olejek do pielęgnacji końcowej na suche lub lekko wilgotne włosy w zależności od grubości i stopnia porowatości włosów.
Ja ograniczyłam się do używania olejku jedynie na włosy lekko wilgotne po myciu. Muszę przyznać, że jest to jeden z lepszych olejków silikonowych jakich do tej pory miałam okazję używać. Z powodzeniem mogę używać go na całą długość włosów, bo absolutnie ich nie obciąża. W dodatku doskonale wygładza i nabłyszcza włosy, a także chroni je przed uszkodzeniami, jak również pielęgnuje dzięki ekstraktom z płatków róż. Nie mogę nie wspomnieć o prześlicznym różanym zapachu, który długo utrzymuje się na włosach i dzięki temu przyjemność stosowania tego produktu jest jeszcze większą frajdą. Dzięki niemu włosy są gładkie, elastyczne, nawilżone i po prostu prezentują się rewelacyjnie!
Ceny olejku wahają się od 30 do ok. 50 zł, więc warto szukać dobrych okazji!
Różana, ach na pewno boskie :)
OdpowiedzUsuńMyślałam, że ten róż mnie zmyli, ale okazały się super :D
UsuńTo bardzo smutne, co piszesz i trzymam kciuki, żeby złe chwile jak najszybciej minęły! Co do samych kosmetyków, to zrobiłaś mi na nie bardzo dużą ochotę, bo uwielbiam zapach róży :)
OdpowiedzUsuńTeż trzymam za to kciuki, a kosmetyki super, więc polecam z czystym sumieniem :)
UsuńDla samych opakowań możnaby kupić.
OdpowiedzUsuńOpakowania to nie wszystko, ale tu akurat opakowania i zawartość super :)
Usuńświetny kosmetyk, rozejrze się za nim. A póki co Joasiu trzymaj się ciepło, my tu wszystkie dobrze Ci życzymy. Oby te problemy zniknęły w mgnieniu oka. Pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuńI po co ja łażę po blogach! Chciejstwo a wlasciwie mus absolutny! :D To jest to o czym śniłam :D Kochana każdy musi czasem odpoczac od wszystkiego :) U mnie tez rożnie bywa, bywają hardcory, ze tracę siły i chęci do zycia. Trzymam kciuki, żebyś wróciła do swojej równowagi :*
OdpowiedzUsuńDziękuję :) Co nas nie zabije, to nas wzmocni :)
UsuńBardzo podoba mi się cała oprawa graficzna i opakowanie olejku. Bardzo ciekawi mnie jak ta seria sprawdziłaby się na moich włosach, które ostatnio dają mi popalić. Na olejek pewnie się zdecyduję :)
OdpowiedzUsuńOby wszystko Ci się dobrze i szybko poukładało :)
Olejek jest super, skuś się :) Dziękuję :*
UsuńCiekawa seriA opakowania rownież mi sie podobają , podobnie jak Ty skórę głowy mam wrażliwa . Szampon z ziaji mi pomaga . Ale szukam czegoś nawilżającego narazie postawiłam na oleje jeśli mi nie pomogą to Czeka mnie obcięcie około 20cm włosów bo są tak suche . Co do spraw prywatnych mam nadzieje ze wszystko sie dobrze ułoży :)
OdpowiedzUsuńJak suche, to rzeczywiście trzeba na olejowanie postawić. Trzymam kciuki, aby pomogło! :)
UsuńKurcze fajna ta seria, przynajmniej z twojego opisu, ale ja chyba nadal boje sie zaufać produktom fryzjerskim :(
OdpowiedzUsuńNo i głowa do gory! Wszystko bedzie dobrze :*
UsuńMusi być dobrze :) Dzięki!
UsuńSame opakowania uroczo wyglądają :)
OdpowiedzUsuńZgadza się :)
UsuńKochana jesteś silną kobietką więc dasz sobie radę :* Ja w Ciebie wierzę, trzymam kciuki i przesyłam wirtualny uścisk :) A co do postu to już kilka razy przewijam i oglądam zdjęcia bo zachwyciły mnie opakowania :) Takie śliczne, różowe i słodkie :D
OdpowiedzUsuńKażdy sobie da jakoś radę, lepiej lub gorzej, ale da :) Dziękuję :*
UsuńMam ochotę na tę serię i na kilka innych a zapach róży mnie bardzo ciągnie ;)
OdpowiedzUsuńJa też go uwielbiam :)
UsuńWizualnie piękne. Aż chce się je kupić.
OdpowiedzUsuńMyszko Moja, małe pocieszenie- nigdy nie jest aż tak bardzo źle, aby gorzej być nie mogło. Będzie lepiej, nie ma innej opcji. I tej wersji się trzymaj. Ostatnio doszłam do wniosku, że przydałoby się wyprodukować serum szczęścia i życzliwości, aby żyło się lżej.
Takie serum bym chciała! :D Dzięki! :*
UsuńNie znałam tej serii, ale olejek bardzo mnie zaintrygował :)
OdpowiedzUsuńI życzę Ci, żeby wszystko się ułożyło! Żeby wiosenne słońce faktycznie dodało Ci sił :*
Niech no już przyjdzie ta wiosna, bo ostatnio tylko ponurość ;)
Usuńjuż same opakowania wyglądają zachęcająco i kuszą, pewnie nie przeszłabym obok nich obojętnie ;) mam ochotę wypróbować szampon :)
OdpowiedzUsuńOlejek też polecam :)
UsuńBrzmi świetnie i już wyobrażam sobie ten zapach :)
OdpowiedzUsuńPiękny jest! :)
UsuńUwielbiam różane kosmetyki, więc chętnie wypróbowałabym olejek:)
OdpowiedzUsuńJa też takie uwielbiam! :)
UsuńZnam doskonale wersję fioletową, świetne produkty :)
OdpowiedzUsuńFioletowej nie miałam, ale wierzę, że też świetna :)
UsuńTo słońce nie ma wyjścia, musi zaświecić! :) :*
OdpowiedzUsuńjak z olejkami to kupuję, uwielbiam je :)
OdpowiedzUsuńMalinowe Ciasteczka