Dare to Shine - Nowy, lśniący niczym diament ,zapach od Oriflame!

8 Komentarzy

Cześć Dziewczyny :)

DARE TO SHINE to najnowszy zapach od Oriflame, który swoją premierę miał pod koniec lutego obecnego roku. Kiedy zobaczyłam go w katalogu i wypróbowałam zapach pocierając katalogową stronę, wiedziałam, że muszę mieć ten flakonik! Zapach wydał mi się godny uwagi i nie myliłam się! Okazał się przepiękny!

Stworzyła go kreatorka perfum Philippine Courtière. Tworząc Dare to Shine, Philippine zainspirowała się słodyczą kwiatu Tiare, który rośnie w naturalnym środowisku Polinezji Francuskiej. Charakteryzuje się on oszałamiającym i subtelnie odważnym zapachem. Po dodaniu do niego naparu z heliotropu i jaśminu powstała kompozycja idealna. W owocowej nucie króluje zielona gruszka i malina, a w ramach bazy użyta została ciepła, słodka wanilia i drzewo sandałowe. Zapach przełamał bursztyn, dodając ostrzejszego wykończenia i uwodzicielskiej siły.


Data premiery: Luty 2019
Rodzaj zapachu: orientalno-kwiatowy
Nuty głowy: Gruszka, Mailna, Różowy pieprz
Nuty serca: Kwiat Tiare (Gardenia tahitańska), Jaśmin wielkolistny ,Heliotrop
Nuty podstawy: Bursztyn, Drzewo sandałowe, Wanillia


Flakon w którym zamknięty został zapach zainspirowany jest kształtem diamentów.  Wykonany z grubego, przezroczystego szkła i wypełniony złotym płynem, wygląda, jak małe dzieło sztuki, aż miło na niego popatrzeć.

Sam zapach jest bardzo ciepły, otulający i niesamowicie przyjemny. To jeden z zapachów, który nie męczy zupełnie i się nie nudzi. Przyjemnie otula skórę i koi zmysły. 
Jest to zapach idealny na co dzień, ale sprawdzi się również wieczorem. Ja uwielbiam nosić go w ciągu dnia. Ma na mnie takie uspokajające działanie. Mi kojarzy się ze spokojem, zatrzymaniem się na chwilę i odetchnięciem od całego zgiełku i pędu dnia codziennego.


Zdążyłyście już poznać Dare to Shine?

Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

8 komentarzy:

  1. Mam spore braki, jeśli chodzi o zapachy Oriflame. Ale mam sporo ba liście do przetestowania;) mój ostatni nabytek to perfumy o zapachu bzu, aż sobie jutro użyję😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny flakon. Zwróciłam uwagę na ten zapach przy przeglądaniu katalogu, teraz widząc Wasze opisy na blogach - wiem, że powinnam sięgnąć po ten diamencik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola, super jest ten zapach. Taki ciepły i otulający. Ulubieniec <3

      Usuń
  3. Na początku pomyślałam że to nowy zapach z Avonu, jakoś tak mi się skojarzyło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację! Jest podobny flakon w AVON! Perceive o ile dobrze pamiętam :)

      Usuń
  4. Zastanawiałam się nad nim, bo rzeczywiście pachnie przepięknie, ale mam takie zasoby zapachowe, że najpierw muszę jednak coś zużyć.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!