AVON Gel Finish - Barely There. Nudziak nie musi być nudny!

42 Komentarzy

Cześć Dziewczyny :)

Kolejny odcień z kolekcji lakierów AVON Gel Finish, który chciałabym Wam pokazać to Barely There. Jest to "nudziak" o jednolitym kolorze, pozbawiony jakichkolwiek drobinek. Barely There jest idealnie beżowy, bez domieszek innych kolorów. 
Jest bardzo delikatny i może wydawać się wręcz nudny, ale przez to świetnie nadaje się jako podkład do przeróżnych zdobień.


Cechy lakieru:
* wygodny pędzelek, bardzo łatwa aplikacja;
* lakier na tyle gęsty, że nie wylewa się na skórki, kremowa konsystencja;
* błyskawiczne schnięcie;
* już jedna warstwa daje świetne krycie, optymalne są dwie;
* wykończenie żelowe, bezdrobinkowe, piękny i długotrwały połysk;
* bardzo zadowalająca trwałość;
* łatwy w zmywaniu, nie barwiący płytki paznokcia.


Wymyśliłam sobie, że połączę go z czernią. Namalowałam niesymetryczne trójkąty. Efekt nie do końca spełnił moje oczekiwania, ale nie miałam już czasu na poprawki, więc wrzucam to co mi wyszło ;)

Do zdobienia wykorzystałam również cyrkonie, pochodzące ze sklepu BornPrettyStore. Uwielbiam kupować ozdoby do paznokci w azjatyckich sklepach, ceny są mega niskie, wybór ogromny, a przesyłka darmowa! Zanim odkryłam tego rodzaju sklepy, kupowałam, a raczej próbowałam kupować tego rodzaju ozdoby w sklepach stacjonarnych w PL, co nie było zbyt dobrym pomysłem. Ceny często były wysokie, a wybór właściwie żaden.

BTW, Jeśli będziecie chciały zrobić tam zakupy, to skorzystajcie z kodu rabatowego: JBG10. Daje on 10% upustu na całe zakupy w sklepie BornPrettyStore.

Cyrkonie naklejałam za pomocą pęsety na jeszcze mokry lakier. Dodatkowo, całość pokryłam topem, co w żaden sposób nie zmieniło efektu, a dało dłuższą trwałość zdobienia.


Jak Wam się podoba Barely There?

Jeśli jeszcze nie widziałyście, to zapraszam do innych wpisów na temat lakierów Gel Finish:

Wine and Dine Me 
Envy 
Mauvelous 
Perfectly Plum 
Fabulous
Parfait Pink
Creme Brulee
Candy Apple
Sheer Love
Royal Vendetta
Roses are Red
Marine Blue
Barely There
Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

42 komentarze:

  1. Lubię :) Podoba mi się ten nudziak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to muszę mieć nastrój na takie kolory, ostatnio wybieram te mocne i rzucające się w oczy :D

      Usuń
  2. sam wygląda dosyć przeciętnie, ale zdobienie mnie zaskoczyło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Średnio mi wyszło to zdobienie, nie jestem zadowolona:/

      Usuń
  3. Tym kolorem sie podzielilam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też raczej do niego nie śpieszno, są ładniejsze w kolekcji, ale akurat pasował mi do "kreacji" ;)

      Usuń
  4. ja nie lubię tego typu kolorów,ale z czarnym prezentuje się rewelacyjnie.Ślczne masz pazurki i tak elegancko się prezentują...

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię nudziakowe lakiery. solo też :) ten jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę mieć odpowiedni nastrój do nadziaków, w tym przypadku zdecydował mój strój w podobnych kolorach ;)

      Usuń
  6. Bardzo ładny, ale zdobienie obłędne Joanko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no bez przesady ;) Mogło być lepiej, tzn. coś innego planowałam, ale mi nie wyszło ;)

      Usuń
  7. Kolorek nie mój, ale z zdobieniami od razu dostaje nowego życia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem inaczej wygląda z czarnym :)

      Usuń
  8. Dżoana czy Ty kupiłaś WSZYSTKIE kolory tych lakierów? :D Ja dziś kładę Orange Crush.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wszystkie kolory, ale ich nie kupiłam, dostałam w paczce ambasadorskiej od Avon, razem z innymi kosmetykami :)
      Orange Crush jeszcze nie próbowałam, ale to tylko kwestia czasu. A u Ciebie jak wrażenia z tych lakierów?

      Usuń
    2. Dopiero po raz pierwszy go używam, ładnie kryje i super błyszczy :) Pod koniec tygodnia położę Wine and Dine Me. Natomiast Fire Cracker nie przyszedł mojej konsultantce z tym zamówieniem i muszę czekać do następnego :(

      Usuń
    3. Fire Cracker też jeszcze nie próbowałam :/ ehh... :D

      Usuń
    4. Widzę, że w pomarańczach raczej gustujesz :)

      Usuń
    5. Ostatnio tak - oranże, korale, klasyczna czerwień, a nawet niezbyt lubiany do tej pory róż w wszelakich odmianach :) Umiesz jakoś określić Fire Cracker po tym jak wygląda w buteleczce?

      Usuń
    6. Według mnie to taki pomarańcz z dodatkiem czerwieni, ciemniejszy i bardziej nasycony niż Orange Crush

      Usuń
  9. Sam lakier nie specjalnie mi się podoba, ale w połączeniu z czernią cały manicure prezentuje się rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, zależało mi na trochę innym efekcie, ale już nie miałam czasu, żeby wszystko zmywać i zaczynać od nowa ;)

      Usuń
  10. Ooo. robiłam kiedyś bardzo podobne zdobienie ;) tylko u mnie prezentowało się dużo gorzej bo i paznokcie brzydsze. ;)
    Kolorek całkiem niezły, ale widziałam ładniejsze nudziaki, zdecydowanie lepiej wygląda po Twoim "tuningu" niż solo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, mi też się bardziej podoba, chociaż mogłoby być lepiej ;)

      Usuń
  11. Solo mi się nie podoba, nadal jestem na nie dla Avonowych ;)) ale w połączeniu z czernią i dżetami super :)

    OdpowiedzUsuń
  12. fajnie połączyłaś te kolorki, sam nudziak pewnie byłby bardzo nudny ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z czarnym wygląda super ;) sam nudziak tez jest ładny , ale osobiście u siebie nie przepadam za takimi kolorkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. sam nudziak jest dla mnie zbyt nudny, ale ze zdobieniem fajnie wygląda!
    ja ostatnio kupiłam 3 kolory z tej serii i jutro już którymś będę malować :D chyba postawię na Royal vendetta :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Hmm wygląda megaśnie! Szukałam tego typu kolorku. Szkoda, że u nas wycofali Avon :( :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładny wzorek, jesteś może konsultantką Avon? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, konsultantką nie jestem, ale kiedyś byłam :D

      Usuń
    2. Firma chyba przypadła do oka :)

      Usuń
  17. Kolor sam w sobie mnie nie zachwycił, ale a tym zdobieniem wygląda cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładny jest ten beżyk. Właśnie przeglądałam w internecie katalogi Avonu i zerkałam na lakiery, ale nie...raczej nie ulegnę. Mam aż 4 beże w kolekcji :o co za dużo to niezdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Innych lakierów Avonu nie znam za dobrze, ale żelki są super :)

      Usuń
  19. Lubię mieć taki kolor "maskujący" czasem :)
    I bardzo podoba mi się to połączenie z czernią.

    OdpowiedzUsuń
  20. Mnie się ten beżyk nawet podoba.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!