Hej Dziewczyny :)
Moje stałe czytelniczki, z pewnością już wiedzą, że borykam się z tłustą i trądzikową cerą. Niestety, jest to mój stały problem od lat nastoletnich. Są okresy, kiedy moje cera jest w miarę unormowana i potrafię się, bez większych problemów z nią uporać, ale nie zawsze. Zauważyłam pewną prawidłowość. Kiedy moje łakomstwo bierze nade mną górę i pochłonę nadmierne ilości czekolady i słonych przekąsek, na mojej twarzy pojawia się prawdziwa masakra. Skóra przetłuszcza się w tempie expresowym, a twarz pokrywa się ogromną ilością podskórnych wulkanów. Mam na to jednak swój sposób. Może trochę kontrowersyjny, ale mi pomaga.
W przypadku takich problemów stosuję przez 3 noce pod rząd, puder pielęgnacyjny, ...tak... taki dla niemowlaków na odparzenia.
Po wieczornym oczyszczeniu twarzy, nakładam taki puder na całą twarz, oczywiście jestem przy tym cała biała, łącznie z pościelą, ale uważam, że warto. Skóra się uspakaja, a stany zapalne szybko znikają, gdzie nie gdzie, pojawiają się nad ranem ropne krostki, których łatwo się pozbyć.
Rano myję twarz i nakładam krem matujący. Po 3 dniach takiej kuracji skórę mam już unormowaną, ale efekt widać już po pierwszym razie :) Nie jest to sposób na co dzień, ja stosuję go tylko w wyjątkowych sytuacjach, bo boję się, że przy zbyt długim stosowaniu może mnie pozatykać.
Jak do tej pory, jeszcze żadnej krzywdy mi to nie zrobiło, a jedynie bardzo pomogło.
Teraz, w takim celu stosuję Puder Rodzinny - GorVita i uważam, że jest on do tego zadania najlepszy, chociaż inne też działają, ale ten radzi sobie z tymi problemami zdecydowanie najszybciej.
Prosty i tani sposób na duże problemy
•
,
•
29 Komentarzy
