Róże we flakonie, czyli Volare Gold i Volare Forever - porównanie!

25 Komentarzy

Cześć Dziewczyny :)

W rodzinie wód perfumowanych Volare od Oriflame znajdziemy trzy zapachy w których głównymi akordami jest zapach róż. 
Pierwszy zapach jaki został wydany, to po prostu Volare. Powstał on w 2014 roku, a jego twórcą jest Fabrice Pellegrin.
Kolejny zapach, który powstał tuż po Volare, a zajęło mu to ok. 2 lat, to Volare Forever. Miał on swoją premierę w roku 2016, jego twórcą jest natomiast Vincent Schaller. Dokładnie rok później wyszedł kolejny zapach z rodziny, a był nim Volare Gold, który powstał w 2017, a stworzył go Evelyne Boulanger.

Wszystkie te trzy wody perfumowane opierają się głównie na zapachu róż, ale dzięki różnym kompozycjom nut zapachowych, różnią się od siebie, choć głównymi ich akordami są właśnie róże.
Ja uwielbiam zapach róż i dla mnie jest to prawdziwa przyjemność, kiedy ich woń otula mnie na co dzień. Nie potrafię przejść obojętnie obok zapachów inspirowanych tym właśnie kwiatem. Uwielbiam to!

Dziś postaram się porównać dwa zapachy Volare. Volare Forever w którym najważniejszym akordem jest woń białych róż i Volare Gold, który uwodzi aromatem purpurowych róż Grand Amour.


Volare Gold

Zapach Volare GOLD to wysublimowany hołd dla czystej, wiecznej i prawdziwej miłości. Jego nutami serca jest woń purpurowych róż Grand Amour o jedwabistych płatkach w kolorze głębokiej czerwieni, które są symbolem wiecznej miłości.

Nuta głowy: brzoskwinia
Nuta serca: róża Grand Amour
Nuty bazy: sól i karmel

Volare Gold to słodki, ale nie mdlący zapach w pełni rozwiniętych i dojrzałych bordowy róż. Jest on bardzo esencjonalny, upajający, wprawiający w stan przyjemnego odurzenia. Tuż po rozpyleniu wyczuwam właśnie ten głęboki zapach rozwiniętych, bordowych róż z lekką nutą soczystej, mięsistej i słodkiej brzoskwini. Wyczuwalny jest również lekko pudrowy akcent, który dodaje zapachowi ciepła. W miarę upływu czasu nuty brzoskwini ustępują solonemu karmelowi, który nadaje zapachowi odrobinę lekkości. 

Volare Gold to zapach elegancki i romantyczny. Świetnie nadaje się zarówno na dzień, jak i na wieczór. Jego trwałość jest całkiem niezła, to ok. 5 godzin. Jeśli chodzi o projekcję to jest nieco gorzej, ale najważniejsze, że ja czuję go na sobie bardzo dobrze, to mi wystarczy :)


Volare Forever

Volare Forever to delikatny niczym miłość zapach chwili radości zamknięty w szklanym flakonie. Miękkie nuty białych róż, rozświetlone akordami słonecznych kwiatów i subtelnym, apetycznym akcentem migdałów w cukrowej polewie tworzą wyjątkową kompozycję. 

Nuty głowy: różowy grejpfrut, malina, jaśmin 
Nuty serca: biała róża, róża z taif i kwiaty 
Nuty bazy: kandyzowany migdał, drzewo kaszmirowe, białe piżmo

Zapach Volare Forever jest słodki, ale nie przesłodzony. Nie jest tak bardzo esencjonalny, jak Volare Gold, jest od niego dużo lżejszy. Moim zdaniem jest bardzo przyjemny lekki i rześki. Tuż po rozpyleniu najbardziej wyczuwam w nim malinę i woń białych, świeżych róż, dopiero co zerwanych z krzaka. Po dłuższym czasie od rozpylenia woń maliny ustępuje świeżości różowego grejpfruta, ale zapach białych róż wciąż jest bardzo intensywny. Zarówno tuż po rozpyleniu, jak i po rozwinięciu się bardzo Volare Forever mi się podoba, choć może nawet bardziej, kiedy upłynie trochę czasu. Tak! Ten zapach im dłużej jest noszony, tym jest piękniejszy!

Trwałość Volare Forever oceniam podobnie, jak w przypadku Volare Gold, ok. 5 godzin. Projekcja jest mniej więcej na tym samym poziomie. 


Obydwa zapachy zostały zamknięte w bardzo ciekawych flakonach, które niewątpliwie przyciągają uwagę! Wyglądają jak lekko rozwinięte pąki róż. Są bardzo intrygujące i kuszą, aby poznać ich zawartość. W przypadku Volare Gold cały flakon jest złoty, wydaje się ciężki, a Volare Forever ma całkiem przezroczysty, i bezbarwny flakon, który uwieńczony jest srebrną nakrętką. Moim zdaniem jest śliczny!

Jeśli miałabym wybierać między tymi dwoma zapachami, to nie umiałabym opowiedzieć się przy żadnym z nich. Obydwa bardzo mi się podobają i używam ich na zmianę. Obydwa są prześliczne!

Znacie zapachy Volare? Który Waszym zdaniem jest ładniejszy?









Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

25 komentarzy:

  1. Do niedawna zwykły Volare był moim faworytem. Nawet po wprowadzeniu Gold nie mogłam się do niego przekonać. Jednak ostatnio zamówiłam go do sprawdzenia jako tester dla moich klientek i jakoś mnie do siebie przekonał. Zeszło już ponad pół flakonika i przyznam, że teraz on jakoś bardziej mi pasuje. Wiadomo, kobieta zmienną jest. :) Pozdrawiam, Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczególnie kobieta zakochana w kosmetykach :) Dookoła przecież tyle pokus jest! <3

      Usuń
  2. Znam zapach Volare Gold i dla mnie to idealna propozycja na codzień, nieskomplikowany i otulający zapach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest cudowny, ale Volare Forever moim zdaniem również :D

      Usuń
  3. na razie mam tylko wersję złotą ale białą na pewno też zamówię wkrótce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Markę znam z tanich sklepów jedynie :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz się z nimi spotykam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawe opakowania. Dawno nie miałam nic z Oriflame, bo kiedyś te kosmetyki bardzo mnie uczuliły :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj, ale wody perfumowane raczej nie uczulają, więc polecam Ci wypróbować :)

      Usuń
  7. Zapachów nie znam, ale już same flakoniki przemawiają na ich korzyść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wnętrze również jest świetne, oczywiście jeśli lubisz zapach róż :)

      Usuń
  8. Myślę, że z wersją forever mogłabym się polubić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. NIe znam tego zapachu, ale flakonik cudny <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiesz, że nigdy nie zwróciłam na nie uwagi? A teraz mi się chciejstwo załączyło :)

    OdpowiedzUsuń
  11. hmm wyglądają zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Opakowania naprawdę cudne :-) Jeżeli tak ładnie pachną jak wyglądają to chyba warto wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chciałabym mieć oba flakoniki, uwielbiam zapach róż! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!