Nowości L'oreal Paris - kolorówka!

4 Komentarzy

Cześć Dziewczyny :)

Na początku maja dotarła do mnie przesyłka wypełniona nowościami od L'oreal Paris, które już zdążyłam nieco przetestować i dziś postanowiłam podzielić się w Wami moimi spostrzeżeniami.
W eleganckim pudełku znalazły się produkty do makijażu, którymi mogłam wykonać pełny makijaż: szminki do ust (moje ulubione- matowe), tusz do rzęs, podkład, puder, zestaw do korygowania brwi, jak również paletka z korektorami.


Jedne z produktów spodobały mi się bardziej, inne troszeczkę mniej. Za chwilę opowiem Wam, w które warto zainwestować, a które lepiej sobie odpuścić.


Szminka nawilżająca z matowym wykończeniem - Color Riche Matte 
Pomadka, która dostarcza intensywnego nawilżenia przy jednoczesnym aksamitnym, matowym wykończeniu. Unikalna formuła pomadki Colour Riche Moisture Matte zawiera olejek jojoba, dla niezrównanego nawilżenia i komfortu, który razem z technologią matowego żelu, tworzy intensywne, matowe wykończenie. Aksamitna technologia matowego żelu została połączona z głębokimi pigmentami i olejkiem Jojoba, aby zagwarantować wykończenie w intensywnym kolorze przy zachowaniu odpowiedniego nawilżenia i komfortu.

Według mojej oceny te pomadki są świetne! Dają piękny, matowy efekt na ustach, a przy tym rzeczywiście je pielęgnują. Nie ma nawet mowy o jakimkolwiek wysuszeniu, co w przypadku matowych pomadek jest rzadkie. Pigmentacja tych szminek jest bardzo dobra, kolory są doskonale nasycone. Trwałość oceniłabym jako średnią, ale pomadki równomiernie się ścierają, także można zapomnieć o nieestetycznych obwódkach na ustach ;).
Konsystencja pomadek jest również rewelacyjna, bo gładko suną po ustach i bardzo przyjemnie się ich używa.

Muszę też wspomnieć o pięknych i eleganckich opakowaniach! Utrzymane są w kolorystyce czerni połączonej ze złotem, a faktura przypomina skórę, która nadaje im zadziorności. Cudo! <3


Ja miałam okazję przetestować cztery odcienie, a mianowicie nr 103 - BLUSCH IN A RUSCH241 - PINK A PORTER347 - HAUTE ROUGE oraz 349 - PARIS CHERRY.
Odcienie 347 i 349 to bardzo intensywne odcienie czerwieni, dlatego ja na co dzień ich nie używam. To zdecydowanie kolory na wielkie wyjście.
Odcień 103 okazał się dla mnie niestety zbyt jasny. Odcień 241 natomiast jest prawie idealny, choć dla mnie trochę zbyt różowy.

W gamie jest 12 odcieni
Jeśli chcecie zobaczyć je wszystkie za jednym zamachem to zajrzyjcie tutaj



 Paleta matowych szminek do ust - Color Riche, La Palette Matte
Matowe paletki są uzupełnieniem gamy Color Riche o kolejne produkty do makijażu ust. Oferują osiągnięcie różnych efektów i odcieni za pomocą jednego kosmetyku. Jedna paletka zawiera 5 mocno napigmentowanych odcieni i bazę. Matowa formuła oferuje długotrwały efekt na ustach w pięknym kolorze. Kremowa konsystencja nadaje ustom uczucie komfortu. Paletki z gamy Color Riche wyróżniają się pięknym, ekskluzywnym opakowaniem. Zawierają lusterko, oraz pędzelek do makijażu ust co pozwala na łatwa i szybka aplikację w każdym momencie. Czarna paletka z matowymi odcieniami posiada imitujące skórę, luksusowe opakowanie, które współgra kolorystycznie ze szminkami Color Riche Matte.

Paletka z matowymi pomadkami również jest warta uwagi. Paletka zawiera 6 odcieni i pędzelek. Opakowanie podobnie jak w przypadku pojedynczych pomadek również jest utrzymane w czarno złotej kolorystyce, również jest z efektem skóry. Paletka posiada również duże lustro. 

W opakowaniu pomadki wydają się być dość twarde, ale przy aplikacji to radykalnie się zmienia. Łatwo jest je rozprowadzić na ustach przy pomocy dołączonego pędzelka. Efekt na ustach nie jest całkowicie matowy, ja nazwałabym go raczej satynowym.
Pomadki nie wysuszają warg i również powiedziałabym, że nawet je pielęgnują.

Paletki występują w dwóch wersjach kolorystycznych: NUDE (odcienie neutralne) i BOLD (odcienie czerwieni. Ja trafiłam na paletkę z odcieniami czerwieni, ale szczerze przyznam, że wolałabym z odcieniami NUDE. Byłaby dla mnie bardziej przydatna, bo czerwieni używam jedynie na specjalne okazje.


Paleta do makijażu brwi - Brow Artist Genius Kit
L`oreal paletka wosku oraz cienia do brwi Brow Artist pozostawia brwi w idealnym stanie do 12 godzin od zastosowania. Do zestawu dołączony jest pędzelek ze szczoteczką do brwi oraz specjalistyczna pęseta przeznaczona do regulacji brwi.L`oreal paletka wosku oraz cienia do brwi Brow Artist jest dostępna w dwój wariantach kolorystycznych. 

Ta paletka jest dla mnie idealna. Występuje w dwóch wersjach kolorystycznych: Light to Medium i Medium to Dark. Ja używam tylko tej ciemniejszej, Light to Medium jest dla mnie zdecydowanie zbyt jasna.
Kasetka jest bardzo poręczna i jest w niej wszystko, co potrzebne do wymodelowania brwi: duże lusterko, maleńka pęsetka, która o dziwo idealnie wyrywa nawet najmniejsze włoski, pędzelek z grzebykiem i dwa produkty do koloryzacji, wosk i cień!

Bardzo dobrym rozwiązaniem jest to, że wosk nie jest bezbarwny, a kolorystycznie dopasowany do cienia, co daje świetny efekt, który jest naturalny, a jednocześnie widoczny.
Bardzo podoba mi się trwałość tych produktów, w ciągu dnia nic się nie rozmazuje, absolutnie nic złego z makijażem brwi się nie dzieje, o to można być całkowicie spokojnym.


Kolejną zaletą tego zestawu jest świetna pigmentacja i wydajność. Ja tej kasetki używam codziennie od ponad miesiąca, a ubytek jest bardzo niewielki!

Zdecydowanie polecam!



Kredka do brwi - Brow Artist Maker
Brow Artist Maker marki L'Oréal. Kremowa kredka do brwi. Pozwala na wypełnienie braków i podkreślenie oprawy oczu. Opakowanie wyposażono w wykręcany mechanizm, dzięki czemu nie wymaga ostrzenia. Nie rozmazuje się i posiada długotrwałą formułę. Pędzelek umożliwia roztarcie produktu, sprawdzi się też przy makijażu oczu. Produkt dostępny w dwóch odcieniach.

Ten produkt sprawdzi się jedynie u dziewczyn z grubymi brwiami. Ja jeszcze nie nauczyłam się odpowiednio obsługiwać tej kredki, dla mnie jest zdecydowanie nieprecyzyjna.
Z jednej strony mamy gruby, nieprecyzyjny sztyft, a z drugiej znów gruby pędzelek. Ja naprawdę nie jestem w stanie wyrysować tym sprzętem nic dobrego. Znalazłam na to jednak pewien sposób, a mianowicie na ukośny pędzelek do eyelinera nabieram odrobinę produktu ze sztyftu i tak wyrysowuję odpowiedni kształt. Inaczej nie umiem...


Kredka występuje w dwóch wersjach kolorystycznych: ciepłej Cool Brunette i zimnej Dark Brunette.
Kolor Dark Brunette jest piękny i świetnie do mnie pasuje, to właściwie jest jedyny powód dla której używam tego produktu.


Tusz do rzęs - False Lash Superstar X Fiber
Maskara zapewniająca efekt sztucznych rzęs. Składa się z dwóch produktów, potrzebnych do wytuszowania rzęs w kilku krokach. Pierwszy kosmetyk to czarna baza, natomiast drugi to tusz z włóknami. ''Nitki'' przywierają do naturalnych włosków, jednocześnie zwiększając ich objętość i długość. Całość umieszczono w wyprofilowanym, eleganckim opakowaniu.

Ten tusz do rzęs okazał się rewelacyjny. Jestem z niego bardzo zadowolona i stał się, na chwilę obecną, moim numerem jeden! Rzadko kiedy jestem zadowolona z maskary, gdyż moje rzęsy są bardzo wymagające, a ja lubię wyrazisty efekt.
Dzięki tej maskarze, rzęsy są idealnie rozczesane, wydłużone, podkręcone i pogrubione.
Tusz jest dwustronny, pierwsza szczoteczka daje dobry efekt, a druga jeszcze go potęguje, jeszcze bardziej wydłuża i pogrubia rzęsy. Gołym okiem widać na niej włókna które dodają objętości.
Formuła tuszu jest dość gęsta, ale to mi zupełnie nie przeszkadza, a nawet mi się podoba.
Aplikacja tuszu jest naprawdę szybka i bezproblemowa.
Trwałość też jest godna pochwały. Rzęsy od rana do wieczora wyglądają idealnie :) Nic się nie osypuje i nie rozmazuje!



Podkład matujący - Infallible 24h Matte 
Podkład o właściwościach matujących. Dzięki zawartym w składzie polimerom, zapewnia matowe wykończenie utrzymujące się przez 24h*. Nie tworzy efektu maski oraz nie sprawia wrażenia ciężkości. Formuła z perlitem redukuje nadmiar sebum. Mimo lekkiej konsystencji, zapewnia zauważalny poziom krycia. Idealnie sprawdzi się u osób obdarzonych cerą tłustą lub mieszaną. Nie pozostawia smug czy plam. Stapia się ze skórą, przez co nie jest widoczny na twarzy. Dostępny w 5 odcieniach.

Matujący podkład to dla mojej tłustej, płatającej figle cery, prawdziwy must have! Infallible 24h Matte dostępny jest w 5 odcieniach. Mi trafił się 12 NATURAL ROSE, który z założenia jest jasny lekko wpadający w różowe tony i tuż po nałożeniu owszem taki jest. Naprawdę idealnie wtopił się w odcień mojej cery, problem w tym, że szybko się utlenia i ciemnieje nawet o dwa tony. Nie wiem, czy tak jest w każdym przypadku, ale na mojej cerze on właśnie tak reaguje. Nie jest to dla mnie problemem, bo latem zamierzam się opalić i będzie idealnie, ale jeśli chcecie go kupić to miejcie na uwadze, że ciemnieje. Jeśli chodzi o krycie to jest ono wyraźne, ale według mnie jest średnie. Dobrze, że efekt można stopniować.
Podkład ten tuż po nałożeniu wygląda na twarzy bardzo dobrze, pięknie matuje cerę, tworzy aksamitny efekt i nadaje jej wykończenie, które nie tworzy efektu maski. Nie dałabym mu jednak 24 godzin trwałości, po 12 godzinach w pracy wygląda już lekko słabo. W niektórych miejscach potrafi się zetrzeć.
Generalnie nie jest zły, ale do ideału troszkę mu brakuje. Myślę, że jego cena, adekwatna jest do jakości. Jeśli się postaracie, to można go zdobyć już za ok. 30 zł.



Puder - Infallible 24h Matte
Długotrwały puder matujący w kamieniu. Skutecznie maskuje niedoskonałości. Zapewnia doskonały wykończenie makijażu nawet do 24 godzin. Odporny jest na wilgoć, jak również wysokie temperatury. Unikalna formuła zapobiega błyszczeniu się skóry. Posiada wysoki stopień odporności na ścieranie oraz optymalne krycie. Delikatna konsystencja łatwo się aplikuje nie tworząc efektu maski. Puder idealnie nadaje się dla wszystkich rodzajów skóry (także wrażliwej). Opakowanie wzbogacono o lusterko i gąbkę do aplikacji. Produkt dostępny w 3 odcieniach.    *Długotrwała formuła.    *Posiada właściwości matujące.    *Odporny na wilgoć i wysokie temperatury.    *Opakowanie z lusterkiem i gąbką.    *Dostępny w 3 odcieniach.

Puder zrobił na mnie naprawdę pozytywne wrażenie. 
Kasetka posiada wygodne lusterko, a z w zestawie jest również gąbeczka, której ja nie używam (wolę jednak pędzel). Generalnie kasetka jest wygodna i ładnie się prezentuje. Łatwo się otwiera i zamyka.
Puder jest bardzo drobno zmielony i wyjątkowo przyjemny w aplikacji. Nadaje cerze delikatnego i naturalnego matu, nie wygląda sztucznie, a bardzo dobrze utrwala makijaż.

Producent obiecuje 24h matu, ale moim zdaniem jest to jednak gruba przesada. Ładny mat utrzymuje się max do 4-5 godzin. Później makijaż trzeba poprawiać.

Dużym plusem jest wydajność. Używam tego pudru od miesiąca, a zużycie jest minimalne. Mam wrażenie, że on nigdy się nie skończy ;)



Róż - Infallible Blush Sculpt
Odpowiednie narzędzie do konturowania twarzy. Pozwala osiągnąć efekt wymodelowanej twarzy różem. Nadaje skórze zdrowego i naturalnego blasku. Optycznie udoskonala rysy twarzy.Sprawia, że skóra wygląda świeżo i młodzieńczo.Lekka i miękka formuła ułatwia aplikację i przynosi poczucie komfortu na skórze.Róż do policzków Infallible Sculpt Blush to odpowiedź L’Oréal Paris na gorący trend drapingu twarzy. Podkreślając wybrane partie twarzy różem, można skutecznie wyostrzyć i udoskonalić rysy twarzy, uwydatniając jej największe atuty.

Paletki tych róży występuję w 3 wersjach kolorystycznych. Ja trafiłam na odcień najciemniejszy, czyli 102 Nude Beige i to bardzo mnie cieszy, bo taka kolorystyka jest dla mnie idealnie dopasowana! 
Każda paletka jest posiada trzy subtelne odcienie różu, dzięki czemu można albo użyć każdego koloru pojedynczo lub przeciągnąć pędzel na wszystkie trzy, aby utworzyć niestandardowy odcień. Ze względu na małe rozmiary kasetki, nabieranie każdego koloru osobno może być nieco irytujące, a zawłaszcza jeśli chodzi o środkowy.

Róże w paletce mając delikatny połysk, matowego efektu nimi nie uzyskamy. 
Ta paletka bardzo mi się spodobała i stała się standardowym wyposażeniem mojej codziennej kosmetyczki. Zdecydowanie mogę ją polecić :)



Paleta korektorów -  Infallible Total Cover
W skład zestawu wchodzi 5 produktów, które perfekcyjnie zamaskują wszelkie niedoskonałości skóry. Odpowiednia konsystencja produktu umożliwia jego sprawne rozprowadzenie na twarzy oraz nie tworzy smug i plam. Produkt utrzymuje się na twarzy przez bardzo długi czas, nie wymaga poprawek oraz jest odporny na ścieranie. Kosmetyk pozwoli uzyskać efekt świeżej, zdrowej i promiennej cery. Całość umieszczono w eleganckiej, plastikowej palecie z przezroczystą pokrywą zamykającą.Paleta korektorów:- BEŻE - uniwersalne, naturalne odcienie sprawdzą się do maskowania niedoskonałości i cieni pod oczami,- FIOLETOWY - rozjaśnia cerę, wyrównuje koloryt,- ZIELONY - maskuje zaczerwienienia i rumieńce oraz pęknięte naczynka.

Szukacie dobrej paletki z korektorami? Ja już znalazłam i jest to z całą pewnością właśnie Infallible Total Cover. Kasetka zawiera 5 korektorów, w tym trzy odcienie beżowe, jeden zielony i jeden fioletowy.
Jaj jestem z niej bardzo zadowolona, bo spełniła świetnie wszystkie moje oczekiwania.

Korektory mają świetne krycie i przyjemną konsystencję. Nie wałkuję się przy nakładaniu (tego się na początku obawiałam), dobrze trzymają się skóry i mają wybitną pigmentację. Nie wysuszają skóry, nie podkreślają zmarszczek, nie zbierają się w zagłębieniach skóry, nie utleniają się i nie zmieniają swoich kolorów w ciągu dnia.
Muszę przyznać, że również dobrze współpracują z podkładami. Ja nie mam do nich żadnych zarzutów. Naprawę przyjemnie mi się ich używa :)





Jak podobają Wam się nowości od L'oreal Paris? Macie już z nimi swoje doświadczenia? Podzielcie się nimi w komentarzach! :)



Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

4 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz!