AHAVA Essential Day Moisturizer - Combination Skin, czyli idealny krem dla cery mieszanej.

41 Komentarzy

Cześć Dziewczyny :)

Dziś chciałabym opowiedzieć Wam trochę o nawilżającym kremie dla cery mieszanej od AHAVA, który świetnie się u mnie sprawdza podczas kuracji Effaclar-em DUO, o którym niedawno pisałam. Przy takiej kuracji, niezwykle istotne jest dobre nawilżenie skóry, a krem AHAVA sprawdził się w tej roli genialnie. Dlaczego? Zapraszam na dalszą część wpisu :)


OPAKOWANIE
No cóż, wygląd opakowania mówi sam za siebie. Jest minimalistyczne, utrzymane w spokojnej beżowo-brązowej kolorystyce. Jest piękne w swojej prostocie i to właśnie szalenie mi się podoba. Wygląda bardzo elegancko i luksusowo. Wykonane jest z wysokiej jakości tworzywa i dzięki temu nie sprawia żadnych problemów przy użytkowaniu. Słoiczek mieści standardowo 50 ml kremu.


KONSYSTENCJA
Taka jaką lubię, lekka, przyjemna i delikatna. Szybko się rozsmarowuje, nie smuży, błyskawicznie wchłania i nie pozostawia żadnej wyczuwalnej warstwy na skórze. Jest na tyle zwarta, że nie spływa podczas nakładania. 


KOLOR/ZAPACH
Kolor jest biały jak śmietanka, idealnie biały, a zapach świeży, przyjemny, jakby perfumowany.




SKŁAD


Krem AHAVA Essential Day Moisturizer jest dedykowany do stosowania na dzień, ale ja przyznam się bez bicia, że zdarza mi się stosować go również na noc. Nie doszukałam się filtra UV, oczywiście poza kompleksem Osmoter, który chroni skórę przed działaniem promieni słonecznych.
Krem daje perfekcyjne nawilżenie na długi czas. Stosuję go często pod mineralne podkłady i nawet  w tym przypadku daję świetne rezultaty. Dzięki niemu podkład nie podkreśla suchych skórek.
Bardzo istotne jest dla mnie, że nie ma absolutnie żadnego działania zapychającego, moja cera bardzo go lubi, ponieważ nie zawiera żadnych składników, które mogłyby jej zaszkodzić pod względem pogorszenia się jej stanu.
Jeśli chodzi o zmatowienie cery, to nie zauważyłam tego tak bezpośrednio po zastosowaniu, ale dzięki niemu moje tłusta skóra dłużej pozostaje świeża i nie świeci się tak szybko jak zazwyczaj. Mimo kuracji Effaclarem, nie mam problemów z nadmiernym przesuszeniem i złuszczaniem. Skóra jest miękka, gładka i ujędrniona. 
Właściwie nie znalazłam żadnej wady w tym kremie, absolutnie żadnej, może jedynie cena, ale w SuperPharm często pojawiają się promocje na produkty AHAVA, także da się przeżyć ;)


Muszę przyznać, że nie zawiodłam się jeszcze na żadnym z produktów tej marki i śmiało je polecam. Jeśli jesteście zainteresowane, to zajrzyjcie do innych moich wpisów dotyczących produktów AHAVA:




Buziole :*
Nowszy postNowszy post Poprzedni postStarszy post Strona główna

41 komentarzy:

  1. Brzmi rewelacyjnie :-) Muszę o nim pamiętać jak kiedyś uda mi się zużyć moje zapasy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ciężko z doborem kremu nawilżającego, bo moja cera jest bardzo kapryśna, a ten się sprawdził w 100%

      Usuń
  2. wygląda zachęcająco :) może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam dla cery mieszanej i tłustej, takiej jak moja ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Nie mogę się nie zgodzić z tym stwierdzeniem, ale odstrasza tylko dlatego, że mamy takie głodowe pensje (większość ludzi) :;/ Na zachodzie, takie ceny to nic strasznego.

      Usuń
  4. Mam ogromną ochotę wypróbować kilka kosmetyków ahava, spotkałam się z samymi pozytywnymi recenzjami, więc sądzę, że znalazłabym coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. no i się nie dziwię, bo na blogach same pochwały, ale słuszne :)

      Usuń
  6. koleżanka tu w Czechach używa i strasznie chwali możę też się skuszę na coś od tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, chyba nie ma nikogo kto nie chwali

      Usuń
  7. ooo :) widzę, że znalazłam godnego następcę mojego Clinique :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wydaje się ze idealny dla mnie!! :)

    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam kosmetyki Ahava, mnie tez żaden nie zawiódł, miałam kremy i serum, choć nie są tanie, czasem zaszaleję i kupuję w SuperPharm :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mają w sobie to coś, bo jeszcze nie spotkałam się z negatywną opinią, a te które wypróbowałam są świetne!

      Usuń
  10. Czuję się skutecznie zachęcona do wypróbowania :) Od dawna przyglądam się ich kosmetykom i nie wiedziałam na co zwrócić uwagę w pierwszej kolejności.

    OdpowiedzUsuń
  11. Widziałam go ostatnio w Super-Pharm.. szkoda, że cena nie jest niższa:(

    Chciałam również poinformować, że nominowałam Cię do Liebster Blog Award:) Jeśli masz ochotę to zapraszam:) Więcej szczegółów u mnie na blogu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za nominację, skorzystam :)

      Usuń
  12. Brzmi ciekawie i interesująco :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musisz zapraszać i tak zajrzę

      Usuń
  13. Nie znałam wcześniej tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam się przyjrzeć tym produktom

      Usuń
  14. Raz,że nie znałam tej marki, a dwa pomimo tego,że produkt wygląda zachęcająco to cena jest jak dla mnie wygórowana. Najpierw buduje się markę, jeśli produkt jest już rozpoznawalny i ma bardzo dobrą opinię wśród większości ,wówczas można sobie pozwolić na taką cenę. No cóż, może tylko ja jestem taka zacofana i ,,nie obyta'' w ich produktach:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cena do niskich nie należy, to prawda

      Usuń
  15. Jaki on ma długi skład :D Cała tablica :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ahava ciekawi mnie już od dłuższego czasu, mam ich sól do kąpieli :) Myślę, że ten kremik przypadłby mi do gustu, mam podobne problemy z cerą do Twoich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też miałam sól i fajnie zmiękczała wodę

      Usuń
  17. Nie znam tej firmy, dość drogi, ale skoro działanie jest tak dobre to warto zainwestować.

    OdpowiedzUsuń
  18. całkiem ciekawy :D
    zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwsze słyszę o tej firmie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy wcześniej się z nim nie spotkałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie słyszałam o tej marce, ale bez wahania testowałabym! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!